Nie przypuszczałem, że kiedykolwiek ucieszę się na widok maila przesłanego na moją prywatną skrzynkę przez Krajową Administrację Skarbową. Nawyk „psa Pawłowa”, ukształtowany przez polską skarbówkę, każe się raczej spodziewać uznania podmiotu gospodarczego za przestępcę skarbowego za dzień spóźnienia w comiesięcznym składaniu deklaracji PIT albo w najlepszym razie konieczności złożenia – moja ulubiona fraza – czynnego żalu. Tymczasem zespół zarządzający systemem e-TOLL postanowił uprzejmie poinformować właścicieli zarejestrowanych w nim pojazdów o jakże przyjemnym fakcie! I słusznie. Otóż 21 września minie 60 dni od publikacji w Dzienniku Ustaw ustawy zwalniającej samochody osobowe holujące przyczepy kempingowe w zestawie przekraczającym 3,5 t z opłat za przejazdy drogami krajowymi. Jak nieporęczną aplikacją jest elektroniczna wersja e-TOLL, wie każdy, kto stanął przed koniecznością jej obsługi. Wpisanie danych pojazdów, podpinanie karty płatniczej do poboru „myta”, żonglerka kodami i linkami. Jeśli dla krajanów było to wyzwaniem, to wyobraźmy sobie, z czym musiał się zmierzyć obcokrajowiec z przyczepą kempingową zmierzający do Polski „na relaks”? Tak więc ten nieprzyjemny obowiązek szczęśliwie możemy zaliczyć do historii. Ten krok milowy dla caravaningu w Polsce zawdzięczamy lobbingowi Polskiej Grupy Caravaningowej oraz innych organizacji działających na rzecz tej branży w Polsce. Teraz jednak pora na kolejne działania. Celem powinno być informowanie potencjalnych zagranicznych turystów caravaningowych o tym sporym ułatwieniu, idące w parze z promocją lokalnych walorów krajoznawczych. I tutaj świetnie wpisuje się kolejna inicjatywa PGC, czyli uruchomienie platformy SzlakiKamperowe.pl. Bardzo podoba mi się ta konsekwencja i porządek działań. Oznacza obranie dobrego kierunku w promocji caravaningu nie tylko dla polskich turystów, ale także tworzenie atrakcyjnego obrazu kraju dla podróżników zagranicznych. Oby tak dalej!