Przyszłość pojazdów kempingowych, zwłaszcza gdy biorą się za ich projektowanie mieszkańcy dalekiego wschodu może być dość ciekawa, a z naszego punktu widzenia, nawet ocierająca się delikatnie o fantastykę. Airfarm Caravan, bo o tym mowa proponuje podczas podróży nie tylko wypoczynek, zwiedzanie, poznawanie nowych zakątków świata, ale też uprawę warzyw.
Jakkolwiek by nie zareagować na wizję projektanta, warto sobie przypomnieć nasze reakcje sprzed 10 i więcej lat, gdy w tej samej formie oglądaliśmy odważne jak na tamten czas wizualizacje samochodów z Chin. To, co jeszcze nie tak dawno powodowało u wielu jedynie uśmiech i niedowierzanie, dziś jeździ po drogach wielu krajów Europy w tym Polski, robiąc zamieszanie na rynku motoryzacyjnym…
Wizualizacje takiej właśnie zjawiskowej przyczepy pojawiły się w sieci głównie za sprawą uhonorowania tego pomysłu nagrodą Red Dot Award w 2024 roku. Główny założeniem koncepcji jest uświadomienie podróżników, że w trakcie swoich podróży mogą być jeszcze bardziej niezależni i samowystarczalni. Chiński projektant Xu Yihang zobrazował pojazd kempingowy, który oprócz jego podstawowych, czyli mieszkalnych walorów na pokładzie ma możliwość uprawy warzyw przy wykorzystaniu hydroponiki na wysuwanym elemencie dachu. Gwoli wyjaśnienia - hydroponika to proces uprawy roślin, w którym nie rosną one w klasycznym podłożu organicznym (ziemia, torf), tylko w mieszankach mineralnych (keramzyt, zeolit, lawa wulkaniczna) lub w samej wodzie.
Koncepcja Airfarm Caravan pozwala na własne grządki warzywne na zsuwanym w dół dachu przyczepy kempingowej, podtrzymywanym przez dwie podpory, a wszystko dla idei kempingowej samowystarczalności. Mowa jest też o zasilaniu z energii słonecznej oraz wykorzystaniu wody deszczowej nie tylko do mobilnej uprawy warzyw. Zainstalowane na przyczepie klapy rewizyjne, kratki, imitacje przyłączy obiecują, że może to być pojazd pełnowartościowy, wyposażony we wszystko, co potrzebne do życia w podróży. Pomysł jest dość odważny, a autorowi nie można zarzucić braku kreatywności. Na razie niewiele wiadomo o przyszłości związanej z rozwojem tego projektu, podobnie jak brakuje wielu informacji na temat technologii zastosowanej we wnętrzu. Kto wie, być może za kilka lat będzie to kolejna premiera sprzętu wyprodukowanego daleko na wschodzie?
Jedno jest pewne, Airfarm Caravan to pomysł, który inspiruje do myślenia o przyszłości podróżowania w zupełnie nowy sposób. W dobie rosnącej świadomości ekologicznej oraz potrzeby samowystarczalności, takie innowacyjne rozwiązania mogą okazać się kiedyś rzeczywistością i być może zobaczymy je na międzynarodowych targach szybciej niż nam się wydaje.
foto: Xu Yihang