artykuły

niezwyklostkiNIEZWYKŁOSTKI
ReklamaBilbord caravanssalon mtp ZLOT 06.07-23.10 Sebastian

Zwodować przyczepę

Zwodować przyczepę

Pływająca hybryda? Czemu nie! Właściciele przyczep mogą od niedawna nie tylko podróżować w zestawie z samochodem, ale pokonywać samodzielnie szlaki wodne. Koncepcję umocowania zabudowy na niezatapialnych pływakach rozwijają od niedawna firmy, których wiodącą działalnością jest budowa katamaranów. Przekonaliśmy się o tym w Lipsku podczas Międzynarodowych Targów Turystyki i Caravaningu.

Żeglarstwo wakacyjne w przyczepie – nie inaczej można tłumaczyć sloganu z folderów firmy Bootcamping GmbH, która od 15 lat rozwija koncepcję umieszczania zabudów caravaningowych na niezatapialnych pływakach. Idei od początku patronuje Andrea Nagel, dyrektor Związku Turystyki Pojezierza Meklemburskiego (Tourismusverband Mecklenburgische Seenplatte). „Kraina Tysiąca Jezior” to przecież słynny teren szlaków wodnych. Pojezierze Meklemburskie jest nie tylko częścią szlaku wodnego łączącego Berlin z Hamburgiem, ale też popularnym miejscem wśród miłośników wypoczynku na kempingach zlokalizowanych nad brzegami jezior i nic dziwnego, że to właśnie tu Markus Frielinghaus (szef firmy Bootcamping GmbH) zdecydował się zwodować swoją pierwszą przyczepę, promując od niedawna swoistą wypożyczalnię.
- Zadokowanie przyczepy trwa ok. 30 minut i każdy – bo też do pełnienia obowiązków kapitana jednostki wodnej nie potrzeba żadnych uprawnień – może już poczuć nieskrępowaną przyjemność pływania po niezliczonej ilości szlaków wodnych – chwali koncepcję Markus Frielinghaus.

Zwodować przyczepę 1

ReklamaŚródtekstowy Dethleffs 21.09-02.10 Sebastian
W WaterCamperze sterówka mieści się na dziobie.

Tratwa z silnikiem i sterówką

Zmotoryzowana tratwa o nazwie Freecamper (podajemy informacje techniczne dla modelu Katamaran 1200) zabiera na pokład przyczepę o długości do 7,75 m (z dyszlem) i DMC do 1800 kg. Przyczepą wjeżdżamy wprost z pomostu na niezatapialne pływaki (można tu użyć movera do napędu kół przyczepy lub wtoczyć ją samodzielnie). Potem pozostaje już tylko umocować dyszel do uchylnego stojaka, a koła zabezpieczyć taśmami transportowymi i pływać! Barka typu 2w1 ma własny napęd spalinowy o mocy 40 KM i waży (pusta) 2,5 t. Do sterowania „zwodowaną przyczepą” zalecana jest 2-osobowa załoga. Posiadacze przyczep mogą wypożyczać swoisty pomost po krótkim, półgodzinnym instruktażu. Koszt? Przynajmniej 600 euro na tydzień, do nawet 1100 euro w sezonie (więcej na: www.freecamper.de)! Kto jest pewny, że taka hybryda ma sens, ten może od niedawna zamówić taki lub dowolnie inny model, bo tego typu jednostki buduje się tylko na zamówienie. Poważnym ograniczeniem dla popularyzacji tego typu koncepcji „hydrocaravaningu” jest oczywiście cena zakupu kompletnie wyposażonej platformy. Ponton to nic innego jak dwa kadłuby, które połączone konstrukcją nośną pokładówki przywodzą skojarzenia z katamaranem. Konstrukcja nośna wykonana jest ze stali ocynkowanej, zaś pływaki z wysokiej jakości polietylenu o grubości 9 mm. Pokład wykonuje się w całości z modrzewia syberyjskiego. Freecamper oferuje wokół przyczepy sporo miejsca, w końcu długość pontonu to aż 11,8 m, a szerokość prawie 4 m, więc po obu bokach ścian bocznych przyczepy pozostaje do relingów po ok. 80 cm! Przedni pokład zaś gwarantuje przynajmniej 10 m kw. przestrzeni, a jeszcze większy pokład tylny, dzięki zadaszeniu sterówki, które świetnie sprawdzi się podczas niepogody.
Zwodować przyczepę 2
ReklamaŚródtekstowy 2 Prenumerata 21.09-02.10

Przyczepa do zwodowania zwracała uwagę odwiedzających targi w Lipsku.

Bezpieczeństwo jednostki
Freecamper to rzecz jasna jednostka przeznaczona do typowej rekreacji. Wysoka zabudowa (po umieszczeniu przyczepy wysokość jednostki od lustra wody wynosi nawet 3,3 m!) i małe zanurzenie (rzędu 0,6 metra) sprawiają, że bezpiecznie i wygodnie można pływać jednostką praktycznie tylko przy dobrej pogodzie. Nie inaczej jest certyfikowana (CE: DIN EN 14 504), bo w kategorii jednostek o najmniejszej „dzielności”. Kategoria „D” ogranicza stateczność i bezpieczeństwo pływania do rejsów na wodach osłoniętych, małych zatokach, jeziorach, rzekach i kanałach, gdzie może wystąpić siła wiatru do 4º w skali Beauforta włącznie, a fale nie są większe niż... te powstałe od przepływających obok nas jachtów, ale już niekoniecznie szybkich motorówek (wysokość fali do 0,3 m, przy nieregularnych falach o maksymalnej wysokości 0,5 m). Oczywiście, jak w każdej jednostce wodnej, także tu w standardzie znajdziemy kotwicę, światła nawigacyjne, bosaki, wiosła i kamizelki ratunkowe, a nawet echosondę. Jak wspomnieliśmy, największym ograniczeniem dla tego typu konstrukcji jest sterowność. W Freecamperze silnik jest zaburtowy. 40-konna jednostka spalinowa zapewnia co prawda niezły „uciąg”, ale problemy pojawiają przy wiejącym wietrze bocznym. O ułomnościach tego typu koncepcji napędu wiedzą inżynierowie z firmy Dat Bootshus Technus KG (www.Datbootshus.de). konstruowaniu katamaranu podobnej konstrukcji dogłębniej dopracowali napęd. Prócz silnika zaburtowego, w pływakach pojawiły się silniki kierunkowe.
Zwodować przyczepę 3

FreeCamper – wypożyczalnie pontonów, na których umieszcza się przyczepy zlokalizowano w „Krainie Tysiąca Jezior”.

Strumieniowy napęd
Na targach Touristik & Caravaning International w Lipsku Technus zaprezentował 12-metrowego WaterCampera, na którym dokowanie przyczepy odbywa się na stelażu po uprzednim odkręceniu kół w przyczepie. Zabudowę unosi się dźwigiem lub typową suwnicą w marinie portowej i umieszcza na pokładzie. Konstrukcja pontonu rejestrowana jest dla dwunastu osób. Swoista hybryda została wyceniona na 77 tys. euro (w komplecie z przyczepą). W pływakach WaterCampera znajdziemy dysze wylotowe wysokoobrotowych silników strumieniowych – takie same, jakie stosuje się do napędu np. skuterów wodnych. Umieszczone w rufowej części gwarantują, w połączeniu z mocnym silnikiem zaburtowym (25 lub 40 KM), komfortowe kotwiczenie jednostki i wysoką manewrowość na niewielkiej przestrzeni.
Zwodować przyczepę 4

Zadokowanie przyczepy trwa ok. 30 min. Tutaj sterówka znajduje się na rufie jednostki.

Czy tego typu pomysły mają szansę na stałe wpisać się w pejzaż caravaningu? Na pewno gwarantują niezłą autonomiczność. W końcu w obu omawianych konstrukcjach zbiorniki na wodę mieszczą po 200 litrów, a powierzchnia pokładu zapewnia zabranie w rejs niemałej ilości sprzętu (rowery, skutery itp.) i osób towarzyszących. Taki katamaran wraz z przyczepą waży nawet 4,3 t, a pokaźne gabaryty zmuszają do użycia transportu specjalistycznego (niskopokładowa naczepa). Konstrukcja katamaranu jest spawana i trudno sobie wyobrazić przejazd 4-metrowej szerokości pontonu po drogach publicznych bez odpowiedniego zezwolenia...

Rafał Dobrowolski
Fot.: R. Dobrowolski i archiwum producentów


01.04.20110