NIEZWYKŁOSTKI

OBLICZA CARAVANINGU

miesiąc temu  13.08.2018, ~ Administrator   

Troje architektów z Bratysławy: Tomas Zacek, Sona Pohlova i Igor Zacek – czyli grupa „Nice Architects”, która stworzyła Ecocapsule, podczas jej pierwszej prezentacji na Pioneers Festival w Wiedniu (28-29 maja 2015 roku).

Troje architektów z Bratysławy: Tomas Zacek, Sona Pohlova i Igor Zacek – czyli grupa „Nice Architects”, która stworzyła Ecocapsule, podczas jej pierwszej prezentacji na Pioneers Festival w Wiedniu (28-29 maja 2015 roku).

W centrum naszego kontynentu, niedaleko granicy z Polską powstał niezwykły projekt o nazwie Ecocapsule, czyli „ekologiczna kapsuła”. Stworzyli go słowaccy architekci z grupy o nazwie „Nice Architects” (po polsku: mili architekci). O tym, że nie tylko architekci, ale także kapsuła-przyczepa jest miła, zaraz się przekonamy.

Historia tej przyczepy rozpoczęła się siedem lat temu, w 2008 roku. Wtedy studio architektoniczne „Nice Architects” z Bratysławy zgłosiło projekt do konkursu Stowarzyszenia Andes Sprout (zajmującego się m.in. wspieraniem artystów i... farmerów) na małą jednostkę mieszkalną dla artystów. Tak powstała Ecocapsule v1, której projekt opierał się na trzech podstawowych założeniach konstrukcyjnych: okrągły kształt (aby zminimalizować zużycie i straty energii), zdolność gromadzenia wody oraz mobilność. Prototyp Ecocapsule nie odniósł jednak sukcesu w konkursie, jednak był przełomem, ponieważ zwrócił uwagę portalu inhabitat.com (promującego najbardziej ekologiczne rozwiązania w architekturze), który wybrał go jako najciekawszy wśród zgłoszonych projektów. Specjaliści z portalu mieli do projektantów mnóstwo konkretnych, technicznych pytań, dzięki którym okazało się, że... technologia 2008 roku nie jest gotowa na stworzenie naprawdę niezależnego domu. Troje architektów z Bratysławy: Tomas Zacek, Sona Pohlova oraz Igor Zacek – czyli grupa „Nice Architects” – postanowiło więc pracować dalej.

Drugie podejście

Prototyp Ecocapsule v2 został ukończony dopiero po sześciu latach, w roku 2014. Rozwój technologii dopiero wtedy pozwolił projektantom wyposażyć drugi prototyp w systemy niezbędne do bycia niezależnym, samowystarczalnym i ekologicznym domkiem-przyczepą. Całość została zaprojektowana jako autonomiczny system, który jest w stanie wytrzymać długie okresy bez jakichkolwiek źródeł zewnętrznego zasilania – oprócz energii, którą dostarcza natura.

- Miał to być taki szwajcarski scyzoryk – mówią projektanci z „Nice Architects”. - Wszystko, czego potrzebujesz, jest w jednym zestawie.

Jak to działa

- Naszym założeniem było, by przyczepa jak najdłużej pozostawała niezależna od zewnętrznych źródeł energii – mówi Tomas Zacek. - To wymagało przyjęcia strategii, której głównym celem było jak największe wykorzystanie i pozyskiwanie wszelkiej energii, której dostarcza przyroda, takich jak słońce, wiatr czy deszcz.

Służy temu podwójny system zasilania zawierający panele słoneczne o wysokiej wydajności i cicha turbina wiatrowa. Dzięki niemu w przyczepie gromadzona jest energia potrzebna w okresach, gdy brakuje światła słonecznego lub wiatru. Produkowana energia jest magazynowana w akumulatorze do zasilania wszystkich systemów pokładowych. Gruba warstwa izolacji i efektywnego odzysku energii cieplnej powoduje z kolei znaczne zmniejszenie strat cieplnych. Okrągły kształt pomaga natomiast zbierać wodę deszczową. Filtry membranowe pozwalają napełniać zbiorniki z dowolnego naturalnego źródła wody. A bioodpady są zbierane w zbiorniku do kompostowania. Kolejnym krokiem jest zasilane elektrycznie urządzenie do spalania odpadów. W trakcie spalania wytwarza się ciepło, które wykorzystywane jest do ogrzewania przyczepy! W przypadku rozładowania akumulatora, użytkownik może wykorzystać ręczne pompy wodne, które zostały zainstalowane w systemie zapasowym. Dlatego, nawet z rozładowanymi akumulatorami, kapsuła nadal zachowuje swoje podstawowe funkcje i daje schronienie.

Strategia kluczem do sukcesu

Dzięki tym wszystkim rozwiązaniom (i małym sztuczkom, jak skromnie podkreślają projektanci), Ecocapsule jest w stanie przez długi czas funkcjonować bez innych, dodatkowych źródeł zasilania.

Kluczem do sukcesu jest strategia zarządzania zasobami energii. Zwykły dom może sobie pozwolić na utratę kilku watów energii, ale Ecocapsule nie. Skuteczną kontrolę nad zużyciem energii zapewnia komputer pokładowy, który zaprogramowano oczywiście tak, by straty te minimalizował.

Projektanci podkreślają ekologiczność ich rozwiązania: W przypadku tradycyjnych domów czy przyczep kempingowych długi pobyt poza cywilizacją oznacza z reguły konieczność dostarczania energii czy paliwa oraz produkcję śmieci i odpadów. Ma to negatywny wpływ na środowisko. Ecocapsule jest natomiast wyposażona we wszystko, co potrzebne i jej wpływ na środowisko ogranicza się praktycznie do miejsca, na którym stoi.

- Podczas budowy kapsuły odrobiliśmy najbardziej wartościową lekcję - podsumowuje Tomas Zacek. - Jeśli chcesz przeżyć, musisz wykorzystać wszystkie dostępne środki naturalne, jakie daje ci przyroda. W przeciwnym razie, skazani będziemy na ograniczoną funkcjonalność. Myślę, że ma to również zastosowanie do Ziemi. Tylko w tym wypadku, kara będzie surowsza.

Ecocapsule w liczbach

Wymiary przyczepy to: wysokość – 225 centymetrów (4,5 metra z wyciągniętą turbiną wiatrową), szerokość – 255 centymetrów, a długość – 445 centymetrów. Moc silników (turbin): wiatrowa o mocy 750 W, a słoneczna (panele) o mocy 600 W. Pojemność akumulatora to aż 9744 Wh (watogodzin). Waga natomiast nie przekracza 1500 kilogramów.

- Pierwsza wersja Ecocapsule była znacznie większa, co rodziło wiele pytań o jej transport – mówi Tomas Zacek. - Zmniejszenie jej wielkości złagodziło problemy transportowe, bo obecnie mieści się ona np. w standardowym kontenerze, który przewozi się statkami. Może też być przewożona na ciężarówce, czy – co planujemy w przyszłym roku – ciągnięta jak przyczepa kempingowa.

Dla artystów, ratowników, turystów

- Początkowo planowaliśmy wykorzystywać Ecocapsule jako mieszkanie dla osób, które muszą pozostać poza cywilizacją przez długi czas, np naukowców, fotografów, leśniczych czy turystów lubiących ekstremalne warunki – przyznaje Tomas Zacek. - Jednak planowana mobilność przyczepy i długoterminowa niezależność energetyczna stwarzają nowe możliwości jej wykorzystania.

Ecocapsule nadaje się do szerokiej gamy zastosowań: od niezależnej stacji badawczej, przez schronisko turystyczne, urządzenie awaryjne, do sprzętu przydatnego w akcjach humanitarnych.

- Kapsułka może być szybko wysłana i wykorzystywana jako mieszkania dla zespołów ratowniczych w sytuacji nagłej potrzeby, gdy np. infrastruktura jest uszkodzona podczas trzęsienia ziemi. Zespoły ratownicze mogą wtedy wykonywać od razu swoje zadania, bez potrzeby budowania zaplecza i bazy. Kapsułka może też służyć w takich wypadkach jako mała elektrownia i mobilny punkt filtracji wody.

Co ciekawe, Ecocapsule może też znaleźć zastosowanie jako mieszkanie dla singli w mieście, np. na wynajem.

- W takich aglomeracjach, jak Nowy Jork czy Dolina Krzemowa, gdzie mieszkania są bardzo drogie, kapsuły można umieścić na dachach budynków lub na parkingach. Mogą służyć jako małe biura – podkreśla członek zespołu „Nice Architects”.

Dodajmy dla ścisłości, że w środku przyczepy znajduje się łóżko dla jednej osoby, toaleta z prysznicem, stół, przy którym mogą usiąść dwie osoby oraz szafa i część kuchenna. Z zewnątrz możemy dostać się do kolejnego luku bagażowego, który od środka oddzielony jest przestrzenią kuchenną i łazienką.

Cena, sprzedaż, wersja mobilna

Na razie nie jest znana cena Ecocapsule. Trwa przygotowanie produkcji, a cena ma być podana pod koniec roku. „Nice Architects” liczą, że pierwsze egzemplarze będzie można zakupić w pierwszej połowie 2016 roku. Także w przyszłym roku chcieliby zakończyć pracę nad mobilnym podwoziem przyczepy, dzięki czemu będzie ją można ciągnąć samochodem. Natomiast w drugiej połowie przyszłego roku będzie już można zamówić wersję na indywidualne zamówienie (dotyczy to głównie wyposażenia mieszkalnego). Jak widać, plany są ambitne i nasi słowaccy sąsiedzi idą za ciosem. Trzymamy kciuki! Choć nie do końca wierzymy w popularność Ecocapsule w caravaningu, bo przecież niewielu z nas uprawia go w pojedynkę. Może z czasem „Nice Architects” stworzą choć wersję dwuosobową?

Dariusz Wołodźko
Zdjęcia: Tomas Manina,
www.tomasmanina.wz.cz
Wizualizacje: www.ecocapsule.sk

Artykuł pochodzi z numeru 4(69) 2015 Polskiego Caravaningu

GALERIA ZDJĘĆ

Ecocapsule w pełnej okazałości. Dla pewności dodajmy: to nie wytwór grafi ków, ale autentyczne zdjęcie. Na uwagę zwracają dachowe panele słoneczne i turbina wiatrowa.
Wnętrze przyczepy. Po lewej stronie – drzwi wejściowe, po prawej łóżko (na pierwszym planie), za którym znajduje się toaleta i prysznic.
Jedna z wizji projektantów, gdzie można by umieścić przyczepę.
Ecocapsule na plaży i na dachach domów!
Jak widać, w mieście też można znaleźć dla niej zastosowanie.
Całkowicie samowystarczalna przyczepa kempingowa

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 3

  • 3
    ZADOWOLONY
  • 0
    ZASKOCZONY
  • 0
    POINFORMOWANY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    SMUTNY
  • 0
    WKURZONY
  • 0
    BRAK SŁÓW

Komentarze (0)

dodaj komentarz
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony