artykuły

przewodnik-po-polscePRZEWODNIK PO POLSCE
ReklamaBilbord - bookingcamper
Wadowice – miasto papieża Polaka
  fot. Wikipedia Wadowice – miasto papieża Polaka

Wadowice – miasto papieża Polaka

"Wadownice – tu wszystko się zaczęło…” – mówił papież Jan Paweł II podczas wizyty w swoim rodzinnym mieście.

Urodził się tu Karol Wojtyła, a gdy krakowski kardynał został papieżem Janem Pawłem II, do Wadowic przejechali dziennikarze z całego świata. Okazało się, że to miejsce jest symbolem Polski, a jego historia, zwłaszcza, gdy po rozbiorach wchodziła w skład Galicji, bardzo ciekawa. Zapraszamy na Szlak Galicyjskie Wadowice.

Od 1772 r. znajdowały się pod panowaniem austriackim i pozostawały pod nim przez następne 146 lat. Pozycja Wadowic, położonych wówczas z dala od najważniejszych szlaków komunikacyjnych, uległa zmianie w XIX w. za sprawą budowy szosy lwowsko-wiedeńskiej. Inwestycja ta uczyniła miasto nad Skawą ważnym punktem komunikacyjnym i strategicznym na mapie Galicji.

W 1819 r. przeniesiono tutaj siedzibę dużego cyrkułu, a w ślad za tym ulokowano garnizon wojskowy, sąd obwodowy oraz gimnazjum. Wydarzenia te nadały ówczesnemu miastu nowe funkcje administracyjne, militarne i edukacyjne, które przyczyniły się do wzrostu jego prestiżu i rangi oraz ożywienia ekonomicznego.

Co warto w Wadowicach zobaczyć?

Klasztor Karmelitów Bosych. W 1892 r., w okresie galicyjskim, Karmelici Bosi z Czernej koło Krzeszowic wybrali Wadowice na miejsce swojej nowej fundacji. Pod budowę klasztoru wykupiono tereny na tzw. Górce. Zakończenie prac budowlanych i konsekracja kościoła nastąpiły w 1899 r. Karmelici aktywnie włączyli się w tutejsze życie społeczne. Z wadowickim „Karmelem” związane są postacie o. Józefa Rybki (1854-1919) oraz św. Rafała Kalinowskiego, którego papież Jan Paweł II, w 1983 r. ogłosił błogosławionym, a w 1991 r. świętym.

ReklamaSródtekstowy YT PC
Ogródek sądowy. To kolejny obiekt na Szlaku Galicyjskich Wadowic. Skwer usytuowany pomiędzy gmachem Sądu Obwodowego, kamienicą Izydora Daniela, kamienicą Leiblerów i adwokata Andrzeja Marekowskiego a budynkiem dawnego Gimnazjum. W XIX w. w jego centrum ustawiono cokół z popiersiem barona Józefa Bauma von Appelshofen (1821-1883), który był gorącym polskim i lokalnym patriotą. W 1866 r. otwarto Gimnazjum Humanistyczne, które do 1895 r. było jedyną polską szkołą średnią w Galicji, na zachód od Krakowa. O bardzo wysokim poziomie edukacji w ówczesnej szkole świadczą pomyślne losy wielu jej absolwentów.

W 1876 r. utworzono Sąd Obwodowy w Wadowicach, a w 1881 r. ukończono jego siedzibę.

Wadowicki rynek. Pierwotny układ przestrzenny rynku ukształtował się w późnym średniowieczu. Po pierwszym rozbiorze Polski i włączeniu Wadowic do imperium Habsburgów, gdzie była częśćią Galicji, przez centrum miasta poprowadzono trakt z Wiednia do Lwowa (na linii zachód-wschód). Przyczynił się on do rozwoju miasta w pierwszej połowie XIX w. Ówczesna zabudowa miejska rozwijała się wzdłuż nowej, głównej drogi. W każdy czwartek, wadowicki rynek zmieniał się w wielki targ z tłumem handlujących.

Do najbardziej charakterystycznych budynków XIX-wiecznych Wadowic należały ratusz miejski oraz kościół parafialny.

Kamienica Gedlów. Murowane kamienice pojawiły się w krajobrazie miasta dopiero na przełomie XVIII i XIX w. Jedna z najstarszych, klasycystyczna budowla w stylu miejskiego dworku została wzniesiona ok. 1800 r. przy ówczesnej ul. Kościelnej 291 (dziś nr. 4). Charakterystycznym elementem architektury jest przedsionek i znajdujący się nad nim balkon ozdobiony kanelowanymi kolumnami jońskimi.

ReklamaŚródtekstowy 2 BookingCamper
Gmach Rady Powiatowej i Powiatowej Kasy Oszczędności oraz budynek Restauracji Teofila Wysogląda. W styczniu 1915 r. goszczono tutaj Józefa Piłsudskiego, który przejeżdżał przez Wadowice z legionistami. „U Wysogląda” odbywały się okolicznościowe imprezy jak „bale studenckie” (studniówki) lub wystawiano sztuki teatralne. W czasie wojny działał tutaj kinoteatr, w którym wyświetlono m.in. „Quo vadis” (1915 r.).

Dworzec Kolei Północnej Cesarza Ferdynanda. W drugiej połowie XIX w. włączono Wadowice do sieci kolejowej Galicji i Austro-Węgier otwierając mieszkańców miasta na Kraków, Lwów a nawet Wiedeń. Pierwszy pociąg wjechał na stację kolejową Wadowice w 1887 r. W budynku dworca mieściły się pomieszczenia dla podróżnych, telegraf, a także mieszkania służbowe dla personelu stacji. W 1888 r. wybudowano wieżę ciśnień i dwa żurawie, którymi napełniano wodą parowozy. Droga kolejowa do dziś prowadzi z Bielska-Białej przez Wadowice do Kalwarii Zebrzydowskiej, a stamtąd do Krakowa.

Cmentarz Narodów. Cmentarz wojskowy założono na potrzeby epidemicznego szpitala wojskowego. Do wybuchu I wojny światowej spoczęło na nim około 1500 żołnierzy wieloetnicznej habsburskiej monarchii. W latach Wielkiej Wojny (1914-1918) spoczęło na nim co najmniej 1200 osób zmarłych od odniesionych ran lub epidemicznych chorób. W 1915 roku włączono go do systemu grobownictwa wojennego Austro-Węgier (Cmentarz Wojenny nr 473). W latach walk o granice Odrodzonej Rzeczpospolitej (1918-1921) pochowano tu ponad 2100 żołnierzy bolszewickich, Litwinów oraz Ukraińców. W latach trzydziestych XX wieku skomasowano groby tworząc zbiorowe mogiły. Po II wojnie światowej pochowano tutaj również żołnierzy sowieckich i niemieckich.

Wadowicki kirkut. W 1892 r. Gmina Żydowska w Wadowicach założyła kirkut tuż za Cmentarzem Narodów. Przy bramie wejściowej umieszczono dom przedpogrzebowy „Beit Tahara” („dom oczyszczenia”), a  naprzeciwko dom dozorcy. Pochówkiem zajmowało się wadowickie bractwo religijne Chewra Kadisza. Na terenie cmentarza, oprócz mieszkańców Wadowic i okolicznych wsi, pochowano żołnierzy wyznania mojżeszowego służących w miejscowym garnizonie lub zmarłych w tutejszych szpitalach. W latach Wielkiej Wojny pochowano tutaj 42 żołnierzy żydowskich służących w austriackich pułkach lub w formacjach węgierskiej Obrony Krajowej. Cmentarz przetrwał do dzisiaj, a w 1945 r. został odrestaurowany. Na jego terenie znajduje się ok. 600 nagrobków.

Polska jest piękna. Nie czekaj, ruszaj w drogę!