artykuły

dobrze-wiedziecDOBRZE WIEDZIEĆ
ReklamaBilbord - bookingcamper zacznij zarabiac
Niemiecka branża kempingowa zanotowała stratę na poziomie zaledwie pięciu procent
  fot. Bartłomiej Ryś Niemiecka branża kempingowa zanotowała stratę na poziomie zaledwie pięciu procent

Caravaning górą, kryzys mu niestraszny

Czas czytania 2 minuty

Liczba noclegów na kempingach w 2020 roku będzie tylko około 5% niższa od rekordowego 2019 podczas gdy cała branża turystyczna spodziewa się strat na poziomie około 40% - wynika ze wstępnych szacunków pochodzących z niemieckiego rynku caravaningowo-kempingowego.

Pandemiczny rok przyniósł gigantyczne straty dla przemysłu turystycznego na całym świecie. Temu negatywnemu trendowi skutecznie opiera się caravaning. 2020 rok uplasował się na trzeciej pozycji w historii z liczbą ponad 34 milionów noclegów zrealizowanych na niemieckich kempingach. Rekordowe okazały się lata 2018 i 2019.

Wynik ten został wygenerowany głównie przez „lokalsów”. Niemcy odpowiadają za 32 miliony noclegów co potwierdza wysoką atrakcyjność turystyki kempingowej w tym kraju. Gości zagranicznych zameldowało się w tym kraju zaledwie 2,2 mln co oznacza spadek aż o 53% i wynik najniższy w historii.

Wróćmy jednak do pozytywnych informacji. Branża kempingowa zanotowała w 2020 roku stratę na poziomie zaledwie 5%. To absolutny sukces na tle pandemii oraz kompletnej blokady (prawie) całej branży turystycznej. Ilość noclegów w standardowych obiektach (hotele, pensjonaty itd) spadła do najniższej wartości od czasu rejestracji statystycznej. 

Na tle międzynarodowym niemieckie kempingi są daleko do przodu.Porównując ilość noclegów (od stycznia do listopada 2020):

  • Czechy wzrost o 3%
  • Dania spadek o 3%
  • Holandia spadek o 4%.

Tylko te kraje odnotowały wynik podobny do Niemiec. Austria to już spadek o 12,6%. Największe straty zanotowano w bardzo popularnych krajach.

ReklamaCaravaning górą, kryzys mu niestraszny 1
Hiszpania, Chorwacja i Włochy musiały sobie poradzić ze spadkiem liczby noclegów o około 50%!

Niemieckie stowarzyszenie BCVD tłumaczy, że trudno przewidzieć jaki będzie 2021 rok. Być może padną kolejne rekordy noclegów wykonywanych na kempingach. Niezmienne od wyników BCVD po raz kolejny chce „zróżnicowanego spojrzenia i traktowania poszczególnych rodzajów wakacji”. Niemieckie kempingi chcą być traktowane inaczej niż chociażby hotele. Tłumaczą to faktem, że na kempingach o wiele trudniej zarazić się koronawirusem niż w obiektach zamkniętych. Tym samym właściciele pól nie chcą by zakazy dotyczące całej branży turystycznej rykoszetem trafiały również w caravaning.  


Bartłomiej Ryś11.02.2021
Obserwuj nas na Google News Obserwuj nas na Google News