Reklama
Bilbord - bookingcamper

ABC CARAVANINGU

PODRÓŻE

3 miesiące temu  31.01.2021, ~ Bartłomiej Ryś   

Chill... i nic więcej nie potrzeba. Nieważne, gdzie - ważne, że odpoczywasz

Chill... i nic więcej nie potrzeba. Nieważne, gdzie - ważne, że odpoczywasz fot. Bartłomiej Ryś

Fala popularności caravaningu dotyka coraz większej grupy odbiorców. Polacy, z jednej strony, chcą wracać do natury, korzystać z „wolności na kołach”, ponownie obcować sam na sam z otaczającym nas, niezwykle pięknym, światem. Z drugiej natomiast w dalszym ciągu jest gros osób, które nie wyobraża sobie zamiany hotelowego śniadania serwowanego do łóżka na noc w namiocie, pod gołym niebem, z porannym zapachem kawy z ręcznej kawiarki. Co zrobić by przekonać drugą połówkę do tego typu wakacji?

Być może teza, którą zaraz wysnujemy jest nieco seksistowska, ale analizujemy wiele wątków na przeróżnych, caravaningowych grupach dyskusyjnych. Wynika z nich, że to najczęściej Panie nie są zbyt chętne (mówiąc delikatnie) na wyjazdy kamperem lub przyczepą a co dopiero pod namiot, na klasyczny biwak. Co więcej, caravaning ma na swoim koncie przynajmniej kilka kłótni, które ostatecznie zakończyły się rozstaniem dwojga osób. To niesamowite, jak potrafi skłócić nas… forma podróżowania, turystyki czyli sposobu spędzania wolnego czasu.

Czy można inaczej? Jak najbardziej tak. Oto kilka naszych rad służących temu by przekonać naszą Partnerkę/naszego Partnera do zmiany starych (i wygodnych) nawyków podróżniczych.

1. Nowoczesna forma kempingu

W umysłach wielu osób kempingi nadal są miejscami tanimi, kiepsko zagospodarowanymi, nieposiadającymi żadnej infrastruktury czy atrakcji. Błąd! Dziś pola kempingowe (zwłaszcza te zlokalizowane poza granicami naszego kraju) posiadają centra SPA, podgrzewane baseny, korty tenisowe, pełnowymiarowe boiska, duże place zabaw dla najmłodszych, restauracje, drink-bary i pełną infrastrukturę poprawiającą komfort wypoczynku. Parcele nierzadko wyposażone są w zewnętrzne prysznice, murowane grille czy nawet prywatne toalety. O złączu prądowym, wodnym i kanalizacyjnym nawet nie ma co wspominać - to standard na większości kempingów.

Co ważne, nie trzeba na kempingu korzystać z własnego kampera, namiotu czy przyczepy kempingowej. Coraz popularniejszy staje się glamping (duże, ekskluzywne namioty, w pełni wyposażone nawet w klimatyzację) oraz możliwość wynajęcia domków mobilnych. Te ostatnie potrafią posiadać nawet prywatne baseny (Istra Premium Camping Resort). 

Dwutygodniowe wakacje nawet w domku mobilnym na kempingu wyglądają zupełnie inaczej niż pobyt w nudnych ścianach nawet najbardziej „wypasionego” hotelu. Trudno opisać słowami to uczucie - samodzielny wyjazd doskonale wszystko wyjaśni. Co ważne, w domku nie brakuje nam niczego, nie ma też mowy o np. starej pościeli czy poplamionych ścianach. Duże resorty kempingowe nie mogą sobie na to pozwolić.

2. Trudna sztuka caravaningu

Niegdyś na naszych łamach opublikowaliśmy artykuł o takim samym tytule. I rzeczywiście, zarówno caravaning jak i biwakowanie to rzeczy trudne i skomplikowane dla osób początkujących. Zapewne większość hotelowych gości nawet nie wie, jak rozłożyć namiot. Start w tę formę podróżowania może być trudny i zdajemy sobie z tego sprawę.

Jednocześnie na rynku jest pełno rozwiązań, które maksymalnie sprawę upraszczają. Niegdyś skomplikowane namioty, dziś samo rozkładające się i samopompujące „kwadraty”, gotowe do zamieszkania w kilkanaście chwil. Kamper to prawdziwa „bajka” - podjeżdżasz na miejsce i już, gotowe. Jasne, można rozłożyć markizę, podłogę, stoliki i krzesełka. Ale nawet bez tego szybko „chwycisz” klimat. Poza tym Twój Partner/Partnerka zawsze mogą zająć się najbardziej uciążliwymi obowiązkami. Jakoś się dogadacie!

3. Kemping - zero prywatności

Faktycznie, pobyt w małym, dwuosobowym namiocie na polu, na którym wokół stoi mnóstwo kamperów i przyczep kempingowych może nie być prywatny a tym samym komfortowy. Warto wybrać więc miejsce niepopularne lub po prostu zmienić termin z miesięcy wakacyjnych (lipiec, sierpień) na nieco inne, mniej oblegane i wcale-nie-gorsze (maj, czerwiec, wrzesień). W takiej Chorwacji wypoczynek wrześniowy jest nie tylko tańszy, ale i przyjemniejszy ze względu na niższe temperatury. 

Pamiętaj też, że podróżując „domem na kołach” szybko możesz zmienić lokalizację. Zbyt dużo ludzi, kiepska pogoda, nieciekawy sąsiad na parceli obok? Pakowanie i w przeciągu godziny jesteście gotowi do drogi. Dokąd? Gdzie oczy poniosą…

4. Kemping tylko latem i tylko w ładną pogodę

Będzie nam niezwykle trudno przekonać Partnerkę/Partnera do tego, że 7-dniowy pobyt w namiocie na Mazurach w momencie, kiedy na dworze nieprzerwanie leje deszcz będzie „porywający, interesujący i ekscytujący”. Od lat walczymy jednak ze stereotypem jakoby caravaning był możliwy tylko latem. Nie musimy wydawać oszczędności życia by kupić przyczepę kempingową suchą i dającą odpowiedni komfort również wtedy gdy temperatura spadnie poniżej zera. Możliwość postoju pod samym stokiem narciarskim zrekompensuje wszelkie niedogodności.

Bez względu jednak na pogodę, biwak to możliwość najczystszego obcowania z naturą. Poranek przy dźwiękach ptaków, z zapachem świeżo zmielonej kawy to emocje, które zapadają w pamięć. Nawet jeżeli całą poprzednią noc lał deszcz.

5. Jestem zbyt młody/a, kemping nie jest dla mnie

Absolutna racja! Kempingi są często odwiedzane przez ludzi starszych i z dziećmi. Obie grupy potrzebują spokoju stąd nikogo nie dziwi pojęcie ciszy nocnej. Ale przecież caravaning to wolność, prawda? Możesz razem ze swoją grupką znajomych stanąć w szczerym polu i zrobić tam imprezę życia nie przeszkadzając nikomu. Polska jest pełna darmowych miejscówek w kapitalnych lokalizacjach, w których możemy odpocząć od tak naprawdę wszystkiego: ludzi, zgiełku, codziennych problemów. A może zbudować własnego vana i ruszyć przed siebie? Hashtag #vanlife potrafi mocno zainspirować. 

Caravaning i biwakowanie nie jest dla wszystkich, to oczywiste. Nie każdemu pasuje ta forma podróżowania, inni stosują metodę hybrydową (trochę w hotelach, trochę w „domu na kołach”). Z pewnością jednak polecamy spróbować „kempingowania” choć raz: niezależnie, czy wybierzemy dzikie miejsce gdzieś w lesie czy na 5-gwiazdkowym kempingu z kompleksem basenów. Niezwykłą możliwością, którą daje caravaning i biwakowanie jest to, że podczas jednego wyjazdu… nie musisz z niczego rezygnować. Łowienie ryb gdzieś nad jeziorem? „Okej, ale jutro ruszamy do SPA”. Wilk syty i owca cała. 

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 159

  • 118
    ZADOWOLONY
  • 8
    ZASKOCZONY
  • 11
    POINFORMOWANY
  • 10
    OBOJĘTNY
  • 5
    SMUTNY
  • 1
    WKURZONY
  • 6
    BRAK SŁÓW

Komentarze (12)

dodaj komentarz
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~ Czytelniczka 12 miesiąc temu Jeździmy z przyczepa na Chorwację od 4 lat mamy wlasna czepke dwojke dzieci pakujemy rowery i cieszymy się przygodą zawsze jezdzimy na 4 gwiazdkowe kempingi i niczego nsm nie brakuje niejedna kwatera prywatna ma gorsza łazienkę niz ta na 4 gwiazdkowym kempingu. Polecam przyczepę gdyz zawsze jeski chcemy cos zwiedzić nie musimy pakowac wszystkiego i jechac kamperem tylko wsiadamy w samochód rano i wieczirem wracamy taniej i szybciej
    oceń komentarz zgłoś do moderacji
  • ~ Rafał 11 3 miesiące temu Obecnie caravaning jest bardzo drogi, wypożyczenie w sezonie letnim to koszt od 500 zł doba plus ok 150 pobyt na campingu, do tego koszty dojazdu(paliwo, autostrada itp) własne wyżywienie, itd. to min ok 800 zł na dobę. Lepiej wykupić wycieczkę i bez stresu odpoczywać mając wszystko podane pod nos.
    oceń komentarz zgłoś do moderacji
  • ~ Alewu 10 3 miesiące temu "Gro osób"? "Na dworzu"? Naprawdę?? Ktoś to grafomaństwo sprawdza? Nadzoruje?
    oceń komentarz komentarz zgłoszony do moderacji
  • ~ Katarzyna 9 3 miesiące temuocena: 100%  W 2019r 9 czerwca w nocy z soboty na niedzielę podczas pobytu kamperem w hiszpańskiej Tarragonie zostaliśmy brutalnie bandycko napadnięci i okradzeni w czasie snu - 3 w nocy i cały plac kamperów -uważajcie na hiszpańskich bandytów- horror niesamowity!!!Stres olbrzymi po dziś dzień!!!Awersja do Hiszpanii i Hiszpanów i jak narazie nic nie jest w stanie tego zmienić!!!Kamper to też niebezpiczeństwo!!!
    oceń komentarz zgłoś do moderacji
  • ~ Marek 8 3 miesiące temuocena: 100%  Czytając komentarze w stylu Kaniowski widać że wiele osób nie ma pojęcia o czym piszę. Ostatni nasz pobyt na kempingu w Dubrowniku : dotarliśmy samolotem, na miejscu możliwość korzystania z mobile homes z wszystkimi wygodami ( w tym telewizją, wifi,świeża pościel i ręczniki zmieniane na żądanie. A do tego na miejscu 2 restauracje i kompleks basenów. Własny taras i WOLNOŚĆ
    oceń komentarz komentarz zgłoszony do moderacji
  • ~ Kaniowski 7 3 miesiące temuocena: 100%  Co za głupawy artykuł! Dlaczego kogoś przekonywać? Ktoś lubi sracz z desek a ktoś hotel 5g. Co to za nachalny trend do kempingowa nia? Nowa moda??
    oceń komentarz komentarz zgłoszony do moderacji
  • ~ Kaniowski 6 3 miesiące temu Co za głupawy artykuł! Dlaczego kogoś przekonywać? Ktoś lubi sracz z desek a ktoś hotel 5g. Co to za nachalny trend do kempingowa nia? Nowa moda??
    oceń komentarz komentarz zgłoszony do moderacji
  • ~ Sfrrrt 5 3 miesiące temu W dupach się poprzewracało ludziom, powiem tak jeździłem na kwatery cale życie, i sprubowalem przyczepy, dzieci zadowolone bo to dla nich fajna przygoda, swoboda kontakt z naturą samodzielność, można się przemieszczać, zwiedzać. Itp. Jeżdżę pod przyczepkę 12 lat ,zaczynałem od Niewiadów, potem miałem duzą z wygodami i w miarę nie starą lecz dzieci już samodzielne nie chce z nami jeździć więc mam z powrotem Niewiadów bo lekka A na polsch kempingowych są węzły sanitarne więc nie ma problemu.
    oceń komentarz komentarz zgłoszony do moderacji
  • ~ Normalny 4 3 miesiące temuocena: 100%  Wynajem kampera to kupa kasy. Wole polecieć samolotem, taniej wyjdzie
    oceń komentarz komentarz zgłoszony do moderacji
  • ~ Kitmuwucho 3 3 miesiące temu Wszyskto pozamykane, więc też się zastanawiam nad kampeřem Trzeba się przekonać do spania , srania i jedzenia w metalowej puszce na kipie samochodu. Mam dom na wsi więc chyba jednak tam przeczekam covida.
    oceń komentarz zgłoś do moderacji
  • ~ Kuba 2 3 miesiące temuocena: 100%  Nie od razu trzeba miec sprzet za gruba kase. Mozna zaczac od przyczepy za kilkanascie tysiecy, a potem zobaczyc czy to smakuje.
    oceń komentarz komentarz zgłoszony do moderacji
  • ~ PanKierowca 1 3 miesiące temuocena: 0%  Już biegnę do salonu, aby kupić kamper za min. 250,000 PLN, aby spędzać wakacje 'Covid free', który wykorzystam na 2-3 wyjazdy rocznie (łącznie przez 5 tygodni). Bez kłopotu zakup pokryje za średnią krajową i będę się cieszył wolnością podczas wakacji!
    oceń komentarz komentarz zgłoszony do moderacji
do góry strony