ReklamaA1 - katalog ACSI

PRZEGLĄD RYNKU

2 miesiące temu  02.04.2020, ~ Rafał Dobrowolski   

Goldschmitt obchodzi 40-lecie istnienia

Fot. R. Dobrowolski

Początek kwietnia 1980 roku. Dieter i Gisela Goldschmitt wracają z podróży swym mocno objuczonym kamperem na podwoziu Mitsubishi L300. Pojazd kołysze się na boku, a krótki rozstaw osi sprzyja galopowaniu. Zapadła decyzja, by podrasować seryjne zawieszenie, a swym patentem podzielić się z innymi fanami caravaningu. 

Smukłe podwozie z kabiną Mitsubishi L300, nad którym wyrasta zabudowa kempingowa z alkową w formacie XXL – takie kampery o nazwie GEO-CAR były 40 lat temu bardzo popularne w Niemczech. Jeden z takich egzemplarzy nabyło młode małżeństwo z Odenwaldu w kraju związkowym Hesja. Górzysty teren dostarczył niesamowitych wrażeń za kierownicą kampera podczas ich pierwszej podróży. Potężna nadbudowa każe ograniczyć prędkość na krętych drogach, a i tak kołysanie się pojazdu budzi uzasadniony lęk wśród wyprzedzających zawalidrogę. Wszystkiemu winne zbyt miękkie zawieszenie tylnej osi. 

- Anegdota głosi, że gdy gdyby szczęśliwy nabywca kampera nie przekonał swą małżonkę, że jest w stanie wzmocnić seryjne zawieszenie, nigdy by nie powstała firma Goldschmitt - opowiada Christoph Muller, który na co dzień pełni obowiązki rzecznika prasowego, a 1 kwietnia 2020 rozesłał jubileuszowy komunikat o 40-leci swej firmy. Panuje pandemia, więc zamiast hucznych uroczystości jego załoga zbiera się przy komputerach, by w zaciszu domowym wspominać początku firmy, która dziś nie bez powodu uchodzi za technologicznego lidera na rynku caravaningowym. Goldschmitt to przecież renomowany dostawca akcesoriów tuningowych (felgi) i elementów wzmacniających seryjne zawieszenie pojazdów (resory, sprężyny, pneumatyka).

Goldschmitt-Technik-Center Gmbh w Walldürn 

Miasteczko w powiecie Odenwald stanowi od dobrych kilku lat przystań dla utrapionych balastem. Dla zmęczonych kołysaniem się na boku. Zewsząd przybywają tu posiadacze kamperów, by dołożyć „poduchy” do seryjnego zawieszenia. By poszerzyć rozstaw kół. Tu też montuje się podpory stabilizujące pojazdy kempingowe na postoju. Zakład montażowy Goldschmitt w Höpfingen posiada własne centrum testowe i tor do jazd próbnych urządzony na pobliskim lotnisku sportowym.

Goldschmitt z Walldürn to także dwie inne lokalizacje. Z kompleksowych usług słynie Polch w kraju związkowym Nadrenia-Palatynat (od 2009) oraz Leutkirch w Allgäu (od 2016 r.). Do tego dochodzi sieć certyfikowanych partnerów w wielu krajach Europy. W 2014 roku spółka została włączona do Grupy Erwin Hymer.

- Minione 40 lat to okazja, by zagwarantować naszych klientom i kontrahentom zaangażowanie na polu polepszania trakcji pojazdów kempingowych. Oczekujcie od nas wysoce innowacyjnych produktów - obiecuje Markus Siegel, dyrektor zarządzający w firmie Goldschmitt.

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 0

  • 0
    ZADOWOLONY
  • 0
    ZASKOCZONY
  • 0
    POINFORMOWANY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    SMUTNY
  • 0
    WKURZONY
  • 0
    BRAK SŁÓW

Komentarze (0)

dodaj komentarz
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony