artykuły

przepisy-prawnePRZEPISY PRAWNE
ReklamaBilbord - Makita 01.06-30.06 Sebastian
Oto lista sytuacji, w których OC nie działa

Oto lista sytuacji, w których OC nie działa

Temat wyłączeń odpowiedzialności ubezpieczyciela stał się ostatnio bardzo poszukiwany w związku z działanimi wojennymi za naszą wschodnią granicą. Popularna stała się opinia, że w kraju, w którym trwają działania wojenne, nie obowiązuje ubezpieczenie OC. Co więc w sytuacji, gdy polski kierowca ruszy z pomocą na Ukrainę, chociażby po to, by przetransportować do Polski uchodżców? Czy w razie kolizji będzie zobowiązany samodzielnie pokryć koszty zniszczeń w innym pojeździe?

Odpowiedź na to pytanie wymaga dokładnego przeanalizowania szczegółów indywidualnej umowy z ubezpieczycielem. W części z nich czytamy bowiem, że "z odpowiedzialności ubezpieczyciela wyłączone są następstwa wypadków ubezpieczeniowych, jeżeli te wypadki zaszły (...) wskutek działań wojennych". Jak to rozumieć? Raczej nie ma wątpliwości, że do takich zdarzeń należy kolizja z pojazdami wojskowymi. Ale jak będzie w przypadku kolizji z innym uczestnikiem ruchu drogowego, z dala od działań wojennych, ale na terenie kraju, gdzie trwają działania wojskowe? Tu musimy odesłać do indywidualnych umów z ubezpieczycielem.

Żadnych wątpliwości dotyczących wyłączeń z ubezpieczenia nie ma to natomiast w poniższych przypadkach. Tę listę przygotowali eksperci Compensa TU S.A. Vienna Insurance Group.

1. Szkoda z udziałem samochodów należących do jednego właściciela

Zakład ubezpieczeń nie odpowiada za szkody, które właścicielowi wyrządziła osoba prowadząca jego pojazd. To nie wszystko, bo powyższe ograniczenie dotyczy także sytuacji, w których właścicielem (lub współposiadaczem) dwóch (lub więcej) zaangażowanych w szkodę samochodów jest ta sama osoba.

- Wbrew pozorom nietrudno o takie zdarzenie. Przyjmijmy, że małżeństwo korzysta z dwóch samochodów, których mąż i żona są współwłaścicielami. Jeżeli kierujący jednym z tych aut spowoduje szkodę w drugim, ubezpieczenie OC nie zadziała. I nie ma przy tym znaczenia, kto kierował samochodem – mógł to być jeden ze współwłaścicieli, ktoś z ich najbliższych lub dowolna inna osoba, której udostępnili pojazd – wyjaśnia Damian Andruszkiewicz z Compensy.

Uszkodzenia własnego samochodu można natomiast zgłosić w ramach ubezpieczenia autocasco (AC).

2. Szkoda w przewożonych za opłatą ładunkach

W ustawie znajduje się także przepis, zgodnie z którym poszkodowany nie otrzyma odszkodowania za szkody w przewożonych odpłatnie przesyłkach lub bagażu. Przykładem takiej sytuacji jest zniszczenie rzeczy transportowanych np. przez taksówkę bagażową lub samochód kurierski.

3. Utrata cennych rzeczy

Cenne rzeczy to zgodnie z ustawą: gotówka, biżuteria, papiery wartościowe, wszelkiego rodzaju dokumenty, zbiory filatelistyczne czy numizmatyczne oraz inne tego typu przedmioty. Ich zniszczenie wskutek wypadku lub stłuczki także obciąża budżet sprawcy. 

- W praktyce poszkodowanym, wnioskującym o wysokie odszkodowania, może być trudno uzyskać pieniądze od sprawcy. Dlatego przewóz cennych przedmiotów na potrzeby np. zawodowe, tu dobrym przykładem są jubilerzy i biżuteria, warto zabezpieczyć w inny sposób. Przedsiębiorcy mogą korzystać z ubezpieczenia mienia w transporcie (cargo), które zapewnia odszkodowania. Również prywatni kolekcjonerzy mogą chronić swoje zbiory skonstruowaną pod ich potrzeby polisą – dodaje Damian Andruszkiewicz z Compensy.

4. Zanieczyszczenie lub skażenie środowiska

OC nie obejmuje także szkód polegających na skażeniu czy zanieczyszczeniu środowiska. Jak może do nich dojść? Jeżeli sprawca doprowadzi np. do kolizji z cysterną, z której po zderzeniu wycieknie i przedostanie się np. do gruntu lub zbiornika wodnego szkodliwa substancja. Ubezpieczyciel wypłaci odszkodowanie za zniszczone mienie poszkodowanego, ale nie za szkody środowiskowe.

W tych sytuacjach OC zadziała, ale…

Ustawa przewiduje także sytuacje, w których OC nie chroni sprawcy przed odpowiedzialnością finansową, ale poszkodowany otrzymuje odszkodowanie. To możliwe, bo po wypłacie ubezpieczyciel zwraca się do sprawcy z żądaniem zwrotu pieniędzy. 

Dzieje się tak, gdy sprawca: spowodował szkodę umyślnie, prowadził pojazd pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających, uciekł z miejsca zdarzenia, wszedł w posiadanie samochodu wskutek przestępstwa oraz gdy nie miał uprawnień do prowadzenia pojazdu.

- Ostatnia z wymienionych sytuacji nie obowiązuje, jeżeli sprawca kierował samochodem, bo chciał uratować czyjeś życie lub prowadził pościg za przestępcą, podjęty bezpośrednio po popełnieniu przez nią przestępstwa – mówi Damian Andruszkiewicz.


Piotr Łukaszewicz02.04.20220