artykuły

dobrze-wiedziecDOBRZE WIEDZIEĆ
ReklamaBilbord Ogłoszenia
Fot. 1. Lusterka Emuk przeznaczone do konkretnego modelu samochodu. Idealne dopasowanie i łatwość montażu
Fot. 1. Lusterka Emuk przeznaczone do konkretnego modelu samochodu. Idealne dopasowanie i łatwość montażu

W tył patrz!

Kierowcy, którzy mają za sobą tysiące przejechanych kilometrów z przyczepą kempingową na haku, są bogatsi o wiedzę i doświadczenia z tym związane. Montaż dodatkowych lusterek to dla nich naturalna czynność, niepoprzedzona żadnymi rozważaniami. Tymczasem temat powraca systematycznie choćby na naszej facebookowej grupie. Czy takie lusterka są koniecznie? A jeśli już, to jakie są najlepsze? Tego typu pytania nadal są zadawane, bo nieustannie przybywa osób stawiających pierwsze kroki w caravaningu. Z myślą o nich zebraliśmy najważniejsze informacje na ten temat.

Co mówią przepisy?
Warunki, jakie powinny zostać spełnione, określono w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury z 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia. Przyjrzyjmy się zapisom, w których mowa o holowaniu przyczepy:
„§ 11.1. Pojazd samochodowy wyposaża się:
5) w lusterka zapewniające kierującemu niezbędną dla bezpieczeństwa ruchu widoczność do tyłu:
a) co najmniej jedno lusterko zewnętrzne po lewej stronie pojazdu – w odniesieniu do samochodu osobowego i motocykla, z zastrzeżeniem lit. b,
b) co najmniej dwa lusterka zewnętrzne, jedno po lewej i jedno po prawej stronie pojazdu – w odniesieniu do pozostałych pojazdów oraz do samochodu osobowego ciągnącego przyczepę i samochodu osobowego, w którym lusterko wewnętrzne nie zapewnia dostatecznej widoczności do tyłu, 
c) wewnętrzne – w odniesieniu do samochodu osobowego;

ReklamaSródtekstowy YT PC
5d) w lusterka zewnętrzne zapewniające pełną widoczność do tyłu z miejsca kierowcy, na czas przejazdu – w odniesieniu do pojazdu silnikowego ciągnącego przyczepę o szerokości większej niż szerokość pojazdu ciągnącego.”

Zapis jest prosty i nie powinien budzić wątpliwości. Pojawia się jednak wątek związany z szerokością pojazdu ciągnącego i przyczepy. Zerknijmy do wspomnianego rozporządzenia.
„§ 2.2. Szerokość pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 12, § 45 ust. 3 pkt 1, § 54 ust. 3, nie może przekraczać 2,55 m i nie obejmuje ona lusterek zewnętrznych, świateł umieszczonych na bokach pojazdu oraz elementów elastycznych wykonanych z gumy lub z innych tworzyw sztucznych.”
Natomiast w załączniku nr 6 Warunki szczegółowe dotyczące świateł zewnętrznych pojazdu samochodowego i przyczepy w § 1 ust. 4 czytamy: „Boczny obrys pojazdu oznacza płaszczyznę równoległą do podłużnej płaszczyzny symetrii pojazdu, przechodzącą przez najdalej wysunięty punkt na zewnątrz pojazdu, z wyjątkiem lusterek, świateł bocznych i elementów elastycznych (§ 2 ust. 2 rozporządzenia).”
Ów zapis dokładnie definiuje boczny obrys pojazdu, a chodzi głównie o to, że gdy chcemy utwierdzić się w przekonaniu, czy nasz samochód ma szerokość większą od szerokości przyczepy, powinniśmy mierzyć go z pominięciem lusterek. Czy oznacza to, że w każdym samochodzie, który jest węższy od przyczepy, powinniśmy obligatoryjnie instalować dodatkowe lusterka?

ReklamaŚródtekstowy 2 BookingCamper
Nie do końca trzeba to tak traktować. Przepis należy interpretować całościowo. Producent wyposaża pojazd w lusterka, spełniając jednocześnie omawiane warunki, jednak holując przyczepę, która jest szersza od samochodu, należy zadbać, aby nadal je spełniać, czyli zapewnić pełną widoczność do tyłu. Kierowcy jeżdżący samochodami dostawczymi czy dużymi samochodami terenowymi rzadko używają lusterek dodatkowych do holowania przyczepy. Dlaczego? Np. Fiat Ducato mający szerokość 2050 mm z uwagi na sporą rozpiętość fabrycznych lusterek potrafi spełniać warunek pełnej widoczności do tyłu przy holowaniu przyczepy o szerokości np. 2300 mm.
Reasumując, to kierowca holujący przyczepę musi zadbać o to, aby spełnić warunek pełnej widoczności do tyłu niezależnie od tego, czy będą to lusterka dodatkowe, czy wystarczającej rozpiętości te w samochodzie.

Wybieramy sposób mocowania
Rynek oferuje duży wybór lusterek do holowania przyczepy. Spory jest także rozrzut cenowy. Ważne jest, aby uchwyt kupowanych lusterek był dopasowany do kształtu i obudowy lusterek samochodu, zapewniając ich bezpieczne połączenie i stabilność w trakcie jazdy.
Chcąc koniecznie dopasować coś do swojego modelu samochodu, szybko natkniemy się np. na produkty firmy Emuk, która ma w ofercie serię lusterek przeznaczonych do konkretnego modelu samochodu (fot. 1). To bardzo dobre i wygodne rozwiązanie, bowiem ich dopasowanie do obudowy lusterka samochodu jest doskonałe – nie powodują uszczerbku na powierzchni lakierowanej lusterka w samochodzie. To, co jest zaletą dedykowanych lusterek, staje się jednocześnie ich wadą, ponieważ zmieniając samochód na inny, rozstajemy się często z możliwością użycia lusterek w innym modelu. Koszt zakupu również może stać się pewną barierą, aczkolwiek wysoka potrafi być również cena modeli uniwersalnych. Mimo tych przeciwności znajdują one swoich nabywców chcących utrzymać samochód dłużej.
Zdecydowanie większy wybór mamy w lusterkach uniwersalnych. Brzmi zachęcająco, jednak polecam przed zakupem wybranego modelu skorzystać z okazji na przymierzenie ich do samochodu. Czasem okazuje się, że uniwersalny uchwyt nie mieści się między obudową a rantem lusterka samochodu. Kolejną przeszkodą mogą być obłe kształty obudowy lusterek samochodu. Mimo że na zdjęciach producenta wygląda to zachęcająco, warto je przed zakupem przymierzyć, niekoniecznie w sklepie. Dobrym miejscem na przymiarkę może być np. zlot caravaningowy, gdzie wśród uczestników zapewne znajdziemy pełen wachlarz lusterek uniwersalnych.
Szukając, warto zwrócić uwagę na firmy, takie jak Milenco, Reich czy wspomniany Emuk. Kształt, wielkość, możliwość dopasowania do samochodu są naprawdę spore. Fot. 2 obrazuje bardzo popularny sposób mocowania lusterek uniwersalnych Milenco do obudowy lusterka samochodu. Podobne rozwiązanie oferują równie popularne lusterka Reich Speed Fix.
Jeśli z jakiegoś powodu opisane sposoby mocowania nie znajdą zastosowania w naszym samochodzie, z pomocą mogą przyjść lusterka mocowane na paskach lub gumkach. Tutaj prym wiodą Reich Excellent (fot. 3, 4). Ten model ma sporą swobodę regulacji, dzięki czemu można go dopasować do kształtu większości lusterek samochodowych. Przyssawki użyte na paskach okalających pozwalają na jeszcze pewniejsze i stabilniejsze chwycenie się elementu samochodu. Być może sposób mocowania i wygląd nie przypadną niektórym do gustu, ale mimo wszystko jest to bardzo popularny model uniwersalnych lusterek. Użytkownicy chwalą je przede wszystkim za znikome wibracje podczas jazdy.

Szkła lusterek są różne
Może się zdarzyć, że kupując pierwsze lusterka, nie zwrócimy uwagi na dość istotny parametr, jakim jest rodzaj szkła. Szukajmy w specyfikacji produktu oznaczeń convex lub flat.
Lusterko typu convex jest delikatnie wypukłe. Zaletą tego rozwiązania jest większy obszar widoczny w lusterku, ale w zależności od producenta w różnym stopniu mogą zniekształcać odbite w nich elementy oraz zaburzać ocenę odległości. To na pewno dobry wybór, ale należy się ich „nauczyć”, zwłaszcza w kwestii prawidłowej oceny odległości w ich odbiciu.
Flat to z kolei zwykłe lustro, które nie powoduje żadnych zniekształceń, a w jego odbiciu często zobaczymy obraz o tych samych parametrach jak w lusterku samochodu. Wybór szkła, podobnie jak w przypadku mocowania, może być niemałą zagwozdką, dlatego warto wcześniej popytać i zapoznać się z takim sprzętem.

Gdy masz szeroką przyczepę...
Z całą pewnością istotnym parametrem jest szerokość przyczepy. Warto zwrócić uwagę, że producenci oferują nie tylko różnej wielkości lusterka, różne potrafią też być długości ramion. Oferta lusterek oznaczanych jako XXL powinna zainteresować holujących przyczepy o szerokości 250 cm.

Pamiętaj o tym
– Im większe i cięższe lusterko dodatkowe, tym większe obciążenia przenoszą się na lusterko samochodu. Zdarzają się sytuacje, że np. podczas mijania się z szybko jadącym samochodem ciężarowym lusterko samochodowe wraz z dodatkowym potrafi się poskładać, jeśli jego mechanizm jest wątły.
– Zwracaj uwagę na mocowanie lusterek i obserwuj je w trakcie jazdy. Gdy lusterko dodatkowe w czasie jazdy odpadnie, z dużym prawdopodobieństwem można przypuszczać, że ze szkła pożytku już nie będzie, nie wspominając o szkodach, jakie może wyrządzić w ruchu drogowym.
– Pamiętaj o odpowiednim ustawieniu lusterek, tak aby zapewnić sobie maksymalnie dużą widoczność zza kierownicy. Potwierdź to po każdym założeniu ich na samochód, spięciu i wyprostowaniu zestawu.
– Miej przy sobie coś do przetarcia lusterek dodatkowych. W przeciwieństwie do samochodowych nie są podgrzewane, a potrafią dość mocno poddawać się zjawisku kondensacji (fot. 5).
– Pamiętaj, aby przy elektrycznie składanych lusterkach samochodowych te dodatkowe nie powodowały kolizji z nadwoziem (fot. 6). Czasem pomaga zmiana sposobu lub krawędzi mocowania.
– Górna krawędź lusterka nie jest jedyną słuszną. W przypadku lusterek jak na fot. 7 i 8 mocowanie uniwersalne lepiej leży na dolnej krawędzi. Nie trzeba się też martwić ewentualnym zarysowaniem lakieru.
– Drżenie lusterek dodatkowych jest dość częstą przypadłością, ale niekiedy wina leży po stronie lusterek samochodu, więc szukając możliwości poprawienia komfortu jazdy, nie wińmy wyłącznie lusterek dodatkowych.

Marcin Turko

Artykuł pochodzi z numeru 4 (106) 2022 r. magazynu „Polski Caravaning”.

Chcesz być na bieżąco? Zamów prenumeratę – teraz jeszcze taniej i szybciej.


Administrator24.10.20220 zdjęć 7