Szukając swojego pierwszego kampera, natrafiamy na mnóstwo pięknie zaaranżowanych zdjęć, szczegółowych opisów i wzniosłych haseł, ale kluczem jest to, co kryje się za całokształtem marki.
Niemiecki producent z segmentu premium Malibu Reisemobile, które jest częścią koncernu Carthago, to marka, której jakość i opisy modeli pokrywają się z rzeczywistością. Sprawdziliśmy w WN-Camp – jednym z dilerów tej marki w Polsce – flagową integrę Malibu I 480 RB-QB „K” Lightweight 3,5 t.

Udostępniony nam model to najdłuższa integra w gamie Malibu zbudowana na podwoziu Mercedesa Sprintera. Jej dokładne wymiary to: 7,35 m długości, 2,17 m szerokości, 2,97 m wysokości i DMC do 3,5 t. Na zewnątrz pojazd jest wykonany bardzo solidnie. Łączenia elementów, spasowanie drzwi, zawiasy, elementy zewnętrznej zabudowy – to wszystko bardzo dobrze się komponuje. Na pierwszy rzut oka trudno zauważyć różnice między Malibu a Carthago. Zabudowę charakteryzują półokrągłe połączenia dachu ze ścianami; większość producentów pozostawia wyraźne, a nawet ostre krawędzie. Dzięki temu producent może zagwarantować lepszą szczelność zabudowy i brak zjawiska zalegania wody w narożnikach i przy krawędziach dachu.
Sylwetka kampera jest sportowa. Z przodu zainstalowano światła i reflektory Full LED, a z tyłu kamerę cofania. Co do samego podwozia – jak to Mercedes, klasa sama w sobie. Najmocniejszy silnik 170 km, automatyczna skrzynia dziewięciostopniowa, aktywny tempomat, system multimedialny MBUX i obszyta skórą, multifunkcyjna kierownica. Do części mieszkalnej wchodzimy z wykorzystaniem fabrycznego stopnia elektrycznego. Dodatkowo Malibu zabudowuje swoje kampery na ramie AL-KO, co gwarantuje pewne prowadzenie i większą kulturę jazdy.

Dodatkowo uwagę zwraca ogromna przestrzeń ładunkowa. Prawdziwa podwójna podłoga daje nam, użytkownikom komfort w zimowych warunkach, podłogę na jednym poziomie wewnątrz, ale przede wszystkim odpowiednio dużo przestrzeni na nasze najpotrzebniejsze rzeczy.


W kamperze o kompaktowej szerokości 2,17 m producent stworzył wrażenie przestrzeni i oddechu. To wszystko dzięki wyprofilowanym frontom szafek, przemyślanemu układowi i kolorystyce. W modelu I 480 styl wnętrza tworzą kolory jasnego drewna, lamele, odcienie szarości i przyjemne światło. Kolorystykę wnętrza, w tym tapicerki, można wybrać według własnej wizji na poziomie konfiguracji. Tymczasem wariant, z którym się zapoznaliśmy w modelu I 480, także był bardzo atrakcyjny. W sypialni zaskoczyły nas łóżka. Malibu w swoich kamperach montuje łóżko królewskie, ale typu wyspowego. Co to znaczy? Jego lewą lub prawą część można przesunąć, tworząc płaską powierzchnię, ale jest też opcja przysunięcia łóżka do ściany, dzięki czemu otrzymamy leżankę z oparciem. Sypialnia odgradzana jest drzwiami od łazienki, co tworzy spory pokój do przygotowania się do snu lub na dzień.

Jak wyglądają systemy zamykania i zawiasy? To pytanie pojawia się często w caravaningu. Malibu stosuje zawiasy pracujące z należytym oporem, szuflady domykające się cicho, a systemy zamykania bez tendencji do zacinania. Fronty i drewniane wykończenia są dobrej jakości, dosyć grube, a przy otwieraniu szafek czy drzwiczek nie mamy wrażenia, że „zostaną w ręku”. Tapicerka i materace są pokryte materiałem plamoodpornym, dzięki czemu łatwo utrzymać je w czystości. Systemy sterowania ogrzewaniem, lodówka, kuchenka czy okna to standardy znane już w świecie caravaningu. Integry Malibu już w podstawowych wersjach otrzymują ogrzewanie Truma Combi 6E (z możliwością wyboru ogrzewania Alde), lodówkę działającą w trzech trybach, kuchenkę trzypalnikową i podwójne szyby w oknach.

Detale w Malibu wyróżniają pojazd na tle konkurencji. Autorskie rozwiązania, wyjątkowe kolory, spasowanie materiałów i układy łączą się w jedną całość, tworząc rozsądnie wycenioną klasę premium. Ceny prezentowanego modelu zaczynają się od 619 tys. zł brutto. Kampera znajdziecie w jednym z Centrów Caravaningu WN-Camp w Lipniku koło Szczecina, ul. Stargardzka 16 lub w Paniówkach koło Katowic, ul. Zabrska 49.
