artykuły

nasze-rozmowyNASZE ROZMOWY
ReklamaBilbord caravanssalon mtp TARGI 06.07-23.10 Sebastian

Caravaning w Automobilklubie Polski

Caravaning w Automobilklubie Polski

Jest rok 1973.
Z inicjatywy grupy warszawskich entuzjastów caravaningu powstaje Komitet Organizacyjny Klubu Caravaningowego. Komitet ten pismem z dnia 22 marca powiadamia szereg osób zainteresowanych rozwojem caravaningu w Polsce o mającym odbyć się zebraniu konstytucyjnym w dniu 6 kwietnia. Tego dnia do lokalu Polskiego Związku Motorowego przy ul. Solec 85 przybywa około 70 warszawskich caravaningowców, a także działacze tegoż związku oraz Polskiej Federacji Campingu. Po przedyskutowaniu problemów związanych z organizowaniem klubu, którego tworzenie jako jednostki samodzielnej wymagałoby zatwierdzenia statutu przez MSW – co nie było podówczas sprawą łatwą – postanowiono utworzyć Koło Caravaningu przy Automobilklubie Warszawskim. Uczestnicy zebrania wybierają ze swego grona I Zarząd Koła, który na kolejnych posiedzeniach w dniach 16 i 25 kwietnia 1973 r. ukonstytuowuje się. Przewodniczącym zostaje ówczesny wiceminister przemysłu – Zygmunt Ostrowski, funkcję jego zastępcy obejmuje dyrektor ZPP „Predom” – Roman Mieloch, zaś sekretarzem zostaje działacz PZM – Aleksander Kulik. Pozostali członkowie zarządu: Wincenty Chmielewski, Kazimierz Ignatowski Edward Kaniowski, Waldemar Siwiński, Ryszard Szepke i Kazimierz Wierzbowski obejmują funkcje przewodniczących komisji tematycznych. Celem udostępnienia członkom Koła Caravaningu istotnych informacji, poglądów, głosów w dyskusji, rad, problemów związanych z caravaningiem, zarząd Koła Caravaningu przy Automobilklubie Warszawskim na posiedzeniu w dniu 28 sierpnia 1973 r. postanawia wydawać odpowiednie komunikaty pod wspólnym tytułem „CARAVANING”. Pierwszy numer tego wydawnictwa, którego redagowanie powierzono Ryszardowi Szepke, ukazuje się już w listopadzie tegoż roku. Powstanie koła, i jego od początku aktywna działalność, budzi zainteresowanie i uznanie. Podczas Ogólnopolskiej Narady Turystycznej Automobilklubów, która odbyła się w Radomiu w dniach 19 i 20 października 1973 r., z inicjatywy warszawskich działaczy podjęto postanowienie o powołaniu analogicznych kół przy poszczególnych automobilklubach na terenie Polski.

ReklamaŚródtekstowy Dethleffs 21.09-02.10 Sebastian
Caravaning w Automobilklubie Polski 1



Postanowiono także powołać przy Głównej Komisji Turystyki PZM Podkomisję Caravaningu. Tak więc, powstanie pierwszego ogólnodostępnego – bo istniejące wówczas organizacje caravaningowe były przyzakładowymi jednostkami o charakterze socjalnym – Koła Caravaningu w Automobilklubie Warszawskim zapoczątkowało działalność caravaningową w PZM ujętą w odpowiednie formy organizacyjne. W rok później, na kolejnej naradzie, tym razem w Częstochowie, postanawia się, że Koło Caravaningu Automobilklubu Warszawskiego staje się kołem wiodącym wobec powstających kół caravaningu przy poszczególnych automobilklubach, a wydawane przez Koło komunikaty „Caravaning”, po zwiększeniu nakładu i wzbogaceniu ich treści o informacje z innych kół, staną się dostępne dla wszystkich kół caravaningu. Bogata działalność koła stale się rozwija, stan liczebny członków z roku na rok rośnie, osiągając w 1982 r. liczbę 234 osób. Zapoczątkowana w 1973 r. zlotem na kempingu „Balaton” na Młocinach organizacja zlotów staje się coraz bardziej profesjonalna – we wspomnianym zlocie uczestniczyło 10 pojazdów kempingowych i tyleż samochodów bez przyczep, a zwycięzcą w konkursie technicznym został kol. Węglarz z Piły ze swoją „teleskopową” przyczepą (jeździ z nią do dzisiaj). Poza zlotami lokalnymi, które koło organizuje po kilka w roku, działacze koła pokusili się w 1978 r. na zorganizowanie „International Caravaning Rally’78". Na camping „Gromady” przy ul. Żwirki i Wigury przybywają 34 załogi z Polski i Belgii, niestety nie dotarły zapowiadane załogi z „bratnich” NRD i CSRS. Zespół organizatorów pod komendą Stanisława Mościckiego przygotował i zrealizował na tym zlocie bardzo bogaty program.

ReklamaŚródtekstowy 2 Prenumerata 21.09-02.10
Caravaning w Automobilklubie Polski 2



Była wycieczka do FSO, pokaz samochodów „z dawnych lat”, wystawa plastyczna prac Bronisława Ligęzy, prezentacja nowego poloneza i prototypu przyczepy namiotowej GK-100 itd. Zlot „obsługiwali” redaktorzy z 6 pism, radia i TV!!! Podczas zlotu zainicjowano ceremonię „chrztu” przyczep, wydawaniu certyfikatu nadającego imię własne przyczepie towarzyszyły słowa:
„Jedź z nami przyczepo kilometrów tyle, by zwiedzić świat cały i spędzić czas mile.” Dużą popularnością, głównie u majsterkowiczów z uwagi na obecność przedstawicieli przemysłu "przyczepowego”, cieszą się spotkania ogólne organizowane dla członków i sympatyków Koła. W pierwszym 10-leciu było ich 49, a rekord frekwencji to 150 osób. Podczas tych spotkań głównym tematem jest: „budowa i eksploatacja przyczep” – omawiana teoretycznie oraz wspierana praktycznie poprzez prezentacje wyposażenia. Zapraszani kolejni przedstawiciele kierownictwa zakładów z Niewiadowa (m.in. inżynierowie J.Cała, J.Kilen, L.Radomski), dzielnie bronili się przed atakami na ich „osiągnięcia produkcyjne” (w 1975 r. wyprodukowano ponad 4 100 przyczep N 126). Konkurencyjnymi wobec „wytworów” Niewiadowa okazują się przyczepy klasy 310 budowane wg dokumentacji opracowanej przez zespół techniczny koła. Do kolejnych inicjatyw Koła należy opracowanie Kodeksu Turysty Caravaningowego oraz popularyzowanie idei budowy klubowych stanic caravaningowych. Niestety realizacja tej idei przez jej twórców spaliła na panewce i z poświęceniem budowana własna stanica „Narew” nie doczekała się otwarcia – z przyczyn niezależnych. Caravaningowcy z klubu i z Polski zdobywają Odznaki Turysty Caravaningowego PZM dzięki opracowanemu przez koło regulaminowi – zatwierdzonemu przez GKT w 1978 r.

Caravaning w Automobilklubie Polski 3


Caravaning w Automobilklubie Polski 4



Mija 10 lat.
W dniach od 27 do 29 maja 1983 r. w Ośrodku Wypoczynkowym „Wisły” w Rudce koło Wiązowny, odbywa się Ogólnopolski Jubileuszowy Zlot Caravaningu „Caravaning Rally’83”. Zlot ten, z okazji 10-lecia utworzenia koła Caravaningu w Automobilklubie Warszawskim, przygotowywał przez kilka miesięcy Komitet Organizacyjny, któremu przewodniczył Bogumił Mierkowski. Komitet zabiegał o fundusze, zbierał pomysły, opracował program i regulamin imprezy, gromadził nagrody, dbał o przygotowanie Ośrodka, czynił starania o wyróżnienia i odznaczenia dla działaczy koła – te starania zaowocowały na zlocie licznymi odznaczeniami klubowymi, Polskiego Związku Motorowego i Polskiej Federacji Campingu. Robiono wszystko, nie szczędząc czasu ani energii, aby zlot wypadł godnie jak przystało na Jubilata. Opracowano m.in. emblemat koła, naznaczając nim wszystkie materiały zlotowe, przygotowano okolicznościową kartę pocztową z datownikiem, opracowano proporzec Koła i plakietkę pamiątkową. Dla 21 członków-założycieli Koła ufundowano plakiety „Za inicjatywę utworzenia koła”. Wydano specjalny Komunikat „Caravaning”. Realizacja samego zlotu była w gestii kierownictwa zlotu z komandorem Zygmuntem Wiernikiem na czele. Funkcję Wicekomandora pełniła Lucyna Kruze-Raman, biurem zlotu zajmował się Mieczysław Gruszecki, za konkursy odpowiedzialną była Maria Wierzbowska, za gry sportowe Tadeusz Skrzypek, zaś Wanda Wójcikowska organizowała spotkanie towarzyskie pod nazwą „Biesiada z niespodziankami”. Obliczaniem wyników – „na piechotę” – tak poszczególnych konkursów zlotowych (było ich 6), jak i klasyfikacji generalnej zajmował się Józef Flejszman „przy pomocy” Wandy Ratajczyk. W zlocie uczestniczyło 81 załóg z 8 klubów z Polski oraz zaproszeni goście. Z grona organizatorów 12 przyjechało z przyczepami. Po trwającej prawie 4 lata kadencji pierwszego prezesa Koła Zbigniewa Ostrowskiego, funkcję tę obejmuje na dwa lata Wincenty Chmielewski, a następnie Andrzej Nowosielski, który sprawuje ją do 1984 r., kiedy przewodnictwo koła przejmuje Bogumił Mierkowski. Caravaning w działalności Automobilklubu staje się coraz bardziej znaczący – Koło zostaje przekształcone w 1986 r. w Komisję Caravaningu. Struktura organizacyjna rozrasta się, powstaje terytorialne koło caravaningu „Legionek” kolegi Stanisława Ostaszewskiego oraz specjalistyczne koło „Motocaravanów” kolegi Janusza Żurkowskiego.

Caravaning w Automobilklubie Polski 5




Bogumił Mierkowski
Zdjęcia: Archiwum Komisji Caravaningu PZM

Na dokończenie opowieści Bogumiła Mierkowskiego zapraszamy w następnym numerze ,,Polskiego Caravaningu”


03.03.20090