artykuły

wiesci-z-warsztatuWIEŚCI Z WARSZTATU
ReklamaBilbord fajny kmaper 01.08-31.08 Sebastian

Ciepło, cieplej

Ciepło, cieplej

Autonomiczność zimowego caravaningu zapewnia niezależne ogrzewanie, w którym ciepło powstaje z procesu spalania paliw płynnych. A jaki system, jaki model wybrać oraz czym kierować się udoskonalając już posiadany piecyk? Poniższy raport jest aktualnym przewodnikiem w tej
ziedzinie.

Sam piecyk ogrzewania postojowego zasilany może być dwojako: gazem z butli w przyczepach i kamperach lub paliwem silnikowym – najczęściej więc ropą w przypadku kamperów. Ciepło powstaje z procesu spalania mieszanki paliwowo-powietrznej w komorze spalania. Ze względu na czynnik podgrzewany i emitujący ciepło, ogrzewanie można podzielić na powietrzne i wodne. Powietrzne jest na ogół prostsze, bo działa niczym suszarka, do której dołączono giętkie przewody dysz dmuchających ciepłem. To drugie - bywa bardziej zróżnicowane. Może być jednocześnie podgrzewaczem bojlera z wodą, a w kamperach wodne ogrzewanie sprzężone z układem chłodzenia silnika staje się znakomitym wymiennikiem ciepła, przez co eliminuje tzw. zimny rozruch jednostki napędowej. W najbardziej zaawansowanej konstrukcji, montowanej zwykle tylko w luksusowych zabudowach produkowanych z myślą o rynku skandynawskim, działa identycznie jak to domowe. Ciepło uwalniane jest grawitacyjnie z kaloryferów. Takie rozwiązanie proponuje caravaningowcom skandynawska firma Alde.

Ciepło, cieplej 1

Ciepłe powietrze powinno wędrować od podłogowych konwektorów między poszyciem wewnętrznym zabudowy a meblami, wydostając się wnękami przy suficie.

ReklamaŚródtekstowy ACK sklep 07.07-31.08 Sebastian

Alde, czyli standard domowego c.o.
Szwedzką firmę założył Rask Alde, zdolny wynalazca, który w 1949 roku zaczął projektować i sprzedawać części do maszyn rolniczych. Reputację firmie dał innowacyjny system elektrycznych hamulców do przyczep. Przełomem był rok 1966, kiedy Alde zaprezentował swój pierwszy system grzewczy. Firma rozwijała produkt: od 1993 roku produkowano zasilany gazem model 3000, a od 2006 roku po dziś dzień - Compact 3010. Caravaningowe centralne ogrzewanie działa identycznie jak to domowe i dlatego wymaga rozbudowanej sieci połączonych kaloryferów (konwektorów). Kocioł jest wyposażony w dwie grzałki elektryczne. Mogą one pracować oddzielnie lub równocześnie z zasilaniem gazowym.

Ciepło, cieplej 2

Z chęcią weźmiesz się za bary z zimą, gdy w odwodzie czeka ciepły, ruchomy domek.

O najbardziej optymalnym -  z punktu widzenia bilansu energetycznego - trybie pracy decyduje wtedy automat sterowania. Skomplikowana konstrukcja rzutuje oczywiście na cenę (nawet 10 tys. zł z montażem), ale daje niespotykany komfort i wydajność. Dość powiedzieć, że w prosty sposób system kaloryferowego grzania można rozbudować o ogrzewanie podłogowe, choć już w standardzie otrzymujemy swobodną i niewymuszoną cyrkulację ciepłego i zimnego powietrza. Eliminacja wilgoci (utrapienia podróżujących zimą) i wydmuchu powietrza (brak kurzu docenią nie tylko alergicy) to niewątpliwe zalety systemu. Na Zachodzie klienci coraz częściej życzą sobie zamontowania ogrzewania Alde.

Reklamaśródtekstowy 2 aravanssalon mtp TARGI 06.07-23.10 Sebastian

Ciepło, cieplej 3

Centralne ogrzewanie Alde to kosztowny, ale też bardzo skuteczny system, bo emiterami ciepła są konwektory, których kształt i wielkość dobiera się indywidualnie.

O luksus trzeba dbać!
Wadą urządzeń Alde jest pewnego rodzaju „wrażliwość”, której wciąż nie udało się konstruktorom wyeliminować, a objawiająca się zakłóceniami pracy na wyższych wysokościach, czyli np. w górskim klimacie rozrzedzonego powietrza. Już sam montaż wiąże się z pewnymi rygorami i wymaga dużego doświadczenia. Dla sprawnej cyrkulacji powietrza ciepłego i schładzanego ogromne znaczenie ma bowiem układ zabudowy – ciepłe powietrze powinno wędrować od podłogowych konwektorów między poszyciem wewnętrznym zabudowy a meblami, wydostając się wnękami przy suficie. Ograniczenia montażu systemu Alde wynikają też ze znacznego wzrostu masy takiego kampera bądź przyczepy. Cóż, instalacja, w której pływa glikol musi przecież swoje ważyć.

Ciepło, cieplej 4

Najpopularniejszym źródłem ciepła w kamperach wypożyczanych w naszym kraju są piecyki Combi 4 lub 6.

- I dlatego nasi inżynierowie pracują nad odchudzeniem Alde. Cieńsze ścianki konwektorów to jedno; drugi zaś kierunek prac badawczych to pokusa adaptacji lżejszego czynnika grzewczego – potwierdził nam podczas niedawno zakończonych Targów w Düsseldorfie Häkan Streimer, odpowiedzialny za eksport w firmie. Nic dziwnego, że c.o. pozostaje nadal dość rzadkim rozwiązaniem na naszym rynku caravaningowym. Ten rozwija się w dużej mierze dzięki adaptacji sprawdzonych i popularnych systemów.
- U nas po prostu sprzedaje się i montuje nie tylko rozwiązania tańsze, ale przede wszystkim produkowane przez firmy, które zdobyły pozycję niekwestionowanych liderów: Trumę i Webasto, rzadziej zaś Eberspächera – twierdzi Bartek Kożuch z firmy EBAC, autoryzowany dealer dwóch pierwszych i od niedawna przedstawiciel mało znanej w kraju brytyjskiej firmy HS.

Ciepło, cieplej 5

W ogrzewanie niezależne możemy wyposażyć każdy – nawet najmniejszy kampervan czy przyczepę.

Truma – lider caravaningowego ciepła
Niemiecka firma, od powstania w 1949 roku, zainteresowana była wykorzystaniem ciekłego gazu. Zaczęła od produkcji lamp, by w 1963  roku zaprezentować pierwsze ogrzewanie dla przyczep kempingowych. W 1976 roku swój debiut miał bojler zasilany gazem. Odkąd od 2003 roku w skład koncernu wchodzi szwedzki Alde, jest on niemal światowym monopolistą w dziedzinie ogrzewania na gaz. 
- Nie bez powodu najpopularniejszym źródłem ciepła w kamperach wypożyczanych w naszym kraju są niezawodne piecyki Combi 4 lub 6; standard montowany w zależności od wielkości kampera – zauważa Kamil Załęcki z warszawskiej firmy Camp&Travel. Combi zintegrowane są z 10-litrowym bojlerem ciepłej wody. Piecyki gazowe firmy Truma dzielą się ze względu na systemy spalania gazu. Te tańsze stosuje się w przyczepach, które wykorzystujemy tylko podczas postoju, więc w trakcie podróży ogrzewanie nie musi tam pracować.
- Stosuje się tam ogrzewania z grawitacyjnym obiegiem spalin, czyli tańszym rozwiązaniem serii Trumatic S - wyjaśnia Ryszard Góra, wiceprezes firmy Wogis, generalnego przedstawiciela koncernu w Polsce.

Iskra w „eskach”
 Z reguły w kamperze stosuje się droższe ogrzewania serii Combi lub Combi E (to ostatnie ma dodatkową, 1800-watową grzałkę elektryczną) z wymuszonym obiegiem spalania ze względu na możliwość pracy podczas jazdy. Poza tym, są to urządzenia mniejsze, więc można je zamontować choćby u dołu szafy ubraniowej. Skoro jednak w użyciu jest sporo kamperów starej daty z grawitacyjnym obiegiem spalin od ogrzewania (np. Trumatic S lub młodszy - model S 55 T - już nieprodukowany), to warto przypomnieć, że takie nie będą działać podczas jazdy!
- I nic nie da się z tym, niestety, zrobić, ponieważ podczas jazdy występuje zawirowanie utrudniające wyprowadzanie spalin (cofanie płomienia) - uczula Andrzej Pszczółkowski, serwisant Trumy z Niemiec. - Płomień wdmuchiwany jest pod palnik, powodując przepalenie się aluminiowej osłony wlotu powietrza. Od wychodzącego dołem płomienia może zapalić się pojazd! Truma oferuje jednak modele z dodatkowym oznaczeniem „K” z zabezpieczeniem. Są to m.in. modele S 3002 K i S5002 K.


Zima z Trumą jeszcze znośniejsza
Kompaktowej wielkości modele Combi udoskonalane są praktycznie z sezonu na sezon, bo też zapewniają autonomiczność najpopularniejszej gamie: niedużych i średniej wielkości kamperów.
- I tak np. o 15 procent obniżyliśmy masę urządzeń. Standardem jest też wybór źródła zasilania – gazem, elektrycznością lub z obu naraz – którego dokonujemy z panelu sterującego – chwali gamę produktów, które miały swój debiut w 2007 roku, Monika Prandl, rzecznik prasowy koncernu. - Z kolei przeprojektowane komory spalania i nowy system miksowania wody gwarantują, że jej temperatura z 16° C osiągnie po 20 minutach 60 ° C i to bez jakichkolwiek strat energii koniecznej do ogrzewania w tym samym czasie  wnętrza! Te i podobne innowacje dokonywane są dzięki układom mikroprocesorowym, odpowiadającym za precyzję odczytu temperatury zewnętrznej i inteligentne dostosowanie pracy piecyka i obrotów wentylatora do warunków atmosferycznych, czyli np. faktu rozrzedzenia powietrza wynikającego z wysokości nad poziomem morza, na której znajduje się kamper. 4-kilowatowej mocy Combi 4 zasilane tylko gazem daje na wyjściu 2000 watów – jako bojler lub 4000 watów jako bojler z ogrzewaniem; a wersja z dodatkową  1800-watową grzałką zasilaną z przyłącza 230 V (Combi 4 E) w trybie pracy „mix” (gaz i prąd) ma moc 3800 watów. 6-kilowatowy Combi 6 działa na gazie w zakresie mocy: 2000/4000/6000 watów.

Ciepło, cieplej 6

Rodzina bojlerów Trumy – tu model B10 – powstała także z myślą o podróżujących z przyczepą w zimowych warunkach.

W przyczepach także dogrzewanie
W mniejszych przyczepach stosuje się powszechnie model Trumatic S 2200 o mocy 1850 W, którego konsumpcja gazu kształtuje się na poziomie: 50-170 g/h. Najpopularniejszym modelem jest Trumatic 3002 (cena ok. 260 euro). W standardzie znajdziemy termostat. To klasyka ekonomiki wśród piecyków caravaningowych: w dolnym zakresie mocy zużywa tylko 30 g/h i 280g/h przy wydatku 3400 watów ciepła! Design obudowy - dostępnej w wielu wariantach kolorystycznych - świetnie nadaje się do adaptacji w każdym wnętrzu. W naprawdę dużych pomieszczeniach montuje się model S 5002, dwukrotnie droższy i mocniejszy (5,5 kW). Przygotowując się na najbardziej srogie zimy, warto rozważyć doposażenie naszych piecyków w elektryczne „wspomaganie”, czyli nagrzewnicę Ultraheat, o ile oczywiście mamy zamiar i szansę korzystać z „mocnego” przyłącza 230 V. Ta ma trzy zakresy pracy: 500/1000/2000 watów. Mocniejsze piecyki mogą współpracować z taką przystawką Trumy - wszystko zależy od miesiąca i roku ich wyprodukowania (Trumatic S 3002: od daty 7 / 81; Trumatic S 3002 P od daty 7 / 81; Trumatic S 5002: od daty / 98).

Ciepło, cieplej 7

Grzałka (230 V) Ultraheat Trumy ma trzy stopnie wydajności mocy: 500/1000/2000 W.

Webasto. Ale które wybrać?
Koncern Webasto to niekwestionowany lider ogrzewania niewielkich kamperów - zwłaszcza kampervanów, choć znany jest także z produkcji okien dachowych. Jego założyciel, Wilhelm Baier, w 1901 zaczynał od produkcji... drutu i części rowerowych, by w roku 1935 opracować pierwsze ogrzewanie wodne zależne od silnika, a w roku 1952 system niezależnego ogrzewania z myślą o turystycznych autobusach. Od połowy lat 60. Webasto produkuje i rozwija rodzinę ogrzewań powietrznych i wodnych dla kamperów. Przyjęło się uważać, że te pierwsze są trudniejsze w montażu.
- Ale najważniejszym czynnikiem decydującym o wyborze kampera powinny być indywidualne preferencje użytkownika – wyjaśnia nam dylematy techniczne inż. Alessandro Fiumidinisi z działu rozwoju produktów Webasto. - Jeśli priorytetem ma być wstępne podgrzewanie silnika pojazdu, to należy zamontować model z rodziny opartej na systemie podgrzewanej wody połączonej z systemem chłodzenia silnika, czyli Thermo Top. Jeśli zaś główną potrzebą jest stabilna ciepłota wnętrza kampera - osiągana już w kilka minut od włączenia urządzenia - i najlepszy stosunek wydajności do poboru paliwa, to zdecydowanie lepiej sprawdzą się produkty powietrzne z serii Air Top. Te nowej serii EVO mają większą moc i możliwość natychmiastowego grzania. Z kolei „system wodny” nie ma tak dużej możliwości modulacji płomienia. Regulacja w wąskim zakresie mocy (stan wyłączenia 50 proc. lub 100 proc.) sprawia, że układ grzewczy nerwowo reaguje też na zmiany preferencji użytkownika i trudniej tu o stan równowagi cieplnej. Dodatkowo, transformacja czynnika grzewczego – z dieslowskiego paliwa na ciepłą wodę i dopiero potem na ciepłe powietrze - powoduje większe straty energii. Konkurencją dla Webasto jest niemiecka firma Eberspächer, założona w 1865 roku w niemieckim mieście Esslingen. Znana jest także z produkcji układów wydechowych, ale prace badawcze nastawione są na rozwój ogrzewania postojowego dla autobusów, kabin i ładowni ciężarówek, a także kamperów. I tak jak w przypadku Webasto, gama produktów obejmuje ogrzewanie wodne (drugiej generacji Hydronic II) i powietrzne (Airtronic). HYDRONIC II montowane bywa w komorze silnika, dzięki zwartej konstrukcji (dł./szer./wys. - 148,5/90/165,5 mm dla najmniejszego modelu D5Z-H).

Z myślą o TDi, HDi i Cdi
Korzyści z ich posiadania docenią właściciele kamperów wyposażonych w oszczędne silniki z bezpośrednim wtryskiem paliwa (TDi, HDi, CDi). Takie jednostki mają bardzo dużą sprawność, przez co wytwarzają niewystarczającą ilość ciepła niezbędnego do ogrzania wnętrza pojazdu, a przy niskich temperaturach nierzadko nie mogą dogrzać też same siebie do nominalnej temperatury pracy. Ogrzewania powietrzne AIRTRONIC – podobnie jak AirTop Webasto – mogą być montowane we wnętrzu lub poza pomieszczeniem kampera. Urządzenia dają możliwość regulacji temperatury w ogrzewanej przestrzeni w zakresie 10–30 st.C i funkcję wietrzenia – rzecz nieocenioną zimą, kiedy rośnie wilgotność powietrza. Najmniejszy model ma 4 stopnie regulacji nadmuchu ciepła (od 850 do 2200 watów) i pali od 0,1 do 0,28 l/h (benzynowa wersja odpowiednio: 0,12-0,3 l/h).

Zdalne sterowanie: gadżety dla aktywnych
Skoro dysponujemy małym potencjałem mocy grzewczej, to liczyć musimy się z długim czasem osiągnięcia temperatury pokojowej. Indywidualne zarządzanie ogrzewaniem postojowym ma więc ogromne znaczenie podczas naprawdę mroźnych zim, zwłaszcza dla tych, którzy uprawiają aktywne formy wypoczynku i tylko na czas spodziewanego powrotu, np. z nart, chcą wejść do komfortowo ogrzanego kampera czy przyczepy. Podczas naszej nieobecności urządzenie może pozostać w stanie minimalnego wydatku mocy i tak obliczy czas powrotu, by w odpowiednim czasie podwyższyć temperaturę wnętrza. Taki komfort dają nam piloty zdalnego sterowania czy też przystawki do telefonów komórkowych. I tak np. seryjny pilot dla Webasto o nazwie Telestart T91 i T100 HTM (ten drugi bez wyświetlacza ciekłokrystalicznego, za to wielkości breloczka do kluczyków) ma zasięg do 1000 metrów. Podobne walory ma zdalny zegar Eberspächer: EasyStart-T. Dla zainteresowanych większym zasięgiem powstały moduły „wpinane” do telefonu komórkowego. I tak np. system Calltronic Eberspächer umożliwia zdalne programowanie pracy pieca z wyprzedzeniem do 7 dni.

Ciepło, cieplej 8

Modele wodne Webasto
Wodne ogrzewania zapewniają ogrzanie przestrzeni pasażerskiej i silnika jeszcze przed uruchomieniem samochodu, co eliminuje niszczące dla jednostki napędowej zjawisko tzw. zimnego rozruchu (to wiąże się też z dużymi stratami paliwa oraz wydzielaniem się wysokotoksycznych spalin). Nieocenioną zaletą jest także szybkie rozmrożenie lodu i szronu zalegającego na szybach pojazdu. Do kamperów Webasto oferuje dwa takie agregaty:ThermoTop C i Thermo 90 ST. Pierwszy możemy montować nawet w najmniejszych kampervanach; aż po te w całości zintegrowane o długości rzędu 7-7,5 metra. Drugie powstało z myślą o największych, nawet trzyosiowych czy też wyprawowych, bo też chwilowa wydajność cieplna (tzw. boost) to ponad 9 kW!

Ciepło, cieplej 9

Ogrzewanie wodne docenią posiadacze kamperów z silnikami Diesla – na zdjęciu model DualTop RHA.

Modele powietrzne Webasto
Niepodważalną zaletą tego typu rozwiązań są kompaktowe wymiary, rzecz nie do przecenienia w przypadku mniejszych kamperów. Rodzina produktów AirTop to modele: 2000 ST, EVO 3900 i EVO 5500. Najbardziej kompaktowy AirTop 2000 ST o mocy maksymalnej 2 kW może stanowić jedyne źródło ogrzewania niedużych kamperów o długości do ok. 5,5 metra, bo też charakteryzuje się niewielką wysokością obudowy – raptem 12 cm, co zdecydowanie ułatwia montaż np. pod nadwoziem fabrycznej karoserii. Jego zaletą jest też niewrażliwość na wilgoć – cała elektronika jest hermetycznie schowana w środku obudowy pieca. Głównym źródłem ciepła w częściowo zintegrowanych kamperach o długości rzędu 6-7 metrów powinien być model EVO 3900 (moc 3,9 kW), a w tych o większej kubaturze, czyli np. z alkową i w całości zintegrowanych – jego mocniejszy brat: EVO 5500 (moc 5,5 kW).
- W ostatnim czasie koncentrujemy się na rozwoju gamy produktów pod kątem kamperów z silnikiem Diesla, bo to najekonomiczniejsze źródła napędów i postęp technologiczny jest tu ogromny – chwali wysoką ekonomikę powietrznej rodziny inż. A. Fiumidinisi. - Dość powiedzieć, że już dziś palniki Webasto są bardziej ekologiczne niż komory spalania silników Diesla.

Osobną rodzinę stanowią modele serii DualTop (RHA-100;-101;-102). Wspólną ich cechą jest 11-litrowy bojler ciepłej wody. Produkowane obecnie urządzenia mają zabezpieczenie w postaci automatycznego zrzutu wody w krytycznej sytuacji. Rozwój elektroniki wpływa też na racjonalniejsze gospodarowanie energią. Jest to najbardziej zaawansowany piec do ogrzewania pojazdów turystycznych.

Ciepło, cieplej 10

Najlepszy stosunek wydajności do poboru paliwa zapewni powietrzny system – na zdjęciu Webasto AirTop.


Nowość - standard HS
Na polskim rynku pojawiają się  mniej znane marki. Jedną z nich jest  HS wywodząca się z Wielkiej Brytanii. Jej powstanie wiąże się z zapotrzebowaniem jakie pod koniec ubiegłego wieku złożyła brytyjska poczta. Chodziło o ciche i niezawodne ogrzewanie gazowe, będące tańszą alternatywą dla renomowanych produktów. Aktualna oferta to dwa piece: HS 2000 i HS 2800 o mocy odpowiednio: 2 i 2,8 kW. Jest też bojler z możliwością grzania wody za pomocą gazu oraz grzałki elektrycznej 800 W.   Jej przedstawicielem  jest firma EBAC.

Ciepło, cieplej 11

Trumatic S3002 – tu model FS – to najpopularniejszy piecyk dla średniej wielkości wnętrz.

BHP ogrzewania
Największym zagrożeniem dla ogrzewania jest brak okresowych rozruchów. Zaleca się je odpalać przynajmniej na kwadrans; najlepiej raz na miesiąc, by paliwo nie odparowywało z układu. Urządzeniom na ropę trzeba też co roku robić przegląd. Nie dotyczy to układów gazowych Trumy – co jest ich główną zaletą. Gdy własnoręczne próby dostarczenia paliwa spełzną na niczym, konieczne okaże się podłączenie komputera i zresetowanie elektroniki sterowania piecem. Zdarzają się nieproszeni goście: myszy, robactwo czy nawet pająk, który uwił sobie gniazdo w komorze spalania lub rurach wylotowych. Skutkiem może być przykry zapach spalenizny po odpaleniu, czasem dymienie, prychanie i kopcenie piecyka. Poważne defekty urządzeń wynikają z niefrasobliwości, nie tylko najmłodszych. Pół biedy, gdy w porę zauważymy pozapychane otwory wylotowe. Gorzej, gdy starszej generacji urządzenie pomimo niedrożności wylotów będzie grzało pełną parą dłuższy czas. W skrajnych sytuacjach wypali się nam aluminiowej konstrukcji tuba piecyka. Od całkiem niedawna, np. w modelu Air Top 2000 ST od 4 lat, produkuje się rozbudowane softy, czyli elektronikę sterowania zastosowaną pod kątem takich i podobnych przypadków. Takie urządzenie jest w stanie wyhamować wydatek ciepła w przypadku awarii systemu wylotowego. Przy każdym braku swobodnego przepływu powietrza piec przechodzi wtedy w bezpieczną  fazę chłodzenia – informuje serwis firmy EBAC. Oczywiście najważniejszym zagadnieniem, decydującym o działaniu każdego ogrzewania będzie sprawny akumulator. Ten – gdy nie korzystamy z przyłącza 230 V - będzie jedynym źródłem zasilającym elektryczny silniczek wentylatora dystrybuującego ciepło.

Zapotrzebowanie mocy cieplnej
Najwięcej ciepła uchodzi w kamperze przez pojedyncze szyby kabiny. Rozwiązaniem jest montaż np. Trumatic E 2400, który zyskał popularność dzięki prestiżowemu tytułowi „najskuteczniejszego ogrzewania powietrznego kabin pojazdów ciężarowych” lub równie małego AIRTRONIC Eberspächera. Alternatywą dla takiego kosztownego dogrzewacza może być po prostu montaż izolacji termicznej odgradzającej szoferkę na czas snu, choć w obu przypadkach racjonalne będzie stosowanie na postoju grubych mat izolacyjnych. Te skuteczniejsze otulają nawet fragmenty karoserii. Konstruktorzy dążą do eliminacji nieizolowanych poszyć części mieszkalnej. Przymierzając się do zimowego caravaningu, warto więc poddać ocenie poszycie zabudowy. W kamperach o wybitnie zimowej specyfikacji (tzw. skandynawskich) standardem jest więc podwójna podłoga, w której przestrzeni zabudowuje się czułe na ujemne temperatury wyposażenie - pojemniki czystej i szarej wody. Taki izolowany i ogrzewany systemem rur garaż docenimy wyciągając zeń np. ciepłe buty narciarskie. Zwykle wersja zimowa posiada też funkcję „boost” – krótkotrwały „turbonadmuch” uruchamia się automatycznie po otwarciu drzwi. O ile też grubość ścian, sufitu i podłogi bywa podobna dla wersji skandynawskich i zwykłych (30-40 mm), to warto wiedzieć, że najsłabszą izolację zapewni rdzeń styropianowy – rozwiązanie w tańszej grupie kamperów i przyczep. Dużo lepszą izolację da droższa pianka. Spore znaczenie ma też eliminacja mostków cieplnych, uzależniona od metody łączenia ścian i sufitu. W tańszych zabudowach wykorzystuje się aluminiowe profile, śruby i klej; w droższych profile (są puste w środku) zatopione są w piance. Struktura pianki łączonej z plastrem miodu to technologia najbardziej ekskluzywnych modeli.

Ciepło, cieplej 12

Caravaningowe centralne ogrzewanie działa identycznie jak to domowe i dlatego wymaga rozbudowanej sieci połączonych kaloryferów (konwektorów).

Ostudzić pokusę samodzielnych napraw
Po kontroli także układu wydechowego (sprawdzamy drożność) warto sprawdzić połączenia elektryczne: bezpieczniki, styki (mogą być utlenione). Jeśli na wyższych wysokościach piecyk kopci, to należy przeprogramować sterowanie, tak by dawka paliwa była dobrana do rzadszego powietrza górskiego. W nowszych piecach wyręczy nas zaawansowana elektronika czerpiąca sygnały m.in. z czujnika Hala umieszczonego na łopatkach wentylatora. Pamiętajmy: wszelka pokusa samodzielnej naprawy czy regeneracji obarczona jest dużym ryzykiem.

Ciepło, cieplej 13

Komora spalania - zakopcona, zaolejona. Naprawa powinna być wykonana przez autoryzowany serwis.

Chociaż producenci wprowadzili specjalne kody błędów, które czytać możemy z wyświetlacza sterowania, to czasem właściwej interpretacji faktycznych niedomagań pieca dokona tylko specjalista (listę autoryzowanych serwisów opublikowaliśmy w lutowym numerze PC; artykuł: „Z ogrzewaniem nam po drodze”). Współczesne ogrzewanie kalibrowane jest coraz częściej do konkretnej zabudowy i pokusa zmiany ustawień np. dawki paliwa jest ryzykowna, a czasem wręcz niebezpieczna.

Rafał Dobrowolski
Zdjęcia: producenci, R. Dobrowolski