
Targi Camping Motor Touristik w Stuttgarcie odbywają się nieprzerwanie od 1963 roku, co czyni je jednym z najbardziej uznanych wydarzeń branżowych w Europie, ustępujące pod względem wielkości w Niemczech jedynie targom w Dusseldorfie. Co roku impreza przyciąga wystawców oraz zwiedzających z różnych państw europejskich. Targi CMT Stuttgart to miejsce, w którym można zapoznać się z propozycjami czołowych producentów, najnowszymi trendami i innowacjami w świecie caravaningu, a także z szeroką gamą ofert wypoczynkowych i podróżniczych. To również doskonała sposobność dla przedstawicieli branży do nawiązywania nowych relacji biznesowych i wymiany doświadczeń.
Spis treści



Tegoroczny wyjazd na targi CMT Stuttgart zajął nam cztery dni i był to bardzo pracowity, ale też dobrze spędzony czas. Branża nieustannie się rozwija, ale w tym roku dało się odczuć jakby stabilizację po okresie dynamicznego wzrostu, jaki obserwowaliśmy w czasie pandemii. Odwiedzający targi mimo tego mieli doskonałą okazję, by na dziesięciu halach zapoznać się z nowościami, innowacyjnymi rozwiązaniami oraz szeroką gamą w stałej ofercie producentów kamperów i przyczep. Choć główne premiery branżowe odbywają się tradycyjnie podczas Caravan Salon Düsseldorf, także w Stuttgarcie nie zabrakło kilku premier.

Podczas tegorocznej edycji targów CMT Stuttgart producenci pokazali nieco nowinek, ale niewiele było takich, które można było dumnie okrasić tablicą z napisem „Neu”. Jak już wspomniałem wcześniej, daje się odczuć, że w kwestii spektakularnych zmian w pojazdach jedni producenci dotarli do tzw. ściany, drudzy przetasowują oferty jeszcze inni miksują pakiety, które i tak zawierają wciąż te same funkcjonalności. Faktem jest, że kilka marek pozwoliło zaoferować takimi zabiegami nieco lepsze ceny, ale chyba czas przyzwyczaić się do tego, co było kilka lat temu.

Poniżej najciekawsze nowości, które przyciągnęły uwagę zarówno ekspertów branżowych, jak i odwiedzających:
Ahorn T 640 w ofercie producenta spod znaku klonowego liścia jest odświeżoną półintegrą w układzie bez stałej sypialni. Kamper o długości 649 cm zbudowany na bazie Renault Master łączy w sobie kompaktowe rozmiary przy funkcjonalnym, bardzo ciekawie urządzonym wnętrzu. W moim odbiorze nowe kampery Ahorn to naprawdę ciekawe pojazdy ze świeżym wnętrzem, które jeszcze do niedawna kojarzyły się raczej z lichym wykończeniem i niezbyt lubianym kolorem poszycia.
foto. Ahorn
foto. Ahorn
Dethleffs Globebus Performance T16 to mniejszy brat znanego już T46. W T16 producent dokonał pewnych zmian i dzięki tym zabiegom ograniczył masę do 3,5 tony. Mniejszy model również zachwyca dynamicznym wyglądem i innowacjami w zakresie wyposażenia. Względem T46, mniejszy T16 otrzymał sypialnię z łóżkiem poprzecznym, mniejszy też jest luk bagażowy. Więcej o Globebus Performance T16 pisałem w artykule Dethleffs Globebus T16 4x4 – pełna funkcjonalność w limicie 3,5 tony

Forster T 745 EF i T 745 QF. Ta marka u nas praktycznie nieznana, a warto dodać, że je właścicielem jest Eura Mobil. Podczas tej edycji targów zaprezentowano nowe, półzintegrowane kampery bazujące na podwoziu Forda Transita. Przyznam, że wyróżniają się nowoczesnym designem, ale układy wnętrz to znane od lat utarte, niczym nie wyróżniające się schematy na bazie tzw. łózek niemieckich i łóżka królewskiego.

LMC Innovan to przedstawiciele nowej serii kampervanów od LMC w opinii producenta dedykowana jest osobom ceniącym mobilność i wygodę, a wszystko przy cenie, która nie rujnować portfeli kupujących. Tu również nie ma niczego, czym można by było się zachwycić. Ot, kolejny kampervan w serii, aczkolwiek naszą uwagę zwracały bardzo ładnie spasowane meble i dobrej jakości materiały oraz wykończenia. Seria oferuje dwa kampervany na bazie popularnego podwozia Citroëna i oferuje trzy układy o długości 540, 600 oraz 640. Moje oko i tak częściej zawisało na stojącym nieco z boku Innovanie 592 na podwoziu Forda, który jest bazą wielu popularnych samochodów kempingowych. Takich dobrze skrojonych kampervanów na Transicie, zarówno pod względem układu jak i ceny jest coraz więcej. Więcej o nowych Innovanach pisałem w artykule Innovan Pure – Nowy kamper LMC dla początkujących


Sunliving V 60DL to kolejny blaszak, któremu poświęciliśmy dłuższą chwilę. Cechą charakterystyczną jest przede wszystkim pojazd bazowy, którym jest Ford Transit, a w nim dwuosobowe wnętrze inne niż wszystkie.

Tak, do takich nieszablonowych wnętrz przyzwyczaili nas polscy producenci, tymczasem ktoś w pracowni projektowej tego Słoweńskiego producenta chyba uderzył się w pierś i powiedział „nie róbmy kolejnego, nudnego kampervana, który będzie się wyróżniał…nazwą. No i trzeba przyznać, że udało im się stworzyć wnętrze, którego inspiracja zdaje się delikatnie ocierać się o nasze rodzime produkcje, ale wreszcie oferuje coś nowego.

Salon kilkoma ruchami zmieniamy w gigantyczną sypialnię, a kuchnia z solidnym blatem zawstydzi niejednego z topowych serii. Składana kabina prysznicowa jest równie nietypowa i co prawda nie znaleźliśmy powodu, dla którego postanowiono zrobić ją w takiej formie to trzeba przyznać, że projekt jest ciekawy. Luk bagażowy jest jak na blaszaka ogromy.


Franka Platinum Final Edition – wyjątkowa, bogato wyposażona wersja kampera, będąca zwieńczeniem produkcji prestiżowej linii Platinium. Model ten wyróżnia się ekskluzywnymi detalami oraz dobrym wyposażeniem. W standardzie znajdziemy np. akumulator pokładowy o pojemności 420Ah i panele fotowoltaiczne o mocy 330W.
Weinsberg Carasuite 650 MEG Spicy – nowa półintegra z nieco przekonfigurowanym wyposażeniem. Jak sama nazwa wskazuje, producent poszedł na ostro i proponuje tu obszerną listę wyposażenia, która ostatecznie opłaca się klientowi bardziej niż dodawanie poszczególnych opcji w konfiguratorze. Kamper dedykowany jest osobom oczekującym komfortu i dobrych materiałów we wnętrzu.


Knaus L!VE VAVE 650 MEG w wersji Black Selection to wzorem wcześniej wspomnianego Weinsberga układ znany i lubiany. Co go wyróżnia? Oferuje komfort premium i pełne wyposażenie fabryczne, m.in. system TRUMA CP Plus, DuoControl CS z filtrem gazu, podgrzewany zbiornik na szarą wodę oraz zaawansowane systemy bezpieczeństwa i wsparcia kierowcy. Standardowe podnoszone łóżko zapewnia dwa dodatkowe miejsca do spania, co sprawdzi się w rodzinnych podróżach. Wyróżnia się także ekskluzywnym, szarym designem z czarnymi akcentami i detalami z włókna węglowego. Pakiet wyposażenia w tej wersji zapewnia sporą oszczędność.

Freedo, czyli marka kampervanów od Affinity zadebiutowała dwoma, zupełnie nowymi samochodami.

Pierwszy z nich, oznaczony 636 HLT mocno wyróżnia się zupełnie nowym, innowacyjnym układem wnętrza. Tutaj bowiem charakterystyczna jest narożna sofa zabudowana tuż za ścianą grodziową, ponadto przestronna i jasna łazienka oraz kompaktowa, ale praktyczna kuchnia. Reszta tego nowego blaszaka to wygodna strefa wypoczynkowa i ogromny luk bagażowy. Jak na Freedo przystało, wnętrze oferuje prosty, ale nowoczesny design. Freedo 636 HLT zbudowany na Fiacie Ducato. Z zewnątrz bez przesadnych zdobień, więc wyróżnia się mniej niż samochód kuriera i o to chodzi.

Zupełnie odmienną formę reprezentuje druga nowość z Ozorkowa - Freedo M 599. M 599 sam w sobie nie jest nowością, ale tym razem baza, którą jest MAN TGE zaskakuje napędem na cztery koła, co nie jest zbyt często spotykaną konfiguracją na rynku kamperów.

Wnętrze wyróżnia się na tle innych kamperów przytulnym, domowym wnętrzem z dużą ilością drewna i wygodną rozkładaną sofą w kształcie litery U, którą można przekształcić w jedno duże lub dwa pojedyncze łóżka.

Na targach CMT Stuttgart nie brakuje atrakcji poza samymi pojazdami. Dwie hale przeznaczono na akcesoria i wyposażenie, w których można było zobaczyć m.in. nowoczesne systemy zarządzania energią, coraz częściej widoczne innowacyjne materiały zmniejszające wagę kamperów czy elementy do samodzielnej zabudowy. Wystawcy oferowali także przedsionki, markizy oraz wiele innych technologii. Podobnie jak w pojazdach, można było zaobserwować kilka nowości.

Dometic, którego stoisko zwracało uwagę tuz przy wejściu do hali nr 10 wprowadza cztery nowe modele lodówek absorpcyjnych klasy klimatycznej T, zaprojektowanych z myślą o użytkowaniu w ciepłych krajach. Do oferty dołączają lodówki RMD 10.5P (pojemność 153 litry), RMD 10.5XP (177 litrów) oraz dwie wersje z piekarnikiem zintegrowanym na górze: RMDT 10.5P i RMDT 10.5XP. Każda z nich wyposażona jest w panele izolacyjne próżniowe, zapewniające stałą temperaturę chłodzenia w zakresie od +4 °C do +8 °C, nawet przy temperaturach zewnętrznych sięgających +43 °C. Dodatkowym atutem jest fakt, że nowe lodówki mają identyczne wymiary zewnętrzne jak poprzednie modele, co umożliwia ich łatwą wymianę. Ponadto, pokazano nową lodówkę kompresorową RCT 10.4G Slimtower, również przystosowaną do pracy w klimacie tropikalnym. Model o wysokości 1,5 metra, oferuje wysoki komfort użytkowania i może mieć zawias drzwi po lewej lub prawej stronie, w zależności od wybranej wersji.

Dometic wprowadza ponadto nową generację dachowych klimatyzatorów dla pojazdów kempingowych, które wyróżniają się zwiększoną efektywnością i cichszą pracą Seria FJZ, bo bazuje na nowoczesnych rozwiązaniach jak sprężarka inwerterowa i pompa ciepła. Zaawansowany tryb uśpienia pozwala na cichą pracę klimatyzatora z utrzymaniem stałej prędkości przez całą noc. Co ważne, unikalny system Adaptive Power Mode gwarantuje bezproblemowe działanie klimatyzacji nawet na kempingach z ograniczoną mocą w sieci zasilającej. Obsługa funkcji przez aplikację Dometic jest szybka i intuicyjna.

GOK na swoim stoisku prezentował m.in. nowe urządzenie Caramatic GasControl. To elektroniczny zawór przełączający do gazu, który pozwala na wygodne i bezpieczne sterowanie dopływem gazu z poziomu panelu wewnątrz pojazdu. Po prostu jednym przyciskiem można otworzyć lub zamknąć dopływ gazu. Dodatkowo, po połączeniu z czujnikiem gazu (np. firmy Thitronik), system automatycznie odcina gaz w przypadku wykrycia zagrożenia, zwiększając poziom bezpieczeństwa. Wśród najważniejszych zalet Caramatic GasControl należy wymienić intuicyjną obsługę z wnętrza pojazdu oraz automatyczne odcięcie gazu w razie alarmu.

Reich opracował nowy system Smart Supply. W skrócie, jest to seria paneli z możliwością wyboru gniazd dostępu do mediów w pojazdach kempingowych. Główną ideą Smart Supply było wprowadzenie nowoczesności i modułowości – wcześniejsze rozwiązania były montowane na stałe, bez możliwości elastycznego doboru funkcji. Obecnie użytkownik może wybrać wersję podstawową lub rozszerzoną, a potem swobodnie dobierać potrzebne moduły, takie jak woda, gaz czy prąd. System dedykowany jest zarówno do fabrycznego wyposażenia pojazdów, jak i do późniejszej modernizacji.


Na targach obecni byli także przedstawiciele różnych regionów, prezentujący lokalne atrakcje, tradycje oraz kempingi. Szczególnie popularne były stoiska promujące okolice Alp, które przyciągały wielu odwiedzających poszukujących inspiracji na przyszłe podróże.

Przestrzeń wystawowa była wypełniona po brzegi, a liczba stoisk z ofertami kempingów zarówno z Niemiec, jak i innych krajów świata zawsze robi ogromne wrażenie – to idealne miejsce, by spędzić cały dzień i zdobyć nowe pomysły na wyjazd.


Reasumując, targi CMT w Stuttgarcie to wydarzenie warte uwagi i wpisania do swojego terminarza. Bez względu na to, czy macie już bogate doświadczenie w karawaningu, czy dopiero stawiacie pierwsze kroki w tym sposobie podróżowania, na pewno znajdziecie tu coś dla siebie i nie będziecie się nudzić. To autentyczne święto caravaningu w Niemczech. Oczywiście w Polsce także organizowane są podobne imprezy, jak choćby w Poznaniu czy Nadarzynie, jednak zdecydowanie warto wyjść poza własne granice i odkryć nowe możliwości.