artykuły

nasze-rozmowyNASZE ROZMOWY
ReklamaBilbord caravanssalon mtp TARGI 06.07-23.10 Sebastian

Wywiad z inspektorem ACSI

Wywiad z inspektorem ACSI


Anne-Marie Kemerink-Oomens jest inspektorem ACSI o numerze 602.

Od jak dawna odwiedza Pani nasz kraj?
Od dziewięciu lat przyjeżdżam do Polski co roku. Wracam tu każdego roku, aby skontrolować campingi.

Kiedy ACSI rozpoczęła pracę w Polsce?
Po upadku komunizmu, w roku 1990.

Sama Pani wybiera camping do kontroli?
To campingi dzwonią do nas z prośbą o umieszczenie w przewodniku. Jedziemy wtedy na kontrolę. Jeżeli kontrola wypada pomyślnie, co roku odwiedzamy dany camping, aby zobaczyć, czy standard się nie zmniejszył i czy dalej spełnia warunki, dla których został przez nas rekomendowany.

Wywiad z inspektorem ACSI 1




Ilu inspektorów pracuje w Polsce?
Czterech. Wszyscy to Holendrzy, choć inspektorami są również Belgowie. Moim regionem jest południowo-zachodnia Polska.

Ile czasu każdego roku zajmuje Pani kontrolowanie campingów?
Każdego roku jest to około czterech tygodni.

Czy może Pani powiedzieć, co najbardziej zaskakuje w polskich campingach?
Na początku mojej pracy, w drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych, widziałam mnóstwo campingów z bardzo małymi namiotami... Tego nie widziałam wcześniej w innych krajach. Dużo też było campingów, których właścicielami były zakłady pracy.

To pozostałość po poprzednim systemie.
Tak, choć teraz bardzo to się zmieniło i większość campingów jest prywatnych. Wszystko wygląda zresztą teraz lepiej w porównaniu z czasami, kiedy zaczynałam pracę w Polsce.

A jak wygląda gościnność nowych właścicieli i ich znajomość języków obcych?

ReklamaŚródtekstowy Dethleffs 21.09-02.10 Sebastian

Tradycyjna polska gościnność się nie zmieniła. Trudno jednak o niej mówić, gdy nie można się porozumieć w recepcji ani po angielsku, ani po niemiecku – wtedy pozostaje tylko ,,język ciała” (śmiech)... Choć muszę przyznać, że takie sytuacje zdarzają się coraz rzadziej.

Obecnie w Polsce jest 95 rekomendowanych przez ACSI campingów. Dla porównania, we Francji jest ich dwa i pół tysiąca... Dlaczego u nas tylko tyle? Co jest tego przyczyną?
Główną i podstawową przyczyną jest zły stan sanitariatów. Brak przyzwoitych toalet, pryszniców – to główna przyczyna, dlaczego campingi nie mogą znaleźć się w naszych przewodnikach. Campingi, które spełniają ten podstawowy warunek, mają dużą szansę uzyskać naszą rekomendację. Teraz np. pozostajemy z przyjaciółmi na campingu, na którym nie korzystamy z toalet – wolimy używać naszych prywatnych w kamperach. Trudno też korzystać z pryszniców, ponieważ nie ma w nich światła i wieczorem ciężko jest się wykąpać!

Wywiad z inspektorem ACSI 2



Anne-Marie Kemerink-Oomens z przewodnikiem ACSI

Czy chciałaby Pani przekazać coś naszym czytelnikom?
Polska jest bardzo pięknym krajem i lubię tu przyjeżdżać. Macie wiele wspaniałych miejsc, szczególnie z piękną przyrodą i historycznymi zabytkami. W Polsce znajdziemy też wspaniałe góry, lasy i morze. Wszystkim znajomym polecam odwiedzić wasz kraj, naprawdę! Tylko polskie drogi nie sprzyjają podróżowaniu samochodem z przyczepą czy kamperem... Polacy powinni też częściej wyjeżdżać za granicę, zobaczyć więcej dobrze zorganizowanych campingów np. w Niemczech, Francji czy Holandii. Wtedy ich wymagania w stosunku do rodzimych właścicieli wzrosną, a właściciele będą zmuszeni podnosić standard dla wymagających klientów.

ReklamaŚródtekstowy 2 Prenumerata 21.09-02.10

Bardzo dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał: Dariusz Wołodźko


03.03.20090