
Na przełomie lutego i marca 2026 roku EXPO Kraków przemieniło się w centrum pasjonatów caravaningu, vanlife’u oraz wszelakiego rodzaju wypraw off-roadowych. Ponad 10000 odwiedzających przybyło, by zanurzyć się nieco w świat ciągle rozwijającej się mobilnej turystyki i wymienić doświadczenia z innymi miłośnikami podróży podczas Camper & Adventure Expo. Atmosfera wydarzenia przyciągała zarówno rodziny, jak i doświadczonych podróżników oraz tych, którzy dopiero planują swoją pierwszą wyprawę na własnych zasadach.
Spis treści

Podczas tegorocznego Camper & Adventure Expo ku naszej uciesze można było zobaczyć niemałą kolekcję kamperów, przyczep kempingowych oraz mnóstwo terenowych samochodów przygotowanych do najbardziej wymagających ekspedycji.



Odwiedzający mieli okazję przekonać się o tym, że podróżowanie takimi „tyranozaurami” może być przyjemna, np. dzięki nowoczesnym technologiom, które stają się nieodłącznym elementem wyposażenia wszystkich pojazdów turystycznych i rewolucjonizują podróżowanie na czterech kołach.



W tym roku targi odbywały się pod dachami dwóch hal, a zatem o 100% więcej niż rok temu. Dzięki temu zarówno pojazdów jak i akcesorii dla entuzjastów życia w drodze było jeszcze więcej. Wyjątkową popularnością cieszyły się namioty dachowe, nie zabrakło również spotkań z podróżnikami, którzy na scenie dzielili się swoimi inspirującymi opowieściami.




Wydarzenie podzielone było na tematyczne strefy. Vanlife przyciągnął miłośników niezależności, Retro umożliwiało podróż w czasie, strefa Camper & Caravan to wspomniane już najnowsze trendy w turystyce mobilnej, a strefa Offroad Adventure była miejscem także dla poszukiwaczy mocnych wrażeń.



Wydarzenie podzielone było na starannie zaprojektowane tematyczne strefy, które odpowiadały na różnorodne zainteresowania uczestników. Strefa Vanlife przyciągnęła miłośników niezależności oraz podróżowania na własnych zasadach – tutaj można było spotkać głównie młodych ludzi, którzy opowiadali o codzienności w kamperze i dzielili się praktycznymi poradami dotyczącymi przystosowania swoich pojazdów do życia w drodze. Strefa Retro pozwalała dosłownie przenieść się w czasie: prezentowane były klasyczne i kultowe samochody kempingowe przypominające nam dawne lata caravaningu. Warto dodać, że nie były to eksponaty, a w pełni sprawne i nadal użytkowane pojazdy.




Nieodłączną częścią targów caravaningowych w Polsce są zloty. Tutaj, podczas Camper & Adventure Expo również taki zorganizowano. Zainteresowanie przerosło możliwości organizatora, bowiem limit 120 miejsc został szybko osiągnięty, potwierdzając tym samym rosnącą popularność tego typu spotkań i pokazał, że w przyszłym roku warto rozważyć poszerzenie tej oferty o większą ilość parceli. W tym roku zlot przyciągnął zarówno doświadczonych podróżników, jak i rodziny, które dopiero rozpoczynają swoją przygodę z caravaningiem. Atmosfera na zlocie była wyjątkowo przyjazna i - co nie zawsze jest oczywiste - spokojna. Sukces tegorocznej edycji zlotu wyraźnie pokazuje, że zapotrzebowanie na tego typu wydarzenia stale rośnie, a przyszłe edycje mogą stać się jeszcze bardziej rozbudowane, z większą liczbą miejsc, a może i programem integracyjnym?
Ciekawym wydarzeniem okazała się zorganizowana przed halami giełda karawaningowa. Tutaj nie tylko prywatni wystawcy, ale również firmy oferowały dość szeroki asortyment głównie pojazdów, a duża frekwencja odwiedzających zapewniała w tym miejscu intensywną atmosferę handlową. Pogoda była iście wiosenna, zatem trudno się temu dziwić.
Tegoroczna edycja imprezy, zorganizowana przez Targi w Krakowie, była pod każdym względem rekordowa – dwie hale wypełnione pojazdami, bogactwo 65 wystawców oraz ogromne zainteresowanie ze strony gości. Sukces wydarzenia podkreślony został przez liczne pozytywne opinie uczestników oraz rosnącą liczbę firm z branży caravaningowej. Camper & Adventure Expo 2026 to dowód na to, że podróżowanie może stać się stylem życia, a Kraków coraz mocniej zaznacza swoją pozycję na mapie caravaningowej Polski.
Na zakończenie pozwolę sobie dodać, że zarówno podczas przygotowań, budowy stoisk jak i trwania wydarzenia bardzo pozytywnie zaskoczyła nas obsługa wystawców i odwiedzających. Gdziekolwiek nie poszliśmy, o cokolwiek nie pytaliśmy, wszędzie spotykaliśmy się z profesjonalizmem, kompetencją, ale przede wszystkim z życzliwością. To nie tylko opinia ekipy Redakcji Polskiego Caravaningu, ale również wielu wystawców, z którymi byliśmy w tej kwestii zgodni. Oby to dobro poszybowało 280 km na północ od EXPO Kraków.