artykuły

abc-caravaninguABC CARAVANINGU
Reklama

Jak kupować używanego kampera?

Jak kupować używanego kampera?

Coraz więcej osób jest zainteresowanych kupnem używanego kampera. Postanowiliśmy w tym pomóc, przygotowując materiał o tym, na co szczególnie zwrócić w tym wypadku uwagę. Do tematu będziemy powracać.

Zanim kupisz
Współtwórca Camper Club Poland Jan Kowalski radzi, żeby przed podjęciem decyzji o kupnie kampera, odpowiedzieć sobie na kilka pytań: Czy lubisz jeżdzić autem i jak sobie radzisz w ruchu drogowym? Czy jesteś odporny na mały stres? Czy Twój partner jest podobnego zdania na temat kupna kampera? Jak często będziesz z niego korzystał?
Gdy odpowiemy sobie satysfakcjonująco na te pytania, możemy rozpocząć poszukiwania. Andrzej Przybylski z Automobilklubu Polski proponuje także wziąć pod uwagę, że: - Kamper, w przeciwieństwie do przyczepy, może być "doposażony" w skuter, lub ciągnięty za sobą jacht. Łatwiej nim poruszać się po górskich, krętych drogach, które bywają często niedostępne dla zestawu samochód-przyczepa. Jednak podczas dłuższego biwakowania wadą kampera jest trudność zwiedzania okolicy (każdorazowo trzeba zwijać obozowisko i przemieszczać tak dużym pojazdem  wtedy często nawet prozaiczne robienie zakupów staje się utrudnione. Warto też pamiętać, że cena średniej klasy pięcio-, szescioletniego kampera porównywalna jest do ceny dobrej klasy nowej przyczepy.

Przede wszystkim
Jan Kowalski radzi: - Nie kupuj nigdy kampera, jeżeli z jakichkolwiek powodów nie przypadł Ci do gustu lub wmawiasz sobie, że się do niego przyzwyczaisz. Na pierwszy weekend weekend lub urlop warto wybrać się kimś zaprzyjaźnionym, kto ma taki kamper lub – po prostu go wypożyczyć. Wtedy przekonamy się, czy nam i naszej rodzinie odpowiada taki sposób spędzania wolnego czasu. Kupując kamper należy koniecznie sprawdzić w dokumentach (i na tabliczce w aucie) jego Maksymalny Ciężar Całkowity. Następnie należy zważyć go, gdy jest całkiem pusty (ewentualnie z pełnym zbiornikiem paliwa) i zapamiętać wagę. Teraz proszę go zważyć gotowego do wyjazdu: po zatankowaniu czystej wody w zbiorniki, zabraniu pełnych butli gazu, rowerów i wszystkiego jeszcze, oprócz osób. .Zważone? Więc teraz posłużę się własnym przykładem:
3100 kg  Maksymalny Ciężar Całkowity
2200 kg  pusty kamper z pełnym zbiornikiem paliwa
2400 kg  gotowy do wyjazdu (bez osób)
Mogę wybrać się w podróż w siedem osób włącznie z kierowcą.(średnio 90 kg na osobę). Podróżuję przeważnie razem z żoną, więc w moim przypadku mogę jeszcze doładować przynajmniej 500 kg. W praktyce bardzo często ludzie o tym zapominają i dopiero kontrola na drodze i wysoka kara im o tym przypomina. Jest to bardzo ważne i wiele osób ma z tym problemy. A sprzedawca nam o tym nie powie – nawet, jak kupujemy nowego kampera!

Niemniej ważne jest
Oto kolejne rady Jana Kowalskiego:
- Starać się kupić auto znanej marki: zaoszczędzimy w przyszłości kłopotów ze znalezieniem części zamiennych w kraju i za granicą.
- Najlepiej kupować kampera do 3,5 tony (ze względu na przeróżne opłaty i przepisy)
Z jak najsilniejszym silnikiem i jak największą ilością biegów - dotyczy to bardziej samochodów starszych wiekiem. Chodzi o tak zwane biegi długie i krótkie, o czym przekonamy się w górach zjeżdżając stromo parę kilometrów w dół, gdy trzeba będzie hamować silnikiem...
- Kupując starszy wiekiem samochód, zorientujmy się, czy opony w takim wymiarze są w ciągłej sprzedaży.
- Kupujmy najlepiej taki samochód, który z łatwością porusza się w granicach 110-130 km na godzinę.
- Jeżeli wiemy, że będziemy podróżowali także zimą i częściej do krajów o zimnym klimacie (np. do krajów skandynawskich), to kupmy najlepiej kamper t a m wyprodukowany, ponieważ będzie on lepiej przystosowany do zimowych warunków.
- Jeżeli natomiast chcemy jeździć przede wszystkim do ciepłych krajów, czy np. chcemy wybrać się do krajów afrykańskich – zadbajmy o kampera z dobra klimatyzacją.
- Jeżeli zamierzamy jeździć w góry i przemierzać tunele wyglądające jak szczeliny w skalach, nie kupujmy wysokiego kampera z nadbudówką nad kabiną, bo możemy wrócić bez niej...

Uszkodzenia i szczelność
Ryszard Siekierski, konsultant Camperspol-Polska z firmy Merco R.S. Holandia: - Warto zwrócić uwagę na uszkodzenia mechaniczne, wszystkie narożniki w kamperze narażone są bowiem na uszkodzenia. Często naprawiane we własnym zakresie, nie dają gwarancji szczelności pojazdu. Również szczelne muszą być otwory okienne i dachowe, a dach jest szczególnie zagrożony, ponieważ przy płaskich dachach woda często pozostaje przez dłuższy okres. Coraz częściej stosuje się jako pokrycie zewnętrzne poliester o grubości 1,5-2,0 mm - zabudowa tworzy wtedy większy monolit i używa się mniej listew uszczelniających, co daje prawie idealną szczelność. A więc, pierwszą rzeczą na którą zwracamy uwagę przy oglądaniu używanego kampera to, czy mamy wilgoć w środku. Jeśli ją czujemy, to koniecznie należy ustalić miejsce przecieku i szkody przez niego wyrządzone. Pamiętajmy, że woda idzie własnymi ścieżkami, a my nie za bardzo mamy kontrolę nad tym, jakie szkody wyrządziła wewnątrz ściany. Często musimy się liczyć z wymianą części ściany lub całej ściany, a nawet podłogi czy dachu. Sprawę szczelności przedstawiam w szczególnie ciemnych kolorach, ponieważ jest to najbardziej kosztowny wydatek w przypadku, gdy przyjdzie nam zrobić nową zabudowę – przestrzega Ryszard Siekierski. Uczula także na drobne uszkodzenia obudowy zewnętrznej - Jeżeli pokryta jest ona blachą aluminiową, to przy prawie każdym uszkodzeniu musimy wymieniać całe elementy, co jest bardzo kosztowne. Jeżeli ściany pokryte są z zewnątrz poliestrem, to uszkodzenia wystarczy naprawić tylko w danym miejscu.
Jako „największego wroga kampera” określa nieszczelność Paweł Wadowski: - Ogromnie trudno ją zlokalizować i wyeliminować, dlatego jeżeli poczujemy zapach stęchlizny w aucie, to jest to poważny sygnał do przemyślenia decyzji o jego zakupie. Zwrócić uwagę należy szczególnie na okolice alkowy czy też narożniki pod siedziskami i pod poduszkami gąbkowymi oraz w szafkach wiszących.
Najlepiej kupować auto, które stało parę dni na dworze i zostało poddane działaniu deszczu, albo - jeżeli właściciel na to pozwoli – sami zróbmy test na szczelność – dodaje Jan Kowalski.

Uwagi końcowe
Kamper nie powinien mieć negatywnych wpisów w dokumentach z kontroli technicznej. Powinien natomiast posiadać pełną dokumentację na  zamontowane urządzenia w pojeździe, sprawdźmy także ich działanie – uzupełnia swoje uwagi Jan Kowalski.
Jeżeli chodzi o resztę, to kierujmy się podobnymi zasadami, jak w przypadku kupna samochodu osobowego.

Konsultacja:
Jan Kowalski, twórca strony www.camperclub.info, współtwórca Camper Club Poland
Andrzej Przybylski, Automobilklub Polski
Ryszard Siekierski, konsultant Camperspol-Polska z firmy Merco R.S. Holandia
Paweł Wadowski, dyrektor generalnym Wadowscy sp. z o.o., Autoryzowany Dealer Volvo
Opracowanie: Dariusz Wołodźko





W przypadku przyczep:

Co wybrać?
Doświadczony caravaningowiec (i autor strony internetowej poświęconej caravaningowi) Maciej Sadowski zauważa: - Pomimo coraz większej ilości komisów, trudno jest wybrać odpowiedni sprzęt. Unikajmy kompromisów i wybierajmy to, co spełni nasze wymagania przez jak najdłuższy czas. Dlatego np: należy uwzględnić stan osobowy naszej rodziny. Być może za rok urodzi się jeszcze jedno dziecko i przyczepa będzie za mała lub nasze dzieci w ogóle nie będą chciały z nami podróżować. Odsprzedaż zawsze wiąże się z dużą stratą finansową.

Opony
Kupując nawet całkiem nową przyczepę trzeba zwrócić uwagę na datę produkcji opon – zauważa Jan Kowalski. - Niewykluczone, że opony będą 2-3 lata starsze niż przyczepa... Opony, nawet  z głębokim bieżnikiem i wyglądające  na dobre (w dodatku wypastowane na czarno) bardzo często mają ponad dziesięć lat i nadają się tylko do wymiany ze względów bezpieczeństwa.
Maciej Sadowski uzupełnia: - Opony powinny mieć najwyżej 5-6 lat (DOT) z minimum 3-4 mm bieżnikiem. Jeżeli jest inaczej, to czeka nas wydatek na wymianę ogumienia. Koło zapasowe niezbędne.

Instalacja gazowa i elektryczna
Tutaj także nasi konsultanci radzą dokładnie sprawdzić działanie instalacji i jej urządzeń. Paweł Wadowski proponuje, by wypróbować działanie wszystkich odbiorników gazowych i elektrycznych, a szczególnie pieca gazowego i termy gazowej. W razie niesprawności czeka nas kosztowna naprawa. Ważne jest także, by sprzedający posiadał dokument potwierdzający stan techniczny urządzeń. Gdy go brak, konieczne jest zlecić warsztatowi serwisującemu przyczepy badanie szczelności instalacji gazowej, drożności przewodów kominowych i sprawności instalacji elektrycznej. Wadowski przypomina: - Przewody gazowe rozszczelniają się od drgań, gumowe parcieją , kominy lubią się zatkać  - chociażby przez kokony pająków (to mi się przytrafiło, a efektem był na szczęście tylko uszkodzony palnik w piecu). Przewody elektryczne pod wpływem dużych obciążeń prądowych (np. od lodówki) oraz przez niechlujne mocowane i izolowanie uszkadzają się.

Meble
Ryszard Siekierski, konsultant Camperspol-Polska z firmy Merco R.S. Holandia, zwraca uwagę, jak ważne wyposażenie przyczepy nie wpływająca co prawda bezpośrednio na jazdę, ale na podróżowanie, wygodę i cenę: - Oceniajmy meble, tutaj wady są bardziej namacalne. Meble zawsze możemy odnowić, nadać im innego koloru, ale pamiętajmy że łatwo to zrobić z frontami, czyli ze wszystkimi częściami, które łatwo zdemontować. Boki i tyły mebli często mocowane są już fabrycznie ze ścianami od strony zewnętrznej, i wtedy należy się zastanowić, czy opłaca się je demontować. Najłatwiej wymienić poszycia tapicerki, zasłony i firanki – wtedy wnętrze nabiera świeżości.

Przedsionki, rolety
 - Dobrze jest jeżeli okna wyposażone są w rolety i moskitiery, działające płynnie i bez uszkodzeń. Sprawdzenie przedsionka najlepiej przeprowadzić rozkładając go. Przy okazji kontrolujemy kompletność stelaża i czy posiadany rozmiar pasuje do naszej przyczepy. Brak przedsionka powinien automatycznie obniżyć cenę przyczepy o około 1500 zł – trafnie zauważa Maciej Sadowski.


23.09.20101