artykuły

podrozePODRÓŻE
ReklamaBilbord - bookingcamper
Gdzie szukać skarbów w Polsce?
  fot. PC Gdzie szukać skarbów w Polsce?

Gdzie szukać skarbów w Polsce?

Cudze chwalicie, swego nie znacie… Znacznie łatwiej znaleźć kogoś, kto w szczególe i w ogóle opisze Tajlandię, niż z własnej nieprzymuszonej woli wypoczywał na Kujawach albo na Dolnym Śląsku. Na szczęście nadarza się okazja, by nadrobić zaległości. Podczas wyjątkowo krótkiego długiego weekendu nie dojedziesz do Austrii, ale coś w Polsce jesteś w stanie zobaczyć. Wykorzystaj fakt, że w naszym kraju nie ma specjalnych ograniczeń, jeśli chodzi o możliwość parkowania na dziko. Dzięki temu możesz odkrywać ciekawe miejsca tam, gdzie nie ma infrastruktury turystycznej i bez własnego domu na kółkach byłoby ciężko.

Pławna Kraina wyobraźni

Czasem jeden człowiek wystarczy, by obudzić senne miasteczko. Tak jak zrobił to Darek Miliński – artysta, wizjoner i czarodziej. Osiadł w Pławnej na Dolnym Śląsku, gdzie miał wieść żywot spokojny, z dala od wielkomiejskiego zgiełku. W jednym z poniemieckich domów stworzył Galerię Miliński, gdzie sprzedaje swoje obrazy, grafiki i inne dzieła. Następnie wzniósł Zamek Śląskich Legend, który wypełnił stworzonymi własnoręcznie kukłami. Darek zebrał też sporą kolekcję pamiątek po wypędzonych Niemcach i przesiedlonych Polakach oraz Ukraińcach. Otworzył Muzeum Przesiedleńców i Wypędzonych. A potem spojrzał na Góry Kaczawskie. Oczyma wyobraźni cofnął się kilka milionów lat wstecz, kiedy były wulkanami wystającymi z morza. Może z Araratem to ściema, pomyślał. I to właśnie tu, na Dolnym Śląsku osiadła arka Noego? Darek zamiast szukać szczątków, zbudował jej replikę na zboczu jednego ze wzgórz. Z arki doskonale widać kolejną wizję Darka – Gród Baśni Śląskich z rekonstrukcją konia trojańskiego.

Gdzie szukać skarbów w Polsce? 1

ReklamaSródtekstowy YT PC
Nocleg: Spory parking znajduje się przy Galerii Miliński. Można tam zamówić domowe pierogi i kawę z ekspresu na śniadanie.

Bydgoszcz. Dyskretny urok secesji

Ikoną Bydgoszczy uczyniono spichlerze z Wyspy Młyńskiej. Rzeczywiście panuje tam niepowtarzalny klimat, żywcem wyjęty z obrazów flamandzkich mistrzów. Ton nadają mu pruski mur i surowa architektura dawnych zabudowań fabrycznych. Dziś w ich wnętrzach mieszczą się kawiarnie i instytucje kultury. Nieco dalej, tuż przy rynku starego miasta znajduje się niepozorna katedra, w której kilka lat temu odkopano skarb. W tej chwili można go zobaczyć w pobliskim Europejskim Centrum Pieniądza. To nie jedyny skarb Bydgoszczy. Wystarczy bowiem przejść na drugą stronę rzeki do śródmieścia, by znaleźć się w secesyjnym raju. Jeśli ten styl jest ci szczególnie bliski, koniecznie wyrzuć mapę, wyłącz GPS-a i błądź. Zaglądaj w podwórka, wchodź w zapuszczone zaułki i odkrywaj przepiękne portale, wrota, ornamenty. Już po kilku minutach spaceru poczujesz się jak... w Budapeszcie albo w Pradze.

Gdzie szukać skarbów w Polsce? 2
Nocleg: Przystań Camping Bydgoszcz ZIMNE WODY www.zimnewody.pl

Bolesławiec. Ceramika jak porcelana

Jeśli zaczynasz swój dzień od kawy w kubku z bolesławieckiej porcelany, musisz przyjechać do Bolesławca. Warto przecież poznać historię i supermoce towarzyszki twojego poranka. A ta naprawdę ma imponującą przeszłość. Najprawdopodobniej ceramikę zaczęto wypalać w Bolesławcu w XIII wieku. Z czasem, gdy odkrywano jej kolejne właściwości, lokalni garncarze rozwijali produkcję. Boom przypada na pierwszą połowę XIX wieku, kiedy w Bolesławcu działa Gottlieb Altman. Wytrwale eksperymentuje. Zaczyna obrabiać bolesławiecką glinę, jakby była porcelaną, a ta rzeczywiście zaczyna wyglądać jak porcelana. Z tą tylko różnicą, że nie jest przezroczysta. Największym osiągnięciem Altmana był złoty medal na wystawie światowej za komplet do kawy. Filiżanki Altmana – delikatne o cienkich ściankach, wysmakowane artystycznie, zobaczysz w Muzeum Ceramiki. Trzeba je odwiedzić, by zobaczyć, jakie możliwości artystycznego wyrazu daje niepozorna bolesławiecka glina.

Gdzie szukać skarbów w Polsce? 3

ReklamaSródtekstowy 2 Ubezpieczenia zadzwon
Nocleg: Camping Mirsk www.camping-polen.com

Krzeszów. Europejska Perła Baroku

Czasem nazwanie się Europejską Perłą Baroku świadczy o skromności. Tak jest w przypadku Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej w Krzeszowie. Bo tu, na co się nie spojrzy, nie jest perłą, lecz diamentem. Zacznijmy od organów, które są oryginalne w 90% piszczał. Zatem brzmią autentycznym barokiem. Mało takich zachowało się w Europie, a co dopiero w Polsce. Latem po koncertach można wejść na chór i zobaczyć, jak działają. Na tyłach bazyliki znajduje się Mauzoleum Piastów Śląskich. Jego wnętrze przypomina rzymskie kościoły – zarówno pod względem kolorystyki, jak i klasy artystycznej zdobiących wnętrze rzeźb i sztukaterii. Na terenie sanktuarium znajduje się kościół pw. św. Józefa, a w nim obrazy wykonane przez Michaela Willmanna, zwanego śląskim Rembrandtem. W biblijnych scenach artysta osadził postaci sobie współczesne i siebie. Wnikając w ten kontekst, poznasz samego artystę – postać nietuzinkową i niezwykle barwną. Podczas wizyty zwróć uwagę na jeden z obrazów za ołtarzem, który przedstawia scenę przyjazdu trzech króli. Willmann wiedział, że powinni jechać na zwierzęciu zwanym wielbłądem, ale jak to zwierzę wygląda, nie miał pojęcia. Musiał usłyszeć od jakiegoś kupca, że to coś jak koń z garbami i takiego „cośjakkonia” namalował...

Gdzie szukać skarbów w Polsce? 4
Nocleg: Camping POD LASEM www.campingpodlasem.pl

Chełmża. Kubek mocy

Najpierw miasto oczaruje cię panoramą rodem z klasycznej pocztówki. Uchwycisz ją z kładki, która przechodzi przez całe jezioro. Mniej więcej z połowy długości konkatedra Trójcy Świętej wygląda tak, jakby wzniesiono ją na cyplu otoczonym wodami jeziora. Kładka dochodzi na piękną piaszczystą plażę, na której możesz spędzić cały dzień i kontemplować urodę kościelnej wieży. Wzniesiono ją w końcu XVII wieku rękami protestanckich cieśli. Na zakończenie budowy jeden z nich wspiął się na szczyt i zrzucił z niego gliniany kubek, życząc wspólnocie katolików, by się rozpadła tak jak to naczynie. Tylko że naczynie nie pękło. Ówczesny biskup zamknął naczynko w kościelnym skarbcu, jednak kolejni proboszczowie nie robili problemów, gdy ktoś chciał je zobaczyć. Tak było do 1950 roku. W lipcu pewna turystka niechcący wypuściła z rąk kubek, który w wyniku upadku rozpadał się na kilka części. Proboszcz skrupulatnie je pozbierał i naprawił kubek. Ale było już za późno. Zły los został uwolniony. W nocy z 2/3 sierpnia w wieżę kościelną uderzył piorun. Remont trwał do 1971 roku. Od tamtej pory naczynie jest wystawiane na widok publiczny tylko kilka razy w roku. Nawet jeśli nie trafisz na te dni, wejdź do konkatedry. Spójrz na ołtarz architekta, który tworzył ołtarze dla rzymskich kościołów. Zwróć również uwagę na oparty o ścianę krzyż z Chrystusem. Podczas konserwacji okazało się, że na jego postać naciągnięto prawdziwą skórę...

Gdzie szukać skarbów w Polsce? 5
Nocleg: Kemping nr 13 JEZIORO STAROGRODZKIE www.ecwm.pl

Mała Nieszawka. Olenderski Park Etnograficzny w Wielkiej Nieszawce

Jeden z najmniejszych skansenów w Polsce i jedyny, który opowiada historię Olendrów. Przez blisko 500 lat osadnicy z Niderlandów, a później też z Niemiec czy Czech ujarzmiali brzegi Wisły. Swoje życie dostrajali do rytmu powodzi i podtopień, po mistrzowsku przekuwając na swoją korzyść każdą uciążliwość rzeki. Pierwsi Olendrzy osiedlili się na Kujawach, a później stopniowo posuwali się w górę Wisły. Ich historia urywa się po ostatniej wojnie. Większość wyjechała z Polski. Pozostawili domy, które niszczały. Kiedy podjęto decyzję o otwarci parku etnograficznego, pozostały ostatnie domostwa. Po wizycie w muzeum zacznie przemawiać do ciebie nadwiślański krajobraz Kujaw. To Olendrzy zasadzili większość drzew, które do dziś ocieniają drogi, i wierzby na miedzach, które odciągały wodę i jednocześnie, szybko rosnąc, dostarczały materiału do budowy płotów i sprzętu domowego użytku.

Gdzie szukać skarbów w Polsce? 6
Nocleg: Camping nr 33 TRAMP www.campingtramp.pl

Chełmno

Pewne inwestycje zwracają się po latach, inne po stuleciach. Nikt dziś nie wie, kto kupił ziemski szczątek świętego Walentego dla chełmskiej fary. Nikt też nie wie, kiedy to się wydarzyło. Z olbrzymią dozą prawdopodobieństwa można przypuszczać, że osobie tej nie chodziło o romantyczny aspekt świętej działalności Walentego, a o to, by ułatwić drogę poszukującym cudownego uleczenia z epilepsji. Z racji tego, że nie był to żaden pierwszoligowy święty, jego relikwie przeleżały w szufladzie kilkaset lat, zanim doczekały się godnej ekspozycji. Dopiero po zaimportowaniu u nas walentynek Chełmno nazwało się miastem zakochanych i organizuje uroczyste obchody, często w deszczu, a zawsze w zimnie. Gdyby tylko przełożyć to święto na długi majowy weekend, byłaby szansa, że na wielkie płonące świeczkami serce nie będzie padał deszcz, długo też będzie wystarczająco widno, by na zdjęciach mógł zapozować renesansowy chełmiński ratusz. A po złożeniu pokłonu patronowi można by pójść na romantyczną lampkę wina do baru o nazwie Miejsce z Najpiękniejszym Widokiem na Świecie. Chodzi tu o Świecie – konkurencyjne miasto po drugiej stronie Wisły.

Gdzie szukać skarbów w Polsce? 7
Nocleg: Kemping nr 13 JEZIORO STAROGRODZKIE www.ecwm.pl

Lubomierz

Ściągają tu przede wszystkim miłośnicy „Samych Swoich”, bo tu zostały nakręcone słynne sceny kultowej komedii. Ale to nie wszystko, bo prawdziwa gwiazda w postaci klasztoru po benedyktynkach ukrywa się za pierwszą linią kamienic. Jego historia mogłaby posłużyć za scenariusz kolejnej części przygód Indiany Jonesa. Gdzie nie spojrzeć, czai się tajemnica. Kilka lat temu podczas prac remontowych odkryto skrzynię wypełnioną bezcennymi relikwiami. Część z nich została wyeksponowana przy jednym z bocznych ołtarzy.
Tak naprawdę każdy detal tego klasztoru jest skarbem: ołtarz, malowidła, rzeźby... Warto też wejść za klauzulę. Trzeba jedynie wcześniej umówić się na zwiedzanie z księdzem proboszczem. Oprowadzi on wówczas po średniowiecznej cześć klasztoru, która pamięta jeszcze czasy benedyktynek. Pokaże wyszyte przez nie ornaty, odkryte, obrazy, rzeźby i… trumnę przechodnią. Co to jest? Pojedź i sprawdź!

Gdzie szukać skarbów w Polsce? 8
Nocleg: Camping „Złoty Potok Resort” nr 233 www.zlotypotokresort.pl

Dorota Chojnowska

Artykuł pochodzi z numeru 1 (93) 2020 r. magazynu „Polski Caravaning”.

Chcesz być na bieżąco? Zamów prenumeratę – teraz jeszcze taniej i szybciej.