artykuły

podrozePODRÓŻE
Reklama
A może by tak do… Chorwacji. Kiedy? Teraz!
  fot. Bartłomiej Ryś

A może by tak do… Chorwacji. Kiedy? Teraz!

Początek kwietnia to standardowy okres, w którym chorwackie kempingi uruchamiają swoją działalność. Warto się na nie wybrać chociażby w trakcie przerwy wielkanocnej. Na miejscu mamy gwarancję ładnej, zdecydowane cieplejszej pogody a jednocześnie sam pobyt będzie zdecydowanie tańszy niż w późniejszym terminie.

I od kosztów właśnie warto zacząć tę informację. Chorwackie kempingi stale podnoszą stawki za pobyt i dziś, za postój kampera w sezonie letnim, najwyższym należy zapłacić nierzadko nawet blisko 50 euro za dobę. Do tego trzeba doliczyć opłatę za osoby przebywające na kempingu co łącznie podbija wartość końcową nawet do przeszło 100 euro za dzień pobytu. Drogo?

Jeżeli na to pytanie odpowiedzieliście twierdząco to nie pozostaje nic innego jak ruszyć… właśnie teraz. Przykład: kemping Omisalj położony na wyspie Krk. Od 16 kwietnia do aż 3 czerwca za pobyt osoby dorosłej zapłacimy 7,5 euro (12 w szczycie). Parcela z podłączeniem do prądu, wody i kanalizacji to wydatek od 13 do 15 euro (32-41 euro w szczycie). Warto też rzucić okiem na dodatki pokroju własnego, prywatnego sanitariatu. Teraz zapłacimy za taką usługę 14 euro a w szczycie już 20.

Kolejny przykład: Krk Premium Camping Resort, ponownie wyspa Krk. 5-gwiazdkowy resort oferujący… wszystko. Od 14 kwietnia do 5 maja osoba dorosła za pobyt zapłaci 6,90 euro (szczyt 12,90) a najlepsza parcela, z pierwszorzędowym widokiem na morze to wydatek 43,40 euro (szczyt 153,80). Zbyt drogo? Miejsce „standard” kosztuje tylko 15,30 euro za dobę.

Cikat - tym razem przenosimy się nieco dalej. Okres „niskich cen” trwa od 8 kwietnia do 20 maja. Osoba dorosła: 9,30 euro (szczyt: 14,90). Dziecko do lat 3: bezpłatnie. Miejsce na terenie bez parcel to koszt 5,50 euro (bez prądu) lub 7,20 euro (z podłączeniem do 230V). Parcela „leading camping pitch” posiada nie tylko podłączenie do prądu, wody i odpływu, ale nawet ma grilla i leżaki. Cena? Obecnie 35 euro, w szczycie 70 euro - oszczędzamy połowę.

A pogoda? Chodzą słuchy, że chorwackie słońce grzeje inaczej - niektórzy mówią, że lepiej. Fakty są takie, że na początku kwietnia na wyspie Mali Losinj (tam położony jest wspomniany kemping Cikat) będziemy mieli już 14-15 kresek powyżej zera na termometrach. O opadach nie ma mowy. Dla porównania: Warszawa w tym samym terminie to deszcz i temperatury od 8 do 12 stopni.


Bartłomiej Ryś03.04.20220