artykuły

oblicza-caravaninguOBLICZA CARAVANINGU
ReklamaBilbord - bookingcamper

Kempingowe blaski i cienie stolicy

Kempingowe blaski i cienie stolicy

Koniec sezonu wakacyjnego to czas podsumowań i porównań. Podczas wakacyjnych podróży często odwiedzamy zagraniczne kempingi. Są bardzo dobrze wyposażone, zadbane i czyste.

Ich zaplecze to cały wachlarz usług rozrywkowych i gastronomicznych. I nie jest to tylko domeną nadmorskich kempingów – te miejskie także oferują miłą atmosferę i przyjemny wypoczynek po całodniowej wędrówce w zgiełku miasta. Warszawa – stolica Polski. Jedno z najczęściej odwiedzanych miast naszego kraju. Nowoczesne i z aspiracjami, gdzie cena metra kwadratowego przyprawia o zawrót głowy. Postanowiłem odwiedzić i sprawdzić co oferują najbardziej znane kempingi w Warszawie – te stowarzyszone w PFCC (Polskiej Federacji Campingu i Caravaningu). W Warszawie są trzy takie kempingi: Astur (centrum Warszawy), Rapsodia (Wola – zachodnia część Warszawy) i WOK (Praga – wschodnia część miasta). Oto rezultat.

Kempingowe blaski i cienie stolicy 1



Teren kempingowy (Rapsodia).

Astur *
Kemping jest położony w centrum miasta i to atut, który z pewnością przyciąga rzesze turystów. Podczas naszej wizyty stacjonowały tam kampery z Niemiec, Holandii, Włoch a także z krajów odleglejszych - Hiszpanii i Finlandii. To spora międzynarodowa reprezentacja, której akurat tym kawałkiem Warszawy trudno się pochwalić. Lata świetności kemping ma już dawno za sobą. Toalety i prysznice przeszły co prawda remont w ostatnim dziesięcioleciu, jednak ciągle przypominają mi sanitariaty z czasów obozów harcerskich. Moim testem są wieszaki w kabinach prysznicowych, po których w Asturze pozostał tylko ślad. Wzdłuż całego kempingu wiedzie betonowa droga, na której zamontowano trzy garby spowalniające ruch.

ReklamaSródtekstowy YT PC
Kempingowe blaski i cienie stolicy 2



Pełny wachlarz nieistniejących usług (Astur).

Jest pewne, że garby ograniczają ruch tak samo jak to, że ich projektant nigdy nie jeździł autem turystycznym. Spowalniacze są tak wysokie, że nawet powolny przejazd kamperem powoduje naruszenie harmonii kuchennego wyposażenia, nie mówiąc już o zawieszeniu pojazdu. Do plusów zaliczyć można miejsce do opróżniania kaset toalet chemicznych. Jest także punkt czerpania wody, ale do skorzystania tylko z własnym wężem. Duży problem dla kamperowców stanowi za to brudna woda, której na tym kempingu nie można zrzucić. Recepcjonistka, jakby nie rozumiejąc problemu, proponowała mi skorzystanie z toalety chemicznej. W rzeczywistości zadanie nie do wykonania: pod chemiczne WC nie można podjechać, od drogi dzieli je żywopłot i kilka metrów, zaś sama kaseta do zrzutu znajduje się na wysokości jednego metra.

Kempingowe blaski i cienie stolicy 3



Mocno „zmęczona” droga dojazdowa i wysokie garby spowalniające ruch (Astur).

Z dawnej świetności kempingu pozostały jeszcze znaki informacyjne o basenie, restauracji i sportowych atrakcjach. Budzą zainteresowanie, ale „to już dawno nieaktualne i nie istnieje” jak usłyszeliśmy w recepcji. Ciekawostką jest też możliwość zakupu nieaktualnej, ale za to przecenionej mapy kempingów PFCC w Polsce. Dla równowagi w ofercie jest także ta aktualna, tylko nie wiem jak obsługa tłumaczy to obcokrajowcom. Keamping ma nowoczesną stronę w Internecie, w kilku językach. Szkoda tylko, że parę informacji – choćby ta o basenach - jest również nieaktualnych. Astur oferuje po prostu postój dla kampera. Aha, i jeszcze dobre miejsce na planie Warszawy. Koszt pobytu: kamper, dwie dorosłe osoby, dziecko 3 lata (gratis), dziecko 6 lat, i podłączenie do prądu wynosi 67 zł. Astur Camping 123, ul. Bitwy Warszawskiej 1920 r. nr 15/17, 02-366 Warszawa, tel. 0 22 823-37-481920

ReklamaSródtekstowy 2 Ubezpieczenia zadzwon

WOK ****
Kemping położony po prawej stronie Wisły, najbardziej oddalony od centrum. W drzwiach recepcjonistka powitała mnie w języku angielskim (z przyzwyczajenia, jak stwierdziła).

Kempingowe blaski i cienie stolicy 4



Miejsce serwisowania kamperów (WOK).

I trudno się dziwić, że odwiedza ten kemping wielu zagranicznych gości. Teren z pięknie przystrzyżoną trawą. Doskonale wyposażony, z budzącymi zaufanie toaletami i prysznicami. W WOKU jest pełen serwis do obsługi kampera. Podróżujący z dziećmi znajdą tu bezpieczny plac zabaw, a także miejsce na rozpalenie grilla przy wieczornym biesiadowaniu. Pobyt uprzyjemnia możliwość skorzystania z baru, Internetu, a nawet pralni. Kemping nie jest duży – około 30 miejsc. Solidny płot daje poczucie bezpieczeństwa i intymności. Wadą kempingu jest znaczna odległość od centrum Warszawy, ale dla niektórych właśnie to może się to stać jego zaletą. Koszt pobytu: kamper, dwie dorosłe osoby, dziecko 3 lata (gratis), dziecko 6 lat, i podłączenie do prądu wynosi 73 zł. Drożej jak w centrum – jednak tutaj można ocenić współczynnik jakość/cena jako bardzo korzystny.
Camping WOK, ul. Odrębna 16, 04-867 Warszawa, tel: 022 612- 79- 51

Kempingowe blaski i cienie stolicy 5



Teren kempingowy (WOK).

Rapsodia ***
Bardzo dobrze oznakowany kemping i jednocześnie największe rozczarowanie. Jego właściciele są pewnie bardziej zainteresowani prowadzeniem hotelu (domu wycieczkowego) niż kempingu. Teren jest zarośnięty, zaniedbany, zaśmiecony. Nie przyciąga nawet cena, bo koszt pobytu naszej załogi jest najwyższy – 80 zł. Są oczywiście toalety, prysznice, zlewozmywaki kuchenne. Jest nawet miejsce opróżniania chemicznego WC. I to już wszystko, co można o tym kempingu napisać. Rapsodia jest przykładem jakich w Polsce wiele. Stolica jednak powinna do czegoś zobowiązywać. Camping Rapsodia, Fort Wola 22, 00-961 Warszawa, tel. 022 634-41-65

Kempingowe blaski i cienie stolicy 6



Prawie WC chemiczne (Rapsodia).

Podsumowanie
Wszystkie wymienione kempingi są rekomendowane przez PFCC. Spośród nich tylko jeden zapewnia odpowiedni poziom usług. Kempingi w centrum stolicy to place postojowe, które nie powinny kosztować więcej niż 10 euro za kamper i dwie osoby (około 30 zł) – wtedy wszelkie niedociągnięcia byłyby usprawiedliwione. Jakość i cena powinny iść w parze. Obecne ceny (25 euro) to ceny pięknych, wspaniale wyposażonych kempingów południowej Europy.

Rafał Wawrzyniak