
W porównaniu z ubiegłorocznym sezonem ceny pobytu na kempingach europejskich wzrosły o 7%. To uśredniony wynik, bo o 12 procent wzrosły stawki w Szwajcarii, we Włoszech i w Chorwacji – ostatni z krajów w szczycie wakacyjnego sezonu 2026 będzie najdroższą opcją, ale za to np. jesienią możemy tu liczyć na największe rabaty.
To że pobyt na kempingu pozostaje przystępną cenowo opcją w porównaniu np. z hotelami w Europie, doskonale wiedzą fani caravaningu, którzy nie wyobrażają sobie innych miejsc docelowych podczas podróży kamperem czy z przyczepą kempingową. Tym niemniej, cenniki parcel na kempingach z każdym sezonem rosną – przynajmniej o wskaźnik inflacji. A konkretniej, jak bardzo zdrożały? Analizy cen w poszczególnych krajach UE podjął się PiNCAMP, platforma kempingowa stworzona przez niemiecki automobilklub ADAC we współpracy z holenderskim ANWB oraz szwajcarskim TCS. Dla uśrednionych kalkulacji przyjęło dobowy pobyt dla rodziny (2 dorosłych + 1 dziecko do 10 lat) z miejscem postojowym na parceli dla kampera lub przyczepy (+ przyłącze 230V).
Ten jeden z większych portali rezerwacyjnych (ponad 14 500 kempingów w całej Europie) porównał ceny tylko w kilkunastu krajach - w rankingu nie znalazła się m.in. Polska. Z prezentacji jasno wynika, że średni koszt, jaki rodzina płaci za dobę na kempingu w szczycie sezonu 2026 w Europie, wynosi 49 euro - to 7% więcej niż w zeszłym roku. Europa Północna jest najtańszym regionem w analizie cen PiNCAMP z 2026 roku. Norwegia (38 euro), Szwecja (40 euro), ale też Niemcy (41 euro) w najmniejszym stopniu podniosły ceny na kempingach. W okresie wakacyjnym (wysoki sezon) na podium znalazły się: Szwajcaria (61 euro), Włochy (63 euro) i Chorwacja (73 euro). W Chorwacji zarządzający kempingami w dużym stopniu podnieśli ceny – średni wzrost to aż 12% w porównaniu z 2025 rokiem. Rekordowe podwyżki czekają nas w Hiszpanii (+15%). Za to w Norwegii ceny pozostały praktycznie takie same jak roku temu (+1%).
Najnowsza analiza cenników ujawniła, że w szczycie sezonu dużo więcej zapłacimy na kempingach nadmorskich. Szczególnie we Francji odnotowano największe wahania cen – pobyt w nadmorskim ośrodku kosztują średnio o 49% więcej niż za podobnej klasy kemping w głębi lądu. W Hiszpanii kempingi nadmorskie kosztują około 36% więcej niż w głębi lądu, a w Chorwacji ten wskaźnik wynosi 30%. Z kolei kempingi nadmorskie w Niemczech nie ujawniają takiej reguły, bo różnica w cennikach to tylko 1%.
Kolejny interesujący trend ujawnił się w kategorii luksusowych kempingów. Ceny tych pięciogwiazdkowych (w klasyfikacji ADAC Superplätze) różnią się w całej Europie. Niemcy należą do najtańszych krajów (średnio 57 euro za noc), a Hiszpania (98 euro), Chorwacja (95 euro), Austria (92 euro) i Włochy (91 euro) należą do najdroższych.
A gdzie szukać okazji? Oczywiście poza szczytem sezonu wakacyjnych podróży caravaningowych. Rezerwując pobyt poza sezonem, np. na czas podróży jesienią zawsze można sporo zaoszczędzić. Kempingi w Europie są najdroższe w lipcu i sierpniu, kiedy dzieci mają ferie szkolne, ale poza tym okresem wzmożonego ruchu, można się według szacunków PiNCAMP spodziewać stawek o około 29% niższych.
I tu kolejna ciekawostka, mając na uwadze najwyższy wzrost cen w Chorwacji. Otóż to właśnie tu poza sezonem wakacyjnym poczynimy największe oszczędności - kempingi są średnio o około 52% tańsze. To sporo mniej od pierwszej piątkki krajów oferujących największe oszczędności poza sezonem: Włochy (38% taniej), Hiszpania (38% taniej), Francja (35% taniej) i Szwecja (23% taniej).