ABC CARAVANINGU

OBLICZA CARAVANINGU

PRZEGLĄD RYNKU

21 dni temu  30.04.2018, ~ Bartłomiej Ryś   

Strona 1 z 4

Kolejny odcinek z cyklu „ABC caravaningu” z pewnością będzie traktował o ważnym, ale jakże delikatnym temacie: ile to wszystko kosztuje? Czy rzeczywiście jazda kamperem lub przyczepą jest tańsza niż pobyt w hotelu? Ile trzeba zapłacić za akcesoria caravaningowe? Jakie są alternatywy? Zapraszamy do lektury poradnika, który z pewnością wywoła lawinę komentarzy.

Caravaning (tak na poważnie) w Polsce dopiero startuje. To prawda, wielu z nas wykorzystuje tę formę turystyki już od lat, ale do tej pory była to „nisza”. Dziś śledzimy rozwój miejsc postojowych, zainteresowanie poszczególnych gmin i miast by stworzyć miejsca przyjazne kamperom i przyczepom, kolejne, coraz to większe imprezy targowe i oczywiście coraz większą liczbę dystrybutorów, producentów, importerów najnowszych kamperów i przyczep.

Mając na uwadze fakt, że seria „ABC caravaningu” trafia przede wszystkim do tych, którzy dopiero przygodę z caravaningiem zaczynają, powiedzmy to sobie na wstępie: ta forma spędzania wolnego czasu to hobby a nie alternatywa dla hoteli/wynajmu pokojów lub domków. Caravaning nie jest tańszą opcją - nigdy nie chciał nią być i nigdy nie był. 

Podobnie jak każde inne hobby, w caravaningu nie zwracamy zbytniej uwagi na to, ile to wszystko kosztuje. Są to wydane pieniądze w jednym celu: dla przyjemności. Spójrzmy na to z innej strony: wędkarze też mogliby pójść do sklepu by kupić świeżą, dorodną rybę i ją po prostu zjeść. Po co więc wydają tysiące złotych na sprzęt, siedzą kilka lub kilkanaście dni nad wodą tylko po to, by złapać rybę, zważyć ją i… wypuścić? Odpowiedź jest prosta: dla przyjemności.

Wiele kempingów oferuje również wynajem domków lub pokoi. Przy okazji testu jednego z kamperów, sprawdziliśmy i porównaliśmy koszty:

  • wynajmu domku i kampera
  • opłat za prąd w domku i paliwa w kamperze
  • podróży do miejsca docelowego kamperem/samochodem osobowym.

Efekt był prosty do przewidzenia: jazda kamperem okazała się o wiele, wiele droższa niż wynajem domku, w którym tak naprawdę nie trzeba było nic robić. 

Pozostaje więc pytanie: po co ten caravaning?

Jazda kamperem lub przyczepą daje poczucie niezależności. Stajemy tam, gdzie chcemy, jedziemy tam, gdzie chcemy, docieramy do danego miejsca wtedy, kiedy mamy na to ochotę. Nie musimy pilnować dat i godzin zameldowań/wymeldowań, możemy na dłużej zatrzymać się w danym miejscu, bo akurat ono „wpadło nam w oko”. Nie musimy się nigdzie śpieszyć i tak naprawdę niczego planować. Naklejki typu „slow life” doskonale oddają całą ideę caravaningu.

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 13

  • 4
    ZADOWOLONY
  • 0
    ZASKOCZONY
  • 2
    POINFORMOWANY
  • 4
    OBOJĘTNY
  • 2
    SMUTNY
  • 1
    WKURZONY
  • 0
    BRAK SŁÓW

Komentarze (2)

dodaj komentarz
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~ Pan 2 16 dni temu Mógł byś wyjaśnić kamperowiczu z dołu ?
    oceń komentarz zgłoś do moderacji
  • ~ Kamperowicz 1 19 dni temuocena: 100%  Artykuł absolutnie bez sensu, pisany przez kogoś kto nie ma zielonego pojęcia czym jest karawaning.
    oceń komentarz zgłoś do moderacji
do góry strony