
Po co jechać kamperem na Mazowsze? Żeby pojeździć tam rowerem albo popływać kajakiem! Zaparkować na skraju Puszczy Kampinoskiej i wykorzystać w stu procentach 200 km tras rowerowych, a w międzyczasie zajrzeć do domu Chopina i dawnej bazy cyrkowej. Pomieszkać chwilę nad Wkrą, Bzurą, Pilicą lub Bugiem, a gdy poczuje się zew przygody, wyruszyć na spływ kajakowy.
Można też zwiedzać zamki – od średniowiecznych, przez renesansowe, po romantyczne (wszystkie są nawiedzone!), skosztować piwa kozicowego od Kurpii podczas corocznego miodobrania i wgryźć się w jabłko z największego sadu Europy. Albo po prostu poleniuchować: skorzystać z wód termalnych, poleżeć na jednej z nadrzecznych plaż lub zaszyć się w takiej głuszy, gdzie znika zasięg i słychać tylko kumkanie żab. Mazowsze to także wielokulturowa mozaika krajobrazów, obyczajów, historii i smaków.
Jechać kamperem, żeby pojeździć na rowerze? To jest naprawdę świetny pomysł! Mazowieckie to raj dla miłośników aktywnego wypoczynku, zwłaszcza jazdy na dwóch kółkach. Tylko w Kampinoskim Parku Narodowym, czyli w prawdziwej puszczy, w której króluje łoś, można przejechać 200 km szlakami oznakowanymi specjalnie dla jednośladów.
Jednym z najciekawszych miejsc dla caravaningowców w otulinie Kampinoskiego Parku Narodowego jest Julinek Camp. Leży w sąsiedztwie Parku Rozrywki Julinek w Lesznie – jednego z najbardziej magicznych miejsc na Mazowszu. To dawna baza cyrkowa z dwiema stałymi arenami i mnóstwem atrakcji. Poza wszystkim, czego pragną podróżnicy oraz dzieci spragnione zabawy, jest też wypożyczalnia rowerów, więc jeśli nie zmieściły się w kamperze, nic nie szkodzi.
Julinek znajduje się w niewielkiej miejscowości Leszno na południowym skraju Puszczy Kampinoskiej. Stąd tylko 20 km do Żelazowej Woli i Domu Urodzenia Fryderyka Chopina. Zawsze warto tam zajrzeć, ale podczas weekendowej wizyty można usiąść przed budynkiem, w którym urodził się słynny kompozytor, i posłuchać jego muzyki granej na żywo z wnętrza dworku.
Kto kocha jazdę na dwóch kółkach w pięknych okolicznościach przyrody, powinien skosztować tej radości w parku krajobrazowym Podlaski Przełom Bugu, czyli na Mazowieckim Podlasiu. Na caravaningowców czekają tam dwa piękne miejsca: Wypoczynek nad Bugiem w Klepaczewie z wieloma dodatkowymi atrakcjami, jak spływy kajakowe i tyrolka, oraz Camping nad Sarenką – miejsce idealne dla osób poszukujących ciszy, świętego spokoju i dobrego domowego jedzenia. To jest właśnie Podlasie – tam zawsze dobrze karmią! A na rowerzystów czekają fantastyczne trasy – wschodni szlak rowerowy Green Velo oraz Nadbużański Szlak Rowerowy.

Chociaż z całego kompleksu pałacowo-parkowego w Kozienicach pozostała tylko lewa oficyna, możemy będąc tutaj, wyobrażać sobie, jak król Stanisław August Poniatowski przechadzał się po alejkach swojej rezydencji

Boiska wielofunkcyjne, korty tenisowe, place zabaw, plaża, kompleks kempingowy to obiekt Kurpiowska Kraina
W Warce, cudownym starym mieście wybudowanym na malowniczej skarpie nad Pilicą, znajdują się aż dwa miejsca dla kamperów: Kemping nad Pilicą oraz Przystań na Winiarach Camp nr 274. Z tej drugiej miejscówki warto wspiąć się na skarpę, przejść przez piękny park ze starodrzewem i odwiedzić Muzeum im. Kazimierza Pułaskiego. To jedyne miejsce w Polsce, w którym odbywa się na początku lipca Parada Pułaskiego!
Warka jest idealnym miejscem na bazę wypadową do rajdów rowerowych po największym sadzie Europy. Wyobraź sobie: jedziesz rowerem drogą wśród sadów i czujesz ochotę na coś smakowitego i maksymalnie owocowego. Prosisz więc asystenta w telefonie, by znalazł Ci lokal w pobliżu z czymś pysznym, a on pyta: wolisz barszcz z jabłek grójeckich czy jabłkowe tiramisu?
20 czerwca 2026 r. startuje program z trasami dla rowerzystów, który dobrze współpracuje np. z Traseo i Google Maps. Może być wykorzystany podczas podróży jakimkolwiek środkiem lokomocji. Warto skorzystać, ponieważ opisuje ponad 20 różnych obiektów i zaprasza na ponad 30 certyfikowanych dań z jabłkami w różnych lokalach ziemi grójeckiej! Na słodko, słono i wytrawnie. Wyjątkowy smak i unikalne receptury kulinariów gwarantuje certyfikat „Jabłko na widelcu”, którym mogą się poszczycić takie specjały szefów lokalnych restauracji jak Żurek królowej Bony, Udo kacze confitowane i Wareckie jabłuszka w cieście.
Program zawiera także niezwykłe opowieści i wyjątkowe wskazówki. Na przykład: do której tłoczni podjechać, by sprawdzić, jak powstaje sok jabłkowy? Skąd pochodzi stary wiatrak i jak do niego dotrzeć? Czy Pilica może leżeć nad Pilicą i co obie mają wspólnego z Łysą Górą? Można się także dowiedzieć, skąd w jednym z sanktuariów grójecczyzny wziął się stary zardzewiały sierp.

Pułtuski zamek z XV w. Obecnie w budynku mieści się hotel, z którego okien można podziwiać park i malowniczo płynącą Narew
Kiedy już uda się skosztować paru dań z jabłkami, można wrócić do Warki i odpocząć na plaży nad Pilicą albo wypożyczyć kajak i doświadczyć, jak przyjazna jest rzeka, która pełniła kiedyś rolę południowej granicy Mazowsza. Ale nie tylko Pilica zaprasza na wioślarską przygodę.
Infrastruktura związana ze spływami kajakowymi w województwie mazowieckiem jest fantastyczna. Wystarczy umówić się w określonym miejscu nad rzeką – Wkrą, Bzurą, Bugiem lub Narwią, podjechać, zostawić auto, wsiąść do kajaka, przepłynąć wybraną trasę, wysiąść z kajaka, zabrać się z dostarczycielem kajaków do miejsca, w którym zostało auto, albo wręcz wsiąść do własnego samochodu podstawionego na mecie spływu – i już!
Można się także zatrzymać na jednym z wybranych kempingów nad rzekami. Kto chce popływać Bzurą, powinien wybrać Moto Przystań Moto Camping w Plecewicach. Nad Wkrą są dwa świetne miejsca: Przystań nad Wkrą Kaja-Sobieski w Jońcu i Ośrodek Wypoczynkowy Wiosełko w Cieksynie. Podczas pobytu w tej drugiej miejscowości pozycja obowiązkowa: spacer szlakiem kolorowych drzew – piękny, szalony pomysł lokalnych dusz artystycznych.
Spływy kajakowe na Bugu organizują m.in. właściciele Wypoczynku nad Bugiem w Klepaczewie, a podczas pobytu na polu przy Hotelu Zamek Dom Polonii w Pułtusku można się nawet wybrać na romantyczną kolację w gondoli pływającej po Narwi!
A skoro już dotarliśmy do pierwszego zamku, to warto wspomnieć, że województwo mazowieckie ma ich parę. Zamek w Czersku od wiosny do jesieni warto odwiedzać w weekendy – w każdą sobotę i niedzielę odbywają się tu rekonstrukcje historyczne, pikniki z rycerzami i damami, koncerty jazzowe, a w sierpniu fantastyczna noc spadających gwiazd. Do Czerska można podjechać z bazy nad Pilicą w Warce.
Podczas pobytu na polu przy zamku biskupów płockich w Pułtusku można zafundować sobie 20-minutową jazdę do średniowiecznej twierdzy książąt mazowieckich w Ciechanowie, a zaraz potem do Opinogóry z Muzeum Romantyzmu z zameczkiem, na widok którego można się zadumać nad tym, jak wieloznaczna jest nazwa stylu „gotycki”.
Na południu województwa, czyli w historycznej Małopolsce, nie wolno pominąć pięknego renesansowego zamku w Szydłowcu oraz gorącej atrakcji tego miasta, czyli kamieniołomu Podkowiński. Miłośnicy adrenaliny znajdą tam takie atrakcje jak via ferrata, czyli szlak wspinaczkowy na ścianie kamieniołomu z metalowymi linami i klamrami, oraz tyrolka, którą można śmignąć nad taflą wody! A skoro o wodzie mowa – zalew to jedno z najbardziej malowniczych miejsc Szydłowca. Nad jeziorem powstał kameralny Camper Park z pełną infrastrukturą rekreacyjną jak kąpielisko, plaża, wypożyczalnia sprzętu wodnego, plac zabaw, boisko do plażowej piłki nożnej i punkty gastronomiczne.
Z Szydłowca już tylko rzut beretem do Iłży i malowniczego zamku biskupów krakowskich – koniecznie trzeba wejść na wieżę, widok zapiera dech w piersiach!
I jeszcze Zamek Królewski na skarpie wiślanej – to jedna z wielu warszawskich atrakcji, których nie wolno pominąć podczas wizyty w stolicy. A gdybyście w trakcie przejazdu przez miasto zorientowali się, że trzeba natychmiast uzupełnić zapasy wody lub skorzystać z serwisu, jedźcie jak w dym do Warszawskiego Centrum Caravaningu przy Omulewskiej 27.

Nad wodą w Gostyninie

W cieniu drzew na kempingu Młyn nad Sarenką
A co z lokalnym kolorytem? Jest tego mnóstwo: jabłka grójeckie, babka ziemniaczana, a na słodko mrowisko na Mazowieckim Podlasiu, ale jeśli ktoś chce się zanurzyć w lokalnych smakach i etnograficznych ciekawostkach, powinien pojechać na Kurpie!
Tuż obok Myszyńca, gdzie znajduje się słynna Katedra Kurpiowska, nad zalewem rzeki Rozogi, położony jest jeden z najciekawszych kompleksów sportowo-rekreacyjnych w województwie mazowieckim: Kurpiowska Kraina. To właśnie tutaj odbywa się co roku Miodobranie Kurpiowskie, kiedy okolicą rządzi kurpiowska kuchnia. Ale można jej też doświadczyć w miejscowej restauracji na co dzień.
To świetne miejsce na bazę wypadową do Zagrody Kurpiowskiej w Kadzidle, Muzeum Kurpiowskiego w Ostrołęce oraz prywatnego Muzeum Kurpiowskiego w Wachu, które prowadzą jeden z ostatnich na świecie kurpiowskich bursztyniarzy i genialna koronczarka, której wzory kochają m.in. Japończycy. A gdyby ktoś zbłądził na Kurpie w Palmową Niedzielę, zobaczy w Łysych procesję z największymi palmami w województwie mazowieckim.
Po tak intensywnej wyprawie trzeba solidnie odpocząć. Na zachodnim Mazowszu można skorzystać z kąpieli w wodach termalnych. Czynne przez cały rok Termy Mszczonów od maja do października udostępniają Camper Strefę z pełną infrastrukturą dla kamperów. Można się też zatrzymać w miejscu bardziej kameralnym i bliższym natury, ale wciąż niedaleko mszczonowskich Term, a także Suntago – Park of Poland oraz miejsca uwielbianego przez miłośników nurkowania – Deepspot. To Brzozowe Rancho Camping w Lublinowie.
Zaszyć się w lesie można w Bazie Baranówka w Puszczy Kampinoskiej, a także na Campingu nr 74 w Kozienicach, jednym z najbardziej cenionych obiektów caravaningowych na Mazowszu. Położony nad Jeziorem Kozienickim, w sąsiedztwie rozległych kompleksów leśnych Puszczy Kozienickiej, pozwala połączyć relaks na plaży z aktywnym wypoczynkiem na rowerze, kajaku lub podczas leśnych spacerów. Miłośnicy nadbużańskiego spokoju mogą z kolei wybrać Camping nad Sarenką w Bużce.
Mapę z zaznaczonymi polami kamperowymi w województwie mazowieckim można pobrać przez internet ze strony ModanaMazowsze.pl – są na niej zaznaczone wszystkie informacje na temat infrastruktury obiektów. Poza opisami kempingów mapka zawiera także propozycje najciekawszych atrakcji turystycznych położonych w pobliżu.
Mazowsze to region stworzony do podróżowania kamperem. Różnorodne krajobrazy, setki kilometrów tras rowerowych, malownicze rzeki idealne na spływy kajakowe, wyjątkowe zabytki oraz stale rozwijająca się infrastruktura caravaningowa sprawiają, że każdy znajdzie tu coś dla siebie. Można aktywnie odkrywać region lub po prostu zatrzymać się na chwilę blisko natury i odpocząć od codziennego pośpiechu.
Coraz więcej miejsc na Mazowszu dostrzega potrzeby caravaningowców, dzięki czemu podróżowanie kamperem staje się wygodne, bezpieczne i komfortowe. Zachęcam do odkrywania naszego regionu z perspektywy kampera i przekonania się, jak wiele ma do zaoferowania.
Izabela Stelmańska
Prezes Mazowieckiej Regionalnej Organizacji Turystycznej
Żywy puls Mazowsza i więcej informacji na kanale MROT
Artykuł pochodzi z numeru 3 (129) 2026 r. magazynu „Polski Caravaning”.
Chcesz być na bieżąco? Zamów prenumeratę – teraz jeszcze taniej i szybciej.