artykuły

prezentacje-pojazdowPREZENTACJE POJAZDÓW
ReklamaBilbord Ubezpieczenia zadzwon
Terenowy luksus na UNIMOGu

Terenowy luksus na UNIMOGu

Terenowe kampery przygotowane do wypraw na najdalsze końce świata są nieco „toporne” - to popularna opinia zwłaszcza wśród osób zaczynających przygodę z takimi wyjazdami. Nie ma się co dziwić. To pojazdy przede wszystkim użytkowe, ich design schodzi na dalszy plan. Ale czy na pewno? Niemiecka firma Stone Offroad Design stworzyła „Rise 4x4” - to ultraluksusowy i nieźle wyglądający kamper na bazie Unimoga 5032. 

Sama baza uchodzi za „kultową”. To topowy „wół roboczy” Mercedesa charakteryzujący się wysoką niezawodnością i świetnymi właściwościami terenowymi. Ciężarówka, poza napędem 4x4 i blokadą dyferencjału, już w standardzie zyskuje m.in. system kontroli ciśnienia w oponach, pneumatycznie podnoszone osie czy snorkel pozwalający na brodzenie w wodzie na głębokości niemal 1,5 metra. 

Kamper dostępny jest w dwóch wariantach silnikowych. SOD RISE 4x4-5032-4-231 jest wyposażony w 4 cylindry, które generują 231 KM mocy. Ekstremalna wersja SOD RISE 4x4-5032-6-400 to już 6 cylindrów i aż 400 KM. DMC przekracza pułap 14 tysięcy kilogramów. Pojazd ma 690 cm długości i aż 390 cm wysokości.

Sama kabina mieszkalna może zostać odłączona od samochodu-bazy, jest w pełni niezależna i możemy korzystać z jej właściwości nawet bez wspomnianego Unimoga. Na pierwszy rzut oka wyróżnia się tylna platforma, na której możemy zamontować nawet quada (o motocyklach nie wspominając). Jej ładowność to aż 500 kilogramów. W środku natomiast do dyspozycji otrzymujemy bardzo duży salon, wyposażony aneks kuchenny oraz przestrzeń sanitarną. Widoczną na zdjęciach „czapkę” nad szoferką przekształcono na miejsce wypoczynkowe. Znajdziemy tam kanapę oraz dużą ilość okien, z których możemy podziwiać okolicę. Łóżko natomiast jest opuszczane elektrycznie z tyłu zabudowy. Mierzy 2 metry długości i tyle samo szerokości.

ReklamaSródtekstowy YT PC
System energetyczny został tu zbudowany na bazie napięcia 24V. Podróżnicy otrzymują akumulatory litowo-jonowe o pojemności 400 Ah. Sam system solarny to aż… 0,84 kW! Do tego mikrofalówka, piekarnik, 400-litrowy zbiornik na wodę czystą, różnorakie filtry, pakiet dźwiękowy z możliwością zdalnego sterowania. Nie zabrakło nawet… elektrycznego podgrzewacza do ręczników. 

Tego typu pojazdem możemy ruszyć dosłownie w każdym kierunku. To, co widzicie na fotkach powyżej to rendery - pojazd będzie gotowy do sprzedaży w czerwcu przyszłego roku. Cena? Za wersję z 400-konnym silnikiem przyjdzie nam zapłacić 900 tysięcy euro brutto (19-procentowy, niemiecki VAT). 


Bartłomiej Ryś30.12.20210 zdjęć 6