ABC CARAVANINGU

4 miesiące temu  14.12.2017, ~ Administrator   

fot. Bartłomiej Ryś

Strona 1 z 4

Bo bardzo ciepłym przyjęciu naszego pierwszego odcinka pt. „Jak zacząć przygodę z caravaningiem”, postanowiliśmy tym razem nieco rozszerzyć wiedzę tych, którzy dopiero zaczynają obcować z tą formą turystyki. W drugim odcinku skupimy się na wytłumaczeniu tego, jakie sprzęty pracują na pokładzie kampera i jak je obsługiwać.

Kamper to, jak juz doskonale wiecie, nic innego, jak tylko dom na kółkach, więc (jak to w domu) znajdziemy na jego pokładzie pełne wyposażenie „do życia”.

Lodówka

Przyjmijmy, że swoją przygodę z caravaningiem rozpoczynacie od wypożyczenia takiego pojazdu (w pierwszym odcinku naszego cyklu polecaliśmy tę opcję jako najlepszą z możliwych na początek). Na pokładzie każdego kampera i przyczepy kempingowej znajdziecie lodówkę, która może być zasilana trojako: poprzez instalację 12-voltową, 230-voltową albo na gaz. 

12V - używamy tej opcji podczas jazdy i pracy silnika samochodu. Ten napędza alternator, który ładuje akumulator. To właśnie stamtąd trafia energia do naszej lodówki i tym samym nasza żywność nie psuje się. Ta opcja przydaje się również w momencie, kiedy mamy zamontowane panele solarne na dachu (one też ładują akumulator) a my przebywamy w jakimś miejscu „na dziko”. 

230V - to oczywiste: tej opcji używamy, gdy jesteśmy podłączeni do zewnętrznego źródła prądu np. na kempingu.

Gaz - według wielu, jest to opcja „awaryjna” gdy zawiodą pozostałe możliwości a nie chcemy, by żywność nam się zepsuła. Jest to sposób dość nieefektywny i skomplikowany zwłaszcza podczas wysokich temperatur na zewnątrz. Warto pamiętać o tym, że w trakcie jazdy butla z gazem MUSI być zakręcona (nie tylko ze względu na przepisy, ale również dla naszego bezpieczeństwa), więc ta opcja „odpada” podczas jazdy.

Ważne: pamiętajmy, aby lodówka nie pracowała jednocześnie na dwóch trybach co jednak rzadko się zdarza w przypadku nowych kamperów. Tam nasza lodówka automatycznie przełącza się, gdy podłączymy się do prądu 230V lub gdy jego zabraknie (wróci na 12V). 

W lodówce mamy najczęściej możliwość wyboru „mocy” chłodzenia w kilkustopniowej skali. Pamiętajmy, żeby nie przesadzać z jej „podkręcaniem” przede wszystkim ze względu na oszczędność - czy to prądu czy gazu.

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 28

  • 17
    ZADOWOLONY
  • 3
    ZASKOCZONY
  • 4
    POINFORMOWANY
  • 1
    OBOJĘTNY
  • 0
    SMUTNY
  • 1
    WKURZONY
  • 2
    BRAK SŁÓW

Komentarze (0)

dodaj komentarz
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony