artykuły

PREZENTACJE POJAZDÓW
Królestwo na kołach, czyli MORELO Empire Liner

Królestwo na kołach, czyli MORELO Empire Liner

Jak stwierdzili niemieccy dziennikarze, to już nie „zamek na kołach” a „jeżdżące królestwo”. Majestatyczny wygląd, luksus znany z najlepszych, 5-gwiazdkowych hoteli i przeróżne udogodnienia wpływające na komfort zarówno jazdy jak i pobytu. Polscy dealerzy sprzedają coraz więcej kamperów kosztujących nierzadko kilka milionów złotych więc… dlaczego by nie Empire Liner?

Jeden z najbardziej topowych „domów na kołach” mierzy 376 centymetrów wysokości i, w zależności od układu podłogowego, od 965 do 1199 cm długości. Szerokość pozostaje stała na poziomie 255 centymetrów. Podwozie to kilka różnych ciężarówek Mercedesa do wyboru. Wersja Atego to silnik 7,7 l o mocy 299 koni mechanicznych. Actros to już 10,7-litra pojemności i moc maksymalna dochodząca do pułapu… 455 koni mechanicznych. Dopuszczalna masa całkowita, w zależności od wybranej wersji, to wybór od 11900 kilogramów po 18 ton. Kolos na kołach.

Mając tak duży zapas wagowy, producent mógł sobie pozwolić na instalację na pokładzie… wszystkiego. Zbiornik na wodę czystą ma 410 litrów pojemności (szara: 280). Tu nie ma mowy o kasecie, którą trzeba wynosić. Na wodę tak zwaną „czarną” (pochodzącą z toalety) też przygotowano zbiornik o pojemności aż 280 litrów. Podwójna podłoga ma aż 480 mm wysokości więc bez najmniejszego problemu zmieścimy w niej wszystkie rzeczy podczas np. zimowego wyjazdu na narty. 

Niesamowity design złożony np. z bocznych, szklanych ścian to jedno. Empire Liner’a możemy doposażyć w Smarta, Fiata 500 lub… Mercedesa AMG GT i tym samym zagwarantować sobie mobilność wszędzie tam, gdzie jesteśmy. Tak, tak - z tyłu tego modelu nie zapomniano o gigantycznym garażu, który dodatkowo na liście opcji posiada generator prądu („dieslowski”) o mocy 3500 W. Bez problemu przestrzeń możemy przekształcić na garaż dla rowerów, skuterów, motocykli czy o czym tam jeszcze marzymy.

Ciekawą i potrzebną funkcjonalnością jest system zawieszenia pneumatycznego. Potrafi on wypoziomować pojazd w każdym miejscu, ale też obniżyć go podczas np. wyjeżdżania autem ze wspomnianego garażu. System przyda się również gdy wypróżniamy zbiorniki na wodę czarną lub szarą i chcemy mieć pewność, że wszystkie nieczystości trafiły do kratki ściekowej.

W tego typu kamperach najwięcej funkcjonalności jest ukryta. Na pierwszy rzut oka nie widzimy chociażby ścian przednich i tylnych wykończonych włóknem szklanym w systemie „kanapkowym”. Oznacza to, że jedna warstwa nakłada się na drugą i tym samym wszelkie „zimne mostki” są wyeliminować. Ściany boczne i dach są dodatkowo wzmocnione - producent chwali się grubością rzędu 52 mm zamiast standardowych 42 mm. Wszystkie klapy są sterowane w sposób elektroniczny a okna posiadają podwójne szyby. Podłoga, co oczywiste, jest podgrzewana a system grzewczy to najmocniejsza wersja gazowego ALDE. Gaz jednak szybko nam się nie skończy bo to dyspozycji otrzymujemy zintegrowany zbiornik o pojemności 120 litrów.

A wnętrze? To już prawdziwa poezja. Empire Liner’a możemy doposażyć w specjalne slidery, które powiększają przestrzeń życiową o ponad 40 centymetrów. Wówczas salon rzeczywiście zyskuje rozmiar XXL. Same fotele są szalenie wygodne, można nimi sterować w kilku różnych płaszczyznach a cały kokpit jest indywidualnie zabudowany. Kierowca, pomimo dużych rozmiarów pojazdu, nie będzie miał kłopotów ze swobodnym manewrowaniem. System kamer 360, kamera cofania, wszelkie inne systemy wspomagające podczas jazdy… Jest tego naprawdę dużo.

Na pokładzie do dyspozycji otrzymujemy wszystko to, co mamy w domu. Trójpalnikowa, duża kuchenka gazowa, aż 196-litrowa lodówka, pełne, chromowe wykończenie, ekspres do kawy, zmywarka, piekarnik, wykończenie blatów ze specjalnego minerału to tylko początek długiej listy wyposażenia. Przestrzeń sanitarna określana jest przez producenta jako „prywatne spa”. I rzeczywiście - sama kabina prysznicowa jest większa niż w niejednej kawalerce. 

Tylna, główna sypialnia w MORELO zyskała bardzo duże okno dachowe, przez które możemy podziwiać gwiazdy i planować kolejne podróże. Same materace są wypełnione specjalnym żelem, który dopasowuje się do naszego ciała gwarantując nam sen na luksusowym, 5-gwiazdkowym poziomie.

A cena? Cóż, tutaj już tak kolorowo nie jest. Empire Liner startuje od pułapu 475.350 euro, ale łatwo tę kwotę można powiększyć dobierając dodatki w wygodnym konfiguratorze. Pewną pociechą może być fakt, że największy z oferty tego producenta, model Grand Empire Liner, kosztuje prawie 200 tysięcy euro więcej. 


Bartłomiej Ryś17.10.20210

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 11

  • 7
    Czuje się - ZADOWOLONY
    ZADOWOLONY
  • 3
    Czuje się - ZASKOCZONY
    ZASKOCZONY
  • 0
    Czuje się - POINFORMOWANY
    POINFORMOWANY
  • 1
    Czuje się - OBOJĘTNY
    OBOJĘTNY
  • 0
    Czuje się - SMUTNY
    SMUTNY
  • 0
    Czuje się - WKURZONY
    WKURZONY
  • 0
    Czuje się - BRAK SŁÓW
    BRAK SŁÓW