
Historia Webasto rozpoczęła się 7 marca 1901 roku od rzemieślniczej produkcji elementów tłoczonych, by w 1935 roku właścicielom pojazdów zaproponować pierwsze niezależne od silnika systemy ogrzewania postojowego. Współczesne systemy zdecydowanie różnią od prostych wymienników ciepła.
O marce Webasto słyszał chyba każdy, kto jest fanem caravaningu i jednocześnie motoryzacji.
W gamie propozycji wiodącego dostawcy ogrzewania postojowego znajdziemy dziś także wybitnie kompaktowe podgrzewacze wody użytkowej. Niemiecki gigant, jeden ze 100 największych dostawców części samochodowych na świecie, ma swe zakłady produkcyjny nawet w Indiach, gdzie powstają systemy dachów samochodowych: szklanych, panoramicznych i typu kabriolet.
Jubileusz 125-lecia zbiega się z bodaj największymi zmianami w historii firmy. Webasto realizuje intensywny plan naprawczy, wymuszony trudnymi warunkami gospodarczymi oraz kryzysem w branży motoryzacyjnej. Główne filary tej zmiany opierają się na restrukturyzacji kosztów, dywersyfikacji produkcji oraz silnym wejściu w technologie dla pojazdów elektrycznych
- Webasto – podobnie jak cała branża motoryzacyjna – przechodzi obecnie głęboką transformację. Stoimy w punkcie, w którym ponownie musimy wiele rzeczy zrobić inaczej - mówi Jörg Buchheim, CEO Webasto.
- Potrzebujemy większej elastyczności i jeszcze bliższej współpracy z klientem, aby osiągać zrównoważony wzrost. 125 lat historii daje nam pewność, że jesteśmy w stanie podołać temu wyzwaniu.
Historia Webasto rozpoczęła się 7 marca 1901 roku od niewielkiego zakładu rzemieślniczego produkującego wyroby blaszane w Esslingen (Niemcy). W ofercie założyciela firmy, Wilhelma Baiera, znajdowały się wówczas elementy tłoczone, okucia oraz części do... łapek na myszy.
Przeprowadzka do Stockdorfu pod Monachium w 1908 roku przyniosła firmie jej dzisiejszą nazwę – „Webasto”, powstałą z połączenia członów Wilhelm Baier oraz Stockdorf. Już wtedy widoczny był pionierski duch innowacji, który do dziś stanowi fundament przedsiębiorstwa. W Stockdorfie Webasto szybko wkroczyło w świat mobilności, produkując bagażniki i błotniki do rowerów – najważniejszego środka indywidualnego transportu tamtych czasów.
W latach 30., wraz z rosnącą popularnością samochodów, Webasto opracowało pierwszy składany dach materiałowy, a niedługo później pierwszą nagrzewnicę samochodową. Innowacyjne na owe czasy urządzenie, wykorzystujące wymiennik ciepła, zyskało przydomek „Flüstertüte” (z niemieckiego: szepcząca tuba) ze względu na swoją cichą pracę. I właśnie z cichej pracy słyną po dziś kolejne generacje ogrzewania postojowego.
Dziś, w dobie elektromobilności, firma produkuje również elektryczne urządzenia grzewcze oraz systemy akumulatorowe, ale najbardziej spektakularnie wygląda kontynuacja najbardziej dziś pożądanego systemu autonomii cieplnej na pokładach kamperów z konwencjonalnymi napędami.
To na wskroś nowoczesne urządzenie docenimy za łatwość integracji z fabrycznymi systemami pojazdu, tj. za pośrednictwem magistrali LIN, CAN i CI. Najnowszy model to także certyfikowane zabezpieczenie przeciwko cyberatakom zgodnie z normą ISO 21434. Kolejną nowością są źródła zasilania. Ogrzewanie Air Top Pro 25 może być zasilane nie tylko olejem napędowym czy benzyną, ale równie dobrze paliwem z odnawialnych surowców. Mowa o HVO, który jest w pełni zrównoważonym i odnawialnym olejem roślinnym.
Fot. Webasto