artykuły

abc-caravaninguABC CARAVANINGU
ReklamaBilbord Ubezpieczenia

Pierwszy raz

Czas czytania 4 minuty
Pierwszy raz

Uprawiając turystykę caravaningową bardzo często w trakcie wieczornych spotkań poruszany zostaje temat: mój pierwszy raz. Oczywiście chodzi o pierwszy raz czy raczej pierwszą jazdę z przyczepą. Jak przygotować się do pierwszego wyjazdu? Na co zwrócić szczególną uwagę?

Pierwszy raz 1



Chciałbym podać wskazówki dotyczące bezpiecznej jazdy z przyczepą tym turystom, którzy dopiero co kupili przyczepę, tym którzy noszą się z zamiarem kupna, a być może tym, którzy już jakiś czas jeżdżą takim zestawem. Kupiłeś przyczepę kempingową i czeka cię przerażająca pierwsza jazda tym zestawem. Spokojnie, nie jest tak źle, jak to sobie wyobrażasz. Wychodzę z założenia, że zakupu dokonałeś trafnego. Że znasz przepisy, które jednoznacznie mówią, jaką przyczepę, o jakim ciężarze możesz ciągnąć swoim samochodem. Na tym skupiać uwagi nie będziemy.

Prawidłowy załadunek
Przed zapięciem przyczepy na hak trzeba kilka słów skierować do tych użytkowników, którzy mają już za sobą pierwszą jazdę z przyczepą, natomiast właśnie się pakują i planują wyjazd na swój pierwszy urlop caravaningowy. Należy pamiętać o podstawowej sprawie, jaką jest prawidłowe załadowanie przyczepy. Cięższe przedmioty załadować należy jak najniżej w pobliżu osi. Tylko lekkie ładunki można wozić wysoko na półkach umieszczonych pod sufitem. Środek ciężkości musi znajdować się tuż przy osi przyczepy. Zbyt duże przeciążenie tyłu powoduje w trakcie jazdy „wężykowanie” oraz na każdym zagłębieniu jezdni „wyciąganie” tyłu samochodu w górę. Natomiast zbyt duże przeciążenie przodu przyczepy powoduje nieprzepisowy nacisk dyszla przyczepy na hak. Dobre rozłożenie ładunku w przyczepie jest sztuką. Uwierzcie mi, że z czasem nie myśląc o tym, będziecie pakować swoje rzeczy bardzo dobrze! Praktyka, praktyka i jeszcze raz praktyka. Każdy turysta caravaningowy to przechodził.

ReklamaPierwszy raz 2

Zapięcie
Jak już dobrze spakowaliśmy naszą przyczepę możemy pomyśleć o zapięciu na hak. Spinamy nasz zestaw w kolejności: sprzęgnąć przyczepę z samochodem (sprawdzić należy, czy czasza zaczepu kulowego obejmuje całą kulę haka!), zaczepić linkę zabezpieczającą, włożyć wtyk do gniazda doprowadzającego do przyczepy prąd i sprawdzić czy wszystkie światła działają. Bezwarunkowo należy również sprawdzić: zamocowanie przewożonego ładunku, zamknięcie okien, drzwi, schowków, daszków. Polecam również sprawdzić ciśnienie w oponach oraz - co zawsze robię sam - klęknąć i spojrzeć pod przyczepę. Zwracamy wtedy szczególną uwagę na stopki, czy wszystkie zostały podkręcone, oraz czy wszystko jest na swoim miejscu.

Pierwszy raz 3



Dodatkowe lusterko jest uzależnione od szerokości przyczepy. Z reguły trzeba je zamontować.

Bezpieczna jazda
Wchodząc do samochodu nie zapomnijmy ustawić dodatkowych luster tak, aby widzieć to, co się dzieje za nami. Jazdę w różnych warunkach drogowych, w różnych miejscach, po różnych nawierzchniach będę Państwu opisywał w kolejnych wydaniach „Polskiego Caravaningu”. Jednak w tym numerze chciałbym podać jeszcze kilka zasad, o których powinniśmy pamiętać, ciągnąc przyczepę kempingową. Ruszamy powoli, delikatnie. Pamiętajmy o długości i szerokości zestawu, wszelkie ruchy - a w szczególności zakręty - wykonywać należy łagodnie, należy zwracać baczną uwagę na podmuchy wiatru, szczególnie bocznego. Przez pierwsze kilometry bacznie obserwujmy przyczepę. W przypadku wężykowania należy lekko przyspieszyć, a gdy to nie pomaga: przyhamować a zaraz potem przyspieszyć. Jeżeli przyczepa dalej wężykuje, należy zatrzymać się i sprawdzić rozmieszczenie ładunku oraz ciśnienie w oponach. Jazda z przyczepą nie polega na pobijaniu rekordów prędkości, dlatego w tym miejscu chciałbym zaapelować do wszystkich: pamiętaj – ciągniesz za sobą przyczepę. Prawdopodobnie jedziesz na wakacje z rodziną, na wypoczynek. Nie spiesz się. Jedź bezpiecznie, zgodnie z przepisami. Bądź bezpieczny! Życzę wszystkim bezpiecznego, przyjemnego pierwszego prowadzenia zestawu samochód-przyczepa kempingowa oraz tyle samo powrotów, co wyjazdów.

ReklamaPierwszy raz 4

Z turystycznym pozdrowieniem Dariusz Jajko

Autor jest m.in. mistrzem (2002 r.) i wicemistrzem (2003 r.) Polski w Jeździe Samochodem z Przyczepą, a od 2004 roku przewodniczym jury Konkursu.


03.03.2009
Obserwuj nas na Google News Obserwuj nas na Google News