
Jako Polski Caravaning staramy się zachęcać was nieustannie do uprawiania caravaningu przez cały sezon, a więc i zimą. Wyjeżdżać na narty, wycieczki piesze, kempingi działające zimą. Wspaniale, urlop się udał wyśmienicie, jest śnieg, umiarkowany mróz, warunki wymarzone do obozowania i uprawiania białego szaleństwa. Przygotowaliśmy się pozornie kompleksowo, łopata do śniegu, niewielka farelka, zapas gazu, odmrażacz do zamków. Co może pójść nie tak? Wracamy, spakowani, wyjeżdżamy, chcemy ruszyć z parceli. Figa z makiem! Banalna sprawa, którą miała okazję poznać większość kierowców pamiętających jeszcze prawdziwe zimy w naszym regionie klimatycznym.
Zablokowane hamulce, które utrudniają, lub wręcz uniemożliwiają ruszenie z miejsca.
Przyczyną jest mróz, a bardziej szczegółowo, najczęściej woda powodująca przymarznięcie okładzin lub klocków hamulcowych do zacisków, bębnów lub tarcz tylnej osi, po długotrwałym postoju na hamulcu ręcznym. Można się spierać, czy w warunkach zimowych uruchamiać „ręczny” czy nie podczas postoju na kempingu, jednak pamiętajmy, że jego użycie to składnik bezpiecznego postoju, zwłaszcza kiedy korzystamy z najazdów. Tutaj same kliny pod kołami to za mało.
W ten sposób, banalny z pozoru element podróży jakim jest opuszczenie kempingu urasta do rangi wyzwania. Z zablokowaną tylną osią przy przednim napędzie nie ruszymy na śniegu. Próba zerwania okowów lodu na asfalcie także brzmi średnio, chociaż jeśli warunki na to pozwalają może także być desperacką próbą uruchomienia pojazdu.
Prościej na listę zimowego wyposażenia wpisać… elektryczną opalarkę.
Chodzi przecież o to, aby odblokować hamulce, a taka dużej mocy „suszarka” nadaje się do tego idealnie. Działa punktowo, możemy używać jej z wyczuciem aby nie uszkodzić okolicznych elementów plastikowych i gumowych. Strumień gorącego powietrza kierujemy prosto na sąsiadującą z klockami część tarczy lub stalowy bęben hamulcowy. To z reguły wystarczy, aby hamulec zluzował pozwalając ruszyć z miejsca. Czy można wykorzystać elektryczny piecyk lub zwykłą suszarkę do włosów? Oczywiście, jednak proces odmarzania będzie dłuższy. Suszarka w porównaniu z opalarką wytwarza niewielką temperaturę, natomiast elektryczny podgrzewacz nie działa punktowo, co na zewnątrz może być problemem przy rozmrażaniu.
Absolutnie nie wolno używać w opisywanych przypadkach opalarek płomieniowych, lutlamp czy zapalarek. Otwarty ogień to ryzyko pożarowe oraz gwarancja uszkodzenia układu hamulcowego, szczególnie nowoczesnego, wyposażonego w różne czujniki systemowe.
Czasy odpalania diesla na kopcia i „rozpalania ogniska” pod autem możemy zaliczyć do słusznie minionych, a i europejska motoryzacja różni się od tej popularnej w syberyjskich warunkach. Pomysł polania zacisków hamulcowych wrzątkiem to również niezalecana metoda, mimo że czajników na kempingu na pewno nie brakuje. Nagła zmiana temperatury może spowodować pęknięcia materiału, a pozostała na elementach woda na pewno wkróce zamarznie ponownie. Co nagle to po diable.
Oprócz szczęk i klocków przyczyną blokującego się hamulca postojowego mogą być stare, od dawna nie wymieniane hamulcowe linki stalowe. Ponieważ zdarza się to jednak w pojazdach naprawdę wiekowych, nie powinno to nam zaprzątać głowy podczas wyprawy.