artykuły

przeglad-rynkuPRZEGLĄD RYNKU
ReklamaBilbord - ubezpieczenia chroni to co kochasz
Skandynawski chłód w nowym wydaniu. Dometic FreshJet FJZ

Skandynawski chłód w nowym wydaniu. Dometic FreshJet FJZ

Czas czytania 4 minuty

Świat motoryzacji przyzwyczaił nas do uroczystego wprowadzania na rynek kolejnych generacji popularnych modeli samochodów czy też ich cyklicznego „odświeżania” poprzez tzw. faceliftingi. Czy podobne zwyczaje zapanowały na rynku wyposażenia caravaningowego? 

Szwedzki Dometic wypuścił właśnie na rynek nową linię klimatyzatorów Dometic FreshJet FJZ. Mimo że „nadwozie” praktycznie nie różni się od poprzednika oznaczanego jako FJX, to „pod maską” mamy już sporo ciekawostek i ulepszeń. Czy to nowa generacja, czy może bardziej facelifting?

Co skrywa FJZ?

Zacznijmy od samego nazewnictwa. W ramach nowej rodziny FreshJet FJZ producent niezmiennie oferuje dwa subwarianty swoich klimatyzatorów, wyróżniane dodatkową cyferką. Modele FJZ4 to tradycyjne urządzenia z kompresorem o stałej prędkości obrotowej, który w zależności od zapotrzebowania uruchamia się cyklicznie. Działa podobnie jak układy klimatyzacji w naszych samochodach lub chociażby większości domowych lodówek. Z kolei pod oznaczeniem FJZ7 kryją się już jednostki wyposażone w kompresor inwerterowy. O jego niebywale cichym działaniu oraz oszczędnym obchodzeniu się z energią pisaliśmy wielokrotnie w poprzednich wydaniach naszego magazynu. Dość stwierdzić, że obecnie urządzenia inwerterowe to najwyższa półka produktów klimatyzacyjnych dostępnych dla caravaningowców.

Skandynawski chłód w nowym wydaniu. Dometic FreshJet FJZ 1

Patrz na wnętrze!

Gdy porównamy „karoserie” generacji FJZ oraz wcześniejszej FJX, to… nie zauważymy różnicy. W dalszym ciągu Dometic oferuje dwa warianty opływowej i wyjątkowo miłej dla oka obudowy. Mniejsza z nich stosowana jest w urządzeniach do 2600 W mocy, ma długość zaledwie 75 cm i wysokość 22,5 cm. Z kolei jednostki o mocach 3000 W oraz 3500 W mieszczą się w dłuższej, ponad metrowej obudowie. Oba warianty występują w kolorach białym oraz czarnym. Wyróżnikiem zewnętrznym inwerterowej serii FJZ7 jest niezmiennie elegancki pasek LED na jednostce dachowej, który w trakcie pracy urządzenia świeci białym światłem. Dyfuzor sufitowy, widoczny od środka pojazdu, wygląda podobnie, chociaż – jak zaznacza przedstawiciel Dometica – nie jest zamienny między generacjami FJX oraz FJZ. Wynika to ze zmiany sposobu montażu jednostek FJZ, w których firma powróciła do stosowania zintegrowanej uszczelki, odkształcającej się w momencie skręcania obu części klimatyzatora i izolującej otwór w dachu. W porównaniu do wcześniej stosowanej wklejanej ramki montażowej ten sposób instalacji ma dodatkowo zmniejszać poziom drgań przenoszonych na nadwozie pojazdu.

Skupiliśmy się na kosmetyce, gdzie zatem nastąpiły główne zmiany? Po sparowaniu klimatyzatora z punktem dostępowym do internetu (np. poprzez pokładowy router Wi-Fi, sieć bezprzewodową na polu kempingowym czy koło domu, poprzez hotspot z telefonu) i uruchomieniu aplikacji w smartfonie wchodzimy teraz w globalny cyfrowy świat. I to wręcz dosłownie, ponieważ naszym klimatyzatorem jesteśmy w stanie sterować z… dowolnego miejsca na Ziemi. Zatem nie tylko z wyprzedzeniem możemy schłodzić wnętrze na nasz przyjazd, ale także na bieżąco podglądać temperaturę, na przykład monitorując komfort pozostawionego w pojeździe czworonoga.

Znaki szczególne

Kompresor typu inwerterowego z definicji może pracować w szerokim zakresie prędkości oraz poboru mocy. Jednak w pewnych sytuacjach – na przykład na polach kempingowych o słabych przyłączach czy przy zasilaniu z przetwornicy – chcielibyśmy móc określić pułap maksymalnej mocy wykorzystywanej przez nasze urządzenie. Teraz jest to możliwe, gdyż nowa apka Dometic Power w połączeniu z inwerterowym wariantem FJZ7 daje użytkownikom rozszerzone możliwości sterowania mocą. Ponadto jeżeli korzystamy z pokładowych akumulatorów LiFePO4 Dometic Tempra, komunikujących się z klimatyzatorem oraz przetwornicą poprzez system Dometic N-Bus, i aktywujemy funkcję SmartEco, to czas działania klimatyzatora przy zasilaniu z akumulatorów może się wydłużyć nawet o kilkadziesiąt procent. Funkcja SmartEco w trybie ciągłym nadzoruje napięcie w naszych bateriach, uwzględniając zarówno odpływ, jak i dopływ prądu np. z paneli słonecznych czy ładowarki odsilnikowej. Na podstawie tych danych tak dobiera parametry pracy kompresora i wentylatora, aby zapewnić pasażerom chłodzenie przez jak najdłuższy czas.

Zatem, czy seria FJZ to nowa generacja, czy bardziej facelifting? Z całą pewnością Dometic przełamuje stereotyp, jakoby lepsze było wrogiem dobrego, i jednocześnie potwierdza, że diabeł tkwi w szczegółach. A szczegółem cieszącym dodatkowo jest fakt, że szwedzki producent będzie oferować nowy wariant w niezmienionej cenie względem poprzednika oraz z pięcioletnią gwarancją na części.

Skandynawski chłód w nowym wydaniu. Dometic FreshJet FJZ 2

www.dometic.com

Artykuł pochodzi z numeru 2 (128) 2026 r. magazynu „Polski Caravaning”.

Chcesz być na bieżąco? Zamów prenumeratę – teraz jeszcze taniej i szybciej.


Redakcja06:00
Artykuł powstał we współpracy z marką Dometic
Obserwuj nas na Google News Obserwuj nas na Google News