Witam;
Z bólem serca sprzedaje mojego campervana na bazie Fiata Ducato 14 który przez ostatnie 5lat/50kkm był częścią naszego rodzinnego życia i dostarczył nam niezapomnianych wrażeń.
Zabudowa, fabryczna:
Przód 2 fotele kapitańskie z podłokietnikami
Tył: 2 kanapy, z szeroką możliwościa aranżacji tj. pozycja przodem/tyłem do kierunku jazdy, rozkładanie do spania.
Góra: opuszczane górne łóżko, raczej dla mniejszych niż wiekszych osób, dzieci czują sie tam wybronie
Wyposażenie: kibelek kaseta Thetford, ogrzewanie postojowe diesel Ardic, zlewozmywak + kuchenka 2 palnikowa, wymieniona lodówka kompresorowa ABeM, 2 panele na dachu, szyby przesuwne Seitz z moskitierami i żaluzją, 2 szyberdachy Fiamma, zbiorniki na wode biała/szarą ok 60L, poduszki zawieszenia tył, bagaznik na 3 rowery Fiamma, mnóstwo szafek/półek.
Serwis:
W ostatnich latach wymieniono: chłodnica, sprzegło, regeneracja pompy wtryskowej, hamulce, regeneracja wtrysków Bosch, termostat, opony.
Olej co 10kkm/rok.
Jest tez cała teczka dokumentów z Francji skąd auto było sprowadzane, potwierdzajaca bardzo uczciwy serwis przez wiele lat.
Obecnie do zrobienia:
Kolejna wymiana oleju i wymiana rozrządu ze względu na wiek. Zrobię to albo obniżę cenę.
Blacharsko nie ma tragedi ale trzeba wymienić próg/podstopnicę oraz belke pod tylnym zderzakiem.
Cześci blacharskie są za grosze, jak ktoś ma ogarniętego blacharza to zrobi to niskim kosztem.
Auto ma 31lat, wiec ma ślady eksploatacji jak rysy, wgniotki, zaczątki korozji. Ale trzyma sie kupy i jest sprawne.
Auto było utrzymywane w stanie gotowym do jazdy gdzie dusza zapragnie, my byliśmy nim 4xChorwacja (z kaprysu na 3-4dni na wielkanoc, na majówkę, czerwcowy weekend), 3xBałtyk (od nas to 700km), 2x Austria narty/skitury w kwietniu/maju (w zimę nie jeździł, stał w stodole), 1xGrecja, 1xAlbania, 1xRumunia, 1xWłochy + dziesiatki krótszych lub dłuzszych wypadów w góry + city tripy.
Generalnie każdego roku spedzaliśmy w nim 30-40 nocy.
Auto nigdy nie zawiodło, auto jest w pełni mechaniczne, nie ma elektryki, łatwe i tanie w ewentualnych naprawach.
Silnik to stara pancerna jednostka Iveco. Spalanie od 7,5 l przy crusingu 60-80km/h po lokalnych drogach do ok.8,5-9 l przy 100km/h po autostradzie. My szybciej nie jeździlismy....pośpiech to nie jest idea carawaningu.
Auto stoi do połowy października w Bielsku-Białej gdzie można go oglądnać, później jedzie na zimowanie do stodoły, do rodziny w małopolsce.
Pozdrawiam