artykuły

podrozePODRÓŻE
ReklamaBilbord - bookingcamper zacznij zarabiac
Czy wkrótce będziemy mogli legalnie skorzystać z kempingów? Wszystko wskazuje na to, że tak. Nasza branża również się buntuje
  fot. Bartłomiej Ryś Czy wkrótce będziemy mogli legalnie skorzystać z kempingów? Wszystko wskazuje na to, że tak. Nasza branża również się buntuje

To już pewne: górskie biznesy otwarte od poniedziałku

Czas czytania 2 minuty

Przedsiębiorcy z takich miejscowości jak Karpacz, Świeradów Zdrój i Szklarskiej Poręby postanowili oficjalnie otworzyć swoje biznesy od poniedziałku, 18 stycznia. Na konferencji prasowej zapowiedziała to Małgorzata Chełchowska, ich przedstawicielka.

Powodem takiej decyzji jest fakt, że aż 95% mieszkańców regionu utrzymuje się z turystyki. 

Zabrano nam możliwość pracy a pracownikom godnej płacy - podkreśliła Chełchowska podczas wystąpienia przed kamerami.

Wszystko odbędzie się z zachowaniem reżimu sanitarnego i zgodnie z wytycznymi Sanepidu. W Karpaczu, dla przykładu, ruszy stok „Relaks”. Mówił o tym Jędrzej Stanek, jego współwłaściciel.

Nie ma badań potwierdzających, że uprawianie sportu na świeżym powietrzu jest niebezpieczne, że stoki muszą być zamknięte. Apeluję do wyciągowców: otwierajmy się i zachowajmy środki bezpieczeństwa. Wyciągowcy mają kredyty, muszą zapłacić za prąd i pracownikom. Ile mamy czekać? Do marca kiedy ten śnieg stopnieje?

Kempingi, przynajmniej teoretycznie, nadal powinny zostać zamknięte tak samo jak hotele. Wiele obiektów dostosowało się jednak do obecnej sytuacji i świadczą usługi parkingowe dla kamperów i przyczep kempingowych udostępniając przy okazji prąd. 

Wystawiam paragony i faktury, działam w pełni legalnie - przekonywał naszego dziennikarza jeden z współwłaścicieli takiego obiektu. - Zamknięte są sanitariaty, ale można skorzystać z punktu serwisowego. Właścicielom kamperów to w zupełności wystarczy - dodał.

ReklamaTo już pewne: górskie biznesy otwarte od poniedziałku 1
Kolejne kempingi zapowiadają bunt. Według nieoficjalnych informacji w następnym tygodniu przynajmniej kilka pół zlokalizowanych w całym kraju również chce funkcjonować jako parking z możliwością podłączenia prądu. Oficjalna informacja ma zostać ogłoszona wspólnie po opracowaniu odpowiedniego zabezpieczenia prawniczego. Przypomnijmy, że, według obecnych taryfikatorów, właścicielowi pola kempingowego grozi kara do 30.000 zł za prowadzenie działalności gospodarczej polegającej na oferowaniu krótkoterminowego najmu parcel. Jednak coraz głośniej mówi się o tym, że zakaz działalności a więc i egzekwowanie kar z tego tytułu jest niekonstytucyjne bez wprowadzania stanu klęski żywiołowej.


Bartłomiej Ryś14.01.2021
Obserwuj nas na Google News Obserwuj nas na Google News