WIEŚCI Z WARSZTATU

8 dni temu  10.02.2019, ~ Administrator   

Uwagę zwracają przede wszystkim wysuwane slidery

Uwagę zwracają przede wszystkim wysuwane slidery

Ten kamper nie powstał w fabryce – zbudował go jeden z naszych czytelników. W jaki sposób stary autokar turystyczny przeistoczył się w luksusowy dom na kołach, opowiedział nam sam jego właściciel – Radosław Rzemiński.

Jak przyznaje, pomysł na budowę „domu na kołach” podchwycił, oglądając program w amerykańskiej telewizji.

– Pomyślałem, że fajnie byłoby mieć takiego kampera – wspomina. – Jednak gotowy kosztował majątek, a zrobić... czemu nie!

Z pomocą ojca Pan Radek przystąpił do realizacji swojego marzenia. Pierwszą, a zarazem najważniejszą decyzją, którą trzeba było podjąć, był wybór „dawcy”.

– Zależało nam na pojeździe, z którego najszybciej i bez zbędnych komplikacji moglibyśmy zrobić kampera, a którym w komfortową podróż mogłoby wyruszyć 9 osób – wyjaśnia. – W dzisiejszych czasach wachlarz pojazdów, które można przerobić, jest przeogromny. W naszym przypadku wybór padł na autokar turystyczny marki Bova, rocznik 1993.

Wstępne oględziny potwierdziły dobry stan nowego nabytku. Rdza na kratownicy pojazdu ukazała się nowemu właścicielowi dopiero po dokładniejszej inspekcji i usunięciu podłogi.

– Do akcji wkroczył nasz rodzinny spawacz i w kilka tygodni wymienił wszystkie opanowane przez rdzę kształtki – mówi właściciel kampera.

Zanim panowie chwycili za narzędzia, w ruch poszedł ołówek i kartka. Rezultatem burzy mózgów były m.in. wysuwane z obu boków pojazdu slidery o szerokości 95 cm.

– Kolejnym etapem było podniesienie dachu na całej długości pojazdu – relacjonuje Pan Radek. – Ten etap był najbardziej czasochłonny, ponieważ trzeba było usztywnić całą konstrukcję kampera.

Kolejnym krokiem było ustalenie, gdzie zostaną umiejscowione slidery, gdzie znajdzie się sypialnia, gdzie WC, a gdzie telewizor, rozkładane sofy itd. Innymi słowy, należało rozplanować układ wnętrza.

– Wyzwaniem był montaż sliderów, mechanizmów wysuwu – wyjaśnia konstruktor. – Szukałem podpowiedzi, jak zrobić elektryczny slider w kamperze, ale uzyskane informacje były szczątkowe. Z pomocą ponownie ruszył tata, wykorzystując w tym celu mechanizm rodem z bram przesuwnych. W połączeniu z silnikiem wolnoobrotowym, wysuw sliderów jest prawie niesłyszalny.

Slidery „odhaczone”, czas na wykończenie wnętrza. Drewniana deska na podłodze, bambus, gdzieniegdzie skóra oraz fornir – to materiały, które przeważają w konstrukcji kampera.

– Pod podwoziem znalazło się miejsce na trzy pojemniki: na wodę czystą, szarą i na fekalia – wymienia. – Nie zabrakło miejsca na bagażnik. W przyszłości znajdzie się tu również grill z niewielką umywalką i TV. Zamontujemy również markizę o szerokości 3 metrów. Kamper jest uzbrojony w agregat i trzy akumulatory. Instalacja elektryczna jest na 12, 48 oraz 230 V.

Po roku przygotowań, pod koniec wakacji, kamper przeszedł pierwszy test w terenie. Podczas krótkiej przejażdżki wyszły na jaw pewne niedociągnięcia, które Pan Radek z tatą będą usuwali na bieżąco.

– Myślę, że za rok pojazd będzie ukończony w stu procentach i wówczas wyjedziemy nim całą rodziną w kilkunastodniową podróż – zapowiada.

Patrząc na rozmach przedsięwzięcia, nie mogliśmy nie spytać o koszta. Okazuje się, że sam zakup autokaru uszczuplił budżet o 20 000 zł, kolejne 40 000 zł to koszt materiałów do przebudowy, nie licząc robocizny.

– Z tego miejsca chciałbym podziękować mojemu tacie za genialne pomysły i niesamowite zaangażowanie, a mojej żonie za cierpliwość – dodaje właściciel.

Opracował Krzysztof Dulny

Artykuł pochodzi z numeru 3(72) 2016 Polskiego Caravaningu

GALERIA ZDJĘĆ

Aż trudno uwierzyć, że jeszcze niedawno był to stary, przerdzewiały autokar.
Po zakupie pojazd nie przypominał luksusowego „domu na kołach”, którym miał się stać.
Po zakupie pojazd nie przypominał luksusowego „domu na kołach”, którym miał się stać.
Po zakupie pojazd nie przypominał luksusowego „domu na kołach”, którym miał się stać.
Przestrzenna salon z rozkładanymi sofami, aneksem kuchennym i telewizorem robi wrażenie!
Przestrzenna salon z rozkładanymi sofami, aneksem kuchennym i telewizorem robi wrażenie!
Przestrzenna salon z rozkładanymi sofami, aneksem kuchennym i telewizorem robi wrażenie!
Taki kamper zakupiony u producenta kosztowałby majątek. Okazuje się, że wystarczy stary autokar, zapał i odrobina wyobraźni, aby skonstruować taki samemu.

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 5

  • 4
    ZADOWOLONY
  • 1
    ZASKOCZONY
  • 0
    POINFORMOWANY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    SMUTNY
  • 0
    WKURZONY
  • 0
    BRAK SŁÓW

Komentarze (0)

dodaj komentarz
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony