PREZENTACJE POJAZDÓW

PRZEGLĄD RYNKU

2 miesiące temu  12.06.2017, ~ Administrator   

Strona 1 z 1

Wiemy doskonale, że nasi Czytelnicy uwielbiają przyczepy Airstream. Widać to świetnie na naszym facebookowym profilu, gdzie każda notka lub zdjęcie zdobywa olbrzymią popularność. Mając na uwadze ten fakt tym bardziej cieszymy się, że możemy przekazać tą dobrą informację - Basecamp będzie importowany przez dealera z USA do Europy a następnie przekształcany do standardów europejskich. 

Po pierwszej fali ekscytacji, przejdźmy do konkretów, które już tak „kolorowe” nie są. Po pierwsze, ze względu na wysoki popyt na tę przyczepę w USA i stosunkowo niewielką niszę rynkową w Europie, Basecamp nadal nie będzie produkowany w wersji europejskiej. Importer marki Airstream zaoferował jednak chętnym klientom import przyczepy z oryginalnej, amerykańskiej wersji i, już na miejscu, dostosowanie jej do warunków, przepisów oraz standardów europejskich. 

Jak czytamy w informacji prasowej, pierwszy pojazd już został zaakceptowany (mówimy tu o odpowiedniej homologacji) i jest poddawany modyfikacjom. Termin dostaw? Od 6 do 8 miesięcy. Długo.

Przejdźmy do ceny. Transport i zakup przyczepy do Niemiec zamyka się w kwocie około 44 tys. euro. Do tego trzeba doliczyć koszt modyfikacji instalacji elektrycznej, gazowej, oświetlenia zewnętrznego oraz odpowiednich regulacji prawnych - łącznie ponad 9.5 tys. euro. Wszystkie ceny zawierają już podatek VAT. 

A sama przyczepa?

Airstream Basecamp bije rekordy popularności za Oceanem. Z zewnątrz to bardzo „surowa” przyczepa - producent postarał się, aby wszelkie nity i połączenia były dobrze widoczne. Do tego dochodzi aż 8 (!) okien przeciwsłonecznych, które nadają jej naprawdę wyjątkowego wyglądu na zewnątrz i świetnego efektu przestronności wewnątrz. Ale nie tylko „efektu” - w stosunkowo krótkiej przestrzeni zmieścimy nawet… kajak (dzięki otwieranej tylnej klapie). 

Basecamp to również świetna przyczepa, jeżeli mówimy o „zwykłym” wyposażeniu - klimatyzacja, kuchenka, mikrofalówka, prysznic (dzięki sprytnemu rozwiązaniu można słuchawkę wyciągnąć na zewnątrz i np. obmyć ubłocony rower), panele solarne, oświetlenie LED, ciepła i zimna woda, 18-calowe koła, ściany z lekkiego stopu aluminium, wysuwany „stojak z prądem” gdzie możemy podłączyć np. telefon (porty USB)… Jest tego naprawdę sporo. W Basecamp znajdziemy przeróżne „drobne” rozwiązania, które sprawiają, że na małej przestrzeni możemy pomieścić multum małych rzeczy (jak chociażby składane wiosła). Jednym słowem: jest to konstrukcja przemyślana w najdrobniejszych szczegółach. Jeżeli mamy za mało miejsca, to śmiało możemy je powiększyć dzięki opcjonalnym namiotom. 

Poniżej filmowa prezentacja filmowa oraz obszerna demonstracja przyczepy (w języku angielskim).

  • Udostępnij na:

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 2

  • 0
    ZADOWOLONY
  • 0
    ZASKOCZONY
  • 0
    POINFORMOWANY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    SMUTNY
  • 0
    WKURZONY
  • 2
    BRAK SŁÓW

Komentarze (0)

dodaj komentarz
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony