NASZ TEST

21 dni temu  26.06.2018, ~ Administrator   

Strona 1 z 4

Isuzu D-Max Shiro to limitowana tylko na polski rynek wersja tego niezawodnego i cenionego na całym świecie pikapa. W modelu Shiro bazującym na D-Max 17MY pojawiły się nowe rozwiązania techniczne, a wyposażenie rozszerzono zgodnie z najnowszymi trendami.

Firma Isuzu to jeden z najstarszych japońskich producentów samochodów. Początki firmy datowane są na rok 1916, kiedy to powstała koncepcja budowy pierwszego japońskiego samochodu ciężarowego. Od tamtej pory Isuzu znane jest na świecie z produkcji ciężarówek, autobusów i samochodów terenowych. Pomimo że rozdział produkcji klasycznych samochodów osobowych został zamknięty jakiś czas temu, Polacy do tej pory kojarzą Isuzu z osobowym modelem Gemini, który w czasach PRL dostępny był za dolary w sklepach Pewexu. Popularne w Europie w latach 90. terenowe modele Frontera i Monterey, sygnowane przez europejski oddział GM znaczkiem Opla, bazowały na Isuzu MU/Rodeo oraz znanym i cenionym Trooperze. Isuzu to także największy na świecie producent silników Diesla, które oprócz pojazdów samochodowych montowane są w maszynach budowlanych, agregatach prądotwórczych, w szeroko pojętym przemyśle oraz w jednostkach pływających. Najnowszym dzieckiem firmy jest pikap D-Max w limitowanej wersji Shiro. Mieliśmy okazję przetestować najnowszego D-Maxa w wersji z podwójną kabiną i wyjątkowym wyposażeniem. Isuzu D-Max powstaje w Tajlandii, gdzie koncern Isuzu ulokował kilka lat temu swoje najnowocześniejsze fabryki. 

Nadwozie

Największe zmiany zewnętrzne w pikapie Isuzu widoczne są szczególnie w przedniej części auta, gdzie do zderzaka dodano elegancki dolny spoiler. W nowych reflektorach głównych zastosowano ledowe oświetlenie do jazdy dziennej, a światła mijania oraz drogowe realizowane są przez nowoczesne projektory soczewkowe. Lampy łączy nowa osłona chłodnicy, która w wersji Shiro występuje w kolorze ciemnego antracytu. Całość wieńczy nowy ładny zderzak, w którym znalazło się miejsce na nowoczesne światła przeciwmgłowe oraz dodano elegancki dolny spoiler. Nowy projekt przodu spowodował przy okazji polepszenie współczynnika Cx, wynikającego z czołowego oporu powietrza. Przeprojektowano też tylną klapę, tak aby jej przetłoczenia tworzyły spoiler. Jednym z wielu nowych gadżetów jest seryjnie montowania, zintegrowana z obudową klamki tylnej klapy kolorowa kamera cofania. Całość uzupełniają także nowe felgi z lekkich stopów, w rozmiarze 18” z oponami 255/60R18. Samochód homologowany jest dodatkowo także na felgach 17-calowych, co przy takim wyborze kół bardzo ułatwia dobór szosowego lub terenowego ogumienia. Shiro występuje tylko kolorze perłowym białym, który dobrze komponuje się w mieście oraz z każdą przyczepą kempingową. Zmodyfikowano także antenę dachową – tę klasyczną, prętową, zastąpiła „płetwa rekina” montowana z tyłu na dachu. D-Max Shiro wygląda teraz bardziej elegancko i zdecydowanie bardzo nowocześnie. Shiro wyróżnia się ponadto stopniami do wsiadania w kolorze ciemnego antracytu, dolnym spoilerem pod tylnym zderzakiem oraz aerodynamiczną, sportową pokrywą skrzyni ładunkowej. Tylną klapę wyposażono w sprężynę i siłownik, ułatwiającą jej otwieranie i zamykanie.

GALERIA ZDJĘĆ

Testujemy Isuzu D-Max Shiro
Testujemy Isuzu D-Max Shiro
Testujemy Isuzu D-Max Shiro
Testujemy Isuzu D-Max Shiro
Testujemy Isuzu D-Max Shiro
Testujemy Isuzu D-Max Shiro
Testujemy Isuzu D-Max Shiro
Testujemy Isuzu D-Max Shiro
Testujemy Isuzu D-Max Shiro
Testujemy Isuzu D-Max Shiro
Testujemy Isuzu D-Max Shiro
Testujemy Isuzu D-Max Shiro

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 0

  • 0
    ZADOWOLONY
  • 0
    ZASKOCZONY
  • 0
    POINFORMOWANY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    SMUTNY
  • 0
    WKURZONY
  • 0
    BRAK SŁÓW

Komentarze (0)

dodaj komentarz
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony