ABC CARAVANINGU

7 miesięcy temu  13.02.2018, ~ Rafał Dobrowolski   

Bez konieczności kilkukrotnego przepakowywania bagaży i sprzętu sportowego możesz być zawsze pierwszy na stoku.

Wystarczy też uruchomić silnik i ruszyć w drogę, by zmienić miejscówkę na… coraz to lepszą. Otóż zimowy caravaning ma to do siebie, że postój niebywale łatwo urządzić w ścisłym sąsiedztwie ośrodków narciarskich. Dwa tygodnie temu opublikowaliśmy pierwszy „zimowy poradnik” w formie „graficznej pigułki”. Czas rozwinąć temat. 

Czy to kamper czy przyczepa - podróż i pobyt na pokładzie domu na kołach to niedościgniona realizacja swobody i autonomii. Do pełnej niezależności zimową aurą wiedzie krótka droga. Wszak zdecydowana większość kamperów i przyczep kempingowych ogrzewanie postojowe posiada. Przysłowiowe „piecyki” są skądinąd bardzo wydajnym źródłem ciepła. Dowód? W tradycyjnym budownictwie mieszkaniowym na ogrzanie metra kw. przyjmuje się zapotrzebowanie ciepła rzędu 100 Wat, więc średniej mocy (3 KW) urządzenie zaprojektowane na potrzeby turystyki motorowej sprawdziłoby się w... kawalerce (ok. 30 m. kw.), a co dopiero piecyki dwukrotnie mocniejsze. 

Wielką zaletą takiego piecyka jest odprowadzanie produktów spalania poza zabudowę kempingową. Także powietrze do podtrzymania spalania czerpane jest z zewnątrz. Jest to istotne z tego względu, że nie marnujemy wytworzonego ciepła na niepotrzebne wietrzenie pokładu, czego nie można powiedzieć o pokusie wykorzystywania w celach grzewczych kuchenki gazowej. Taka pokusa jest nieracjonalna, a co dopiero mówić o bezpieczeństwie załogi.

Kuchenka gazowa, a też wszystkie inne urządzenia, które pobierają powietrze z wnętrza pomieszczenia (np. piekarnik gazowy) nie może być nigdy użyta do ogrzewania przyczepy czy kampera. W razie zignorowania tego zalecenia, zachodzić będzie zagrożenie życia dla pozostających na pokładzie, zwłaszcza podczas snu naszej załogi. Niedobór tlenu, a też ryzyko wydzielania się dwutlenku węgla – ten jest bezzapachowy – jest wystarczającą przestrogą.

Kamper? A może właśnie przyczepa

Zdrowy rozsądek podpowiada, że w zimowych warunkach turystykę motorową zdecydowanie łatwiej uprawiać na pokładzie kampera. Owszem. Holowanie przyczepy kempingowej wymaga większego pewnie doświadczenia, a w górzystym terenie – wszak z założenia caravaning sprzyja pasji „białego szaleństwa”, nie obejdzie się bez solidnego „konia pociągowego”. Napęd 4x4 to bardzo pożądany walor pojazdu. 

Z drugiej strony, każdy kamper to dwa byty: pojazd silnikowy i nadbudowa kempingowa, więc wymagać będzie statystycznie dwukrotnie więcej roztropności, by solidnie przygotować taki dom na kołach na czekające nas wyzwania. W regionach alpejskich łańcuchy na koła samochodów są wymagane przepisami. Akumulator rozruchowy, filtry silnika, układ hamulcowy, kierowniczy i zawieszenia, a do tego płyny (chłodniczy i do spryskiwaczy), pióra wycieraczek… – lista kontrolna rośnie, bo w przypadku diesla musi to być paliwo zimowe. W zbiorniku mamy jeszcze paliwo z okresu letniego? Wyruszając na takim w mroźny poranek silnik zgaśnie na skutek zatkania parafiną filtra paliwa.

Dzięki swej koncepcji ta nadaje się do eksploatacji zimowej. To też wymarzona alternatywa dla pensjonatów czy hoteli, skoro w przeciwieństwie do posiadaczy kamperów możemy w prosty sposób oszczędzać energię niezbędną do ogrzewania takiego domu na kołach. W jaki sposób? Otóż na czas dłuższego postoju korzystne jest ustawienie przedsionka namiotu! Służy on jako śluza – ogranicza straty ciepła i ułatwia utrzymanie czystości na pokładzie. Na polu kempingowym w porze zimowej warto ustawić przedsionek namiotu, bo ten jest konstrukcją samonośną i zwykle odporną na zalegającą warstwę śniegu, czego nie można powiedzieć o markizach – elementach stanowiących standardowe wyposażenie kamperów.

Z tych i podobnych powodów, może się okazać, że zdecydowanie szybciej (i taniej) na czas zimowego caravaningu przygotować przyczepę, a kampera po prostu wypożyczyć! Profesjonalne wypożyczalnie z początkiem każdego sezonu zimowego przygotowują posiadana flotę na potrzeby złaknionych caravaningowej przygody. 

Obojętnie - czy własnym czy z wypożyczalni - przygotowanie powinno obejmować także trasę przejazdu, miejsca postoju, niezbędne wyposażenie dodatkowe.

Klimatyzację włączajmy również zimą

Walorem klimatyzacji samochodowej jest osuszenie wnętrza pojazdu i jego newralgicznych dla bezpieczeństwa elementów, np. szyb. Warto zatem jeździć z włączoną klimatyzacją także zimą. Czy podobna reguła obowiązuje klimatyzację postojową?

Tam, gdzie za każdą kilowatogodzinę musimy zapłacić (np. na kempingach w Austrii), pojawi się pokusa liczenia z każdym euro, a doprawdy nie ma tańszego rozwiązania, jak właśnie klimatyzator z funkcją grzania. Mowa oczywiście o urządzeniach dedykowanych turystyce motorowej, które mogą działać także jako pompy ciepła, czyli dogrzewać wnętrze. Przykładowo, model Saphir Comfort RC został skonstruowany w taki sposób, aby zapewnić minimalny pobór prądu w trybie ogrzewania pompy ciepła z mocą do 1700 W. Co innego, że ograniczeniem będzie panująca temperatura. O ile przy temperaturze powyżej 7 °C tryb grzewczy jest zagwarantowany bez ograniczeń, to poniżej 4 °C nagrzewanie jest niemożliwe.

Przed uruchomieniem urządzenia należy sprawdzić, czy plac kempingowy posiada wystarczające zabezpieczenia – w tym przypadku min. 3 A. Okaże się świetnym dogrzewaczem pokładowym, bo wyposażonym m.in. w czujnik zabezpieczający przed ryzykiem oblodzenia parownika – wyjaśnia Adam Małek, kierownik serwisu i sprzedaży u generalnego importera produktów marki Truma w Polsce. 

Przy okazji. Pod podłogą pojazdu znajduje się odpływ wody kondensacyjnej z urządzenia. Aby woda kondensacyjna mogła swobodnie spływać, należy regularnie sprawdzać, czy odpływ jest wolny od zanieczyszczeń.

Rekuperacja

Powietrze jest czerpane z zewnątrz, filtrowane, ogrzane w wymienniku ciepła i rozprowadzane do pokoi za pomocą kanałów wentylacyjnych. Mowa o budynkach z wentylacją mechanicznej i odzyskiem ciepła (rekuperacja). W domach na kołach? Warto po prostu zainstalować specjalne „pokrowce zimowe” na kratkach wywietrznika… lodówki. Zwróćmy uwagę, że przy wysokich temperaturach zewnętrznych pełna moc chłodzenia lodówek kempingowych jest gwarantowana tylko poprzez wystarczający nawiew. Przy temperaturach zewnętrznych poniżej 8°C takiej potrzeby nie ma.

W przypadku kratek wentylacyjnych do lodówek warto zastosować osłony zimowe, które zapobiegają nadmiernemu wychładzaniu wentylowanej przestrzeni – zachęca Grzegorz Rybak, Sales Manager RV Dometic Poland Sp. z o.o.
Mam tu oczywiście na myśli rozwiązanie mocowane na zewnętrznej ścianie pojazdu. Portfolio produktów gwarantuje wybór najlepszej zachowując przy tym spójność kolorystyczną, skoro w ofercie mamy modele w kolorach czarnym, beżowym, białym. Zimowa obudowa Dometic to wymienny element do lodówki, który pozwoli utrzymać lub poprawić efektywność pracy urządzenia w warunkach niskiej temperatury na zewnątrz. Lodówki jednodrzwiowe wymagają zastosowania kratek LS 100 (górnej) i LS 200 (dolnej). Model LS 300 dla RML jest przeznaczony do lodówek dwudrzwiowych i może być stosowany zarówno jako wentylacja górna, jak i dolna.

Warto też rozważyć zestaw z zimową pokrywą - model EWS 300 wzmacnia właściwości izolacyjne lodówki i pozostaje w pełni skuteczny nawet przy temperaturze otoczenia –30°C. Podobne rozwiązanie powstało w myślą o posiadaczach lodówek marki Thetford (mowa o produkcie skatalogowanym pod nr 35 483).

Poprawienie izolacji termicznej i komfortu podróży

Zimą maty mocujemy do szyb przedniej i bocznych w taki sposób, aby strona błyszcząca (aluminium) skierowana była do środka pojazdu. Pozostałe, bo podwójne okna (także dachowe) należy zasłonić roletami. 

Przykładem takiego produktu jest zestaw rolet Dometic FP 200 do szyb kabiny pojazdu (czołowej i bocznych), dedykowanych do modeli Fiat Ducato, Peugeot Boxer i Citroen Berlingo. Harmonijkowe przesłony z pokrytego aluinium materiału o strukturze plastra miodu nie tylko zaciemniają wnętrze pojazdu, ale także doskonale izolują je od letniego ciepła oraz zimowego chłodu.

W kamperach innych niż w pełni zintegrowane zewsząd pożądane będzie odizolowanie kabiny. Zmniejszymy tym samym kubaturę ogrzewanego pomieszczenia. 

Co zrobić, jeżeli nasz pojazd nie posiada podgrzewanych foteli? Rozwiązaniem są maty grzejne, w które można wyposażyć każdy fotel pośród najpopularniejszych pojazdów wykorzystywanych w turystyce motorowej.

Jeśli chodzi o nasze produkty przyjazne zimie, to mamy w ofercie maty grzewcze do samodzielnego montażu w pojazdach bez seryjnego podgrzewania – zapewnia Grzegorz Rybak.
Dometic MagicComfort MSH 300 to komplet elementów grzewczych do montażu pod tapicerką fotela kierowcy pojazdu i przedniego fotela pasażera. Maty zapewniają komfort i bardzo szybko podgrzewają fotele dzięki karbonowej grzałce wysokiej jakości. Są łatwe do dopasowania – wystarczy zmierzyć, przyciąć i włożyć między tapicerkę siedziska i oparcia a pokrowiec fotela, a zyskamy natychmiastowy luksus i ciepło bez zmieniania kształtu fotela, utraty wygody podczas siedzenia oraz ponoszenia dodatkowych kosztów. Do wyboru mamy trzy poziomy ogrzewania, a pobór mocy nie większy niż 140W.

Opcjonalną propozycją będzie tańszy zestaw nakładanych na fotele mat z dwoma stopniami grzania MagicComfort MH 40GS Mobicool. 

Podróż przerywana postojami, ale nie brakiem prądu

Im niższa temperatura, tym bardziej pogarsza się bilans energetyczny domu na kołach – zwłaszcza na czas postoju. Licząc zapotrzebowanie sprzętów na moc niezbędną do ich zasilania weźmy pod uwagę, że akumulatorom postojowym przyjdzie pracować w niekorzystnych warunkach. To istotne, gdy naszą ambicją jest biwakować z pominięciem przyłącza 230V. Ale i na kempingach może czekać nas niespodzianka.

- Przybywa miejsc, których właściciele ograniczają pokusę nielimitowanego poboru prądu, bo zima to wymarzony czas, by tym sposobem ograniczyć koszt pobytu fanów caravaningu, więc niech nie zdziwią nas przyłącza na kempingach z zabezpieczeniem 4 A zamiast 10 czy 15 A – podpowiada Jacek Renn, obieżyświat z kilkudziesięcioletnich stażem.
- Najlepszym panaceum na niedostatki energii elektrycznej jest…agregat prądotwórczy. Osobiste elektrownie są zdobyczą nie do przecenienia na czas zimowego caravaningu. Najlepiej, gdy deklarują się możliwie cichą pracą. Kolejną, prócz niskiego poziomu decybeli, kwestią jest optymalizacja zasilania takich. Większość kamperów to przecież pojazdy z silnikami diesla i ogrzewaniem gazowym, a tymczasem walizkowe agregaty dla fanów caravaningu produkuje się w specyfikacji benzynowej. Jak więc nie popaść w skrajność, wożąc ze sobą kanister etyliny? To przecież nie tylko dodatkowy balast, ale też nieprzyjemne opary paliwa. Otóż wystarczy doposażyć nasz sprzęt w reduktor LPG i w ten sposób skoncentrować się na jednym źródle zasilania.

Alternatywą jest gotowe rozwiązanie z oferty Dometic. Generator prądotwórczy Dometic TEC29LPG jest fabrycznie przystosowany do zasilania gazem płynnym o 60% zawartości propanu. Urządzenie charakteryzuje się niemal bezgłośnym działaniem, umożliwia także produkcję prądu w trakcie jazdy. Gdy poziom naładowania akumulatorów zacznie zbliżać się do granicznego progu, urządzenie włączy się automatycznie zasilając instalację mocą do 2600W. Całość obsługi odbywa się za pośrednictwem wygodnego zdalnego pilota.

Skoro limituje nas prąd, warto na postoju wyrobić sobie nawyk przestawiania pracy urządzeń na tryb gazowy (np. lodówki).

Gaz – dominujące medium piecyków

W butli gazowej zadbajmy o gaz o odpowiednim, bo zimowym składzie, więc napełnioną czystym propanem, a nie mieszanką propan-butan. Dlaczego? Mieszanka propan-butan jest co prawda kaloryczniejsza (ciepło spalania butanu jest wyższe o 33 procent niż propanu), ale w temperaturze poniżej - 0,5 C° spalać się nam będzie tylko propan. Szkoda po prostu wozić butan, skoro się nie będzie palił, a propan tak i to w temperaturze do minus 42 C°!

Gaz jest najpowszechniejszym źródłem ogrzewania domów na kołach – bezalternatywnym na pokładach przyczep, gdzie niekwestionowanym liderem są urządzenia marki Truma. Perłą w koronie są ogrzewania marki Alde – najdroższe, ale też najbardziej komfortowe. 

Piecyki gazowe firmy Truma dzielą się ze względu na systemy spalania gazu. Te tańsze stosuje się w przyczepach, które z definicji wykorzystujemy tylko podczas postoju, więc w trakcie podróży ogrzewanie nie może pracować. W kamperach stosuje się droższe ogrzewania serii Trumatic E (Truma VarioHeat na pokładzie obecnie produkowanych),  lub Combi z wymuszonym obiegiem spalania ze względu na możliwość pracy podczas jazdy. Większe, ale nadal niewielkich rozmiarów modele Combi (Trumy) o mocy 4 lub 6 KW zapewnią nam też ciepłą wodę w bojlerze. Ogrzewanie w takiej też specyfikacji dominuje na pokładach kamperów, acz konkurencyjnymi piecykami są te zasilane ze zbiorników paliwa pojazdów. 

Na drugim biegunie znajdziemy ogrzewanie zasilane paliwem z baku, więc zarezerwowane dla pojazdów silnikowych. Mowa tu przede wszystkim o produktach liderów rynku - Webasto lub Eberspaecher. Dużo rzadziej seryjne wyposażenie stanowią propozycje marki: Breeze Ateso, Planar, Snugger. To mniej skomplikowane w instalacji źródła ciepła (butle gazowego ogrzewania umieszcza się w wydzielonym schowku, a to strata cennej przestrzeni mieszkalnej). Generalnie bardziej bezawaryjny jest system na benzynę. Dieslowskie palniki są wrażliwe na złą jakość paliwa. 

Racjonalne gospodarowanie ciepłem

Im zimniej, tym zużycie paliwa i prądu znacznie rośnie. Dlaczego prądu? Niektóre ogrzewania skrywają dodatkową grzałkę, np. model Combi E marki Truma o mocy 2x900W. Z jakim zapotrzebowaniem gazu czy paliwa trzeba się liczyć? W mniejszych przyczepach stosuje się powszechnie model Trumatic S 2200. Nominalna wydajność cieplna to 1850 W, a zużycie gazu kształtuje się na poziomie: 50-170 g/h. Większe, ale nadal niewielkich rozmiarów modele Combi (Trumy) o mocy 4 lub 6 KW zapewnią nam też ciepłą wodę w bojlerze. Słabszy model (Combi 4) przy maksymalnej nastawie uszczupli butlę o 320 g na każdą godzinę, a dieslowskie ogrzewanie o mocy 6 KW pochłonie maksymalnie nawet 0,6 litra oleju. I tu widać przewagę gazu. Sprawność urządzeń w ogrzewaniach olejowych oscyluje w granicach 80 proc., natomiast w ogrzewaniu gazowym wynosi aż 97 proc.

Przy lekkim mrozie wystarczy nastawić nawet tylko 1/3 dostępnej mocy, by cieszyć się temperaturą pokojową, więc Trumatic S 2200 może przepracować na jednej butli ok. 100 godzin, model Combi ok. 50h, a nieco tylko krócej ogrzewanie typu Webasto. To szacunkowa kalkulacja, bo zdecydowanie mniejszy apetyt piecyków odczują posiadacze mniejszych przyczep i kamperów w pełni zintegrowanych. Z kolei pokład kampervana, pełen mostków cieplnych i z definicji deklarujący się gorszą izolacją termiczną, wymagał będzie większego budżetu. 

Otuchy dodaje fakt, że w praktyce niemałą część dnia zechcemy spędzać raczej z dala od obozowiska. Tu istotna uwaga na rzecz racjonalnego zużycia paliw. Gdy tylko opuszczamy pokład, wystarczy ogrzewanie przykręcić na minimum – zdalny programator pracy urządzenia jest nie do przecenienia. Poczynione oszczędności gwarantowane, ale też nigdy piecyka nie wyłączajmy! Nie możemy wszak dopuścić do wychłodzenia się wnętrza, bo to nieracjonalne, nie tylko dlatego, że po powrocie przyjdzie nam je nagrzać „od zera”. Zabezpieczając pokład przed mrozem, chronimy instalacje wodną. Ale też nie można popaść w skrajność.

Intensywne i sukcesywne przewietrzenie zabudowy kempingowej jest konieczne w celu zapewnienia satysfakcjonującego klimatu pomieszczeń, dzięki czemu ograniczymy ryzyko powstawania uszkodzeń korozyjnych i skraplaniu się wody. Starajmy się zapobiegać powstawaniu wody kondensacyjnej w przestrzeniach do pakowania (np. w szafach), a też sukcesywnie wycierajmy wilgotne miejsca. Zimą szczególnie warto wyrobić sobie nawyk, by przed wejściem na pokład uwolnić buty i ubranie ze śniegu, co zapobiega wzrostowi wilgotności powietrza. Pamiętajmy, że tworzeniu rosy sprzyjają: małe kubatury pomieszczeń, oddychanie i wydzieliny ciała pasażerów, wnoszenie wilgotnego ubrania i obuwia, używanie kuchenki gazowej i piekarnika.

Woda, gdy arktyczne mrozy za oknem?

Skoro dom na kołach, to niebywałą frajdą jest w pełni korzystać z dobrodziejstw aneksu kuchennego, a rano czy po zmierzchu cieszyć się z ciepłego prysznica. Abstrahując od ograniczonej pojemności zbiorników na wodę (czystą i tzw. szarą) problemy zaczynają przy bardzo tęgich mrozach. 

- Gdy mamy kamper w pełni zimowy, taki jak np. Carthago, gdzie woda znajduje się w ogrzewanej przestrzeni pomiędzy podłogami, to nawet - 30 C° jest niegroźne, ale zupełnie inaczej ma się rzecz w pojazdach, które nie posiadają podwójnej podłogi – wtedy nawet otuliny zbiorników na brudną wodę nie wystarczą i woda zamarznie - uczula Marcin Szczurek z serwisu pojazdów kempingowych S-Camp w Bieruniu.
- Owszem, można wspomóc się matami grzewczymi lub grzałkami, ale takie rozwiązanie wystarcza do - 10 C°. Najczęstszą przypadłością będą i tak problemy z otwarciem zamarzniętego zaworu spustowego celem opróżnienia zbiornika wody „szarej”. Dlatego w pojazdach, które nie są przystosowane do trudnych warunków zimowych zaleca się otwarcie zbiornika i zbieranie jej do pojemników, dzięki którym możemy tę wodę wywozić do miejsc do tego przystosowanych. Wymaga to wyrobienia sobie nawyku, by spuszczona woda nie zdążyła zamarznąć. 

Ratunkiem może okazać się taśma grzewcza (wymiary: 170 x 6 cm) owinięta wokół zamrożonej rury spustowej i zaworu. ASS-Heizband firmy Lilie zasilana jest z gniazda zapalniczki (prąd 5,8 A). W zależności od temperatury i izolacji – wspomnianą rurę warto także zaizolować pianką, czas rozmrażania wynosi od 5 do 60 minut. Warto tu wspomnieć także o chemii do zbiorników brudnej wody - jako uzupełnienia pakietu zimowego. Koncentrat Winter Ban zaprojektowano do temperatury -72 °C (więcej o produkcie na witrynie Frankana). 

Spokojnie, to tylko awaria

Na pokładzie seryjnie produkowanych przyczep i kamperów znajdziemy wiele czujników, które w sytuacji krytycznej ustrzegą nas przed… nonszalancją. Zabrakło gazu w butli, a ogrzewanie pracowało w trybie podgrzewania wody w bojlerze? Ogrzewanie typu Combi to przecież nic innego jak 10-litrowy płaszcz wodny wokół komory spalania, dzięki czemu temperatura z 16°C osiągnie po 20 minutach 60 °C i to bez jakichkolwiek strat energii koniecznej do ogrzewania w tym samym czasie wnętrza. Zawczasu zareaguje FrostControl. Ten niepozorny gadżet jest bezprądowym zaworem bezpieczeństwa. W przypadku ryzyka zamarznięcia instalacji, bo już przy temperaturze ok. 3° C wyskakuje przycisk na zaworze (pozycja „n”) czemu towarzyszy opróżnienie bojlera przez króciec spustowy – ten wyprowadzony jest na zewnątrz zabudowy, poniżej poziomu podłogi. Gdy czujnik wykryje temp. powyżej 7°C bojler można ponownie napełnić.

Podczas jazdy dachowa antena instalacji SAT musi być opuszczona do pozycja „parkowania”. Gdy zapomnieć ją złożyć, aktywuje się czujnik, a jeszcze bardziej zaawansowana automatyka nie pozwoli uruchomić stacyjki (w przypadku kampera).

Niezbędniki wyposażenia zimowego

Im dalej od domu, tym więcej niespodzianek. Butle gazowe są świetnym rozwiązaniem, ale póki co w każdym niemal z krajów UE panuje inny standard, gdy chcieć takie uzupełnić czy wymienić puste na pełne. Skądinąd ciekawą propozycją są butle BP GasLight czy AmeriGas Nano, które skrywają znormalizowany adapter KamperFit.

Dlatego szczególnie zimą polecam bezpieczny reduktor ciśnienia gazu z czujnikiem zderzenia przeznaczony do pracy z dwoma butlami gazu, który samoczynnie przełączy pobór gazu na drugą butlę w przypadku wyczerpania się gazu w pierwszej, co eliminuje konieczność wychodzenia z pojazdu celem zamiany butli, oraz gwarantuje nieprzerwaną pracę urządzeń gazowych podczas przełączania butli. Skoro mowa o minusowych temperaturach, to zaleca się zastosowanie grzałki do reduktora celem zapobiegnięcia jego oszronienia, co może powodować zakłócenia pracy reduktora. W połączeniu z przewodami gazowymi ze zintegrowanym zabezpieczeniem przed pęknięciem przewodu (HRP) oraz czujnikiem zderzeniowym system regulacji ciśnienia gazu DuoControl CS Truma spełnia wszystkie normy, wymagania rozporządzeń i dyrektyw, a więc pozwala na używanie systemu w Europie - także podczas jazdy – podkreśla Adam Małek.

Z tych też względów najbardziej komfortowym rozwiązaniem może okazać się stały zbiornik LPG, co innego, że tylko niektóre kampery z wypożyczalni takie udogodnienie skrywają. Temat to na osobny poradnik, ale nim wybierzemy się w daleką i długą podróż, zasięgnijmy informacji o czekających nas sposobach uzupełnienia zapasu gazu. Zabierzmy też większy zapas zimowego płynu do spryskiwacza. Poza funkcją podstawową jest on idealnym odmrażaczem do przymarzniętych elementów instalacji wodnej. Jak radzić sobie z zaśniedziałymi elementami instalacji elektrycznej? Akumulator działa „na pół gwizdka”? Przyczyną takiego zjawiska mogą być zaśniedziałe klemy, które znacznie utrudniają przepływ prądu. Do czyszczenia zaleca się używanie specjalnych środków, takich jak, np. BIZOL Contact Clean+ C32. Produkt stworzony na bazie węglowodorów alifatycznych i alkoholu ma silne właściwości czyszczące i doskonale radzi sobie z zaśniedziałymi elementami instalacji elektrycznej. Zima to i śnieg. Opaski na bieżnik zamiast łańcuchów śniegowych warto traktować jako rozwiązanie doraźne. 

Warto wiedzieć, że w Austrii kierowcy pojazdów o masie powyżej 3,5 tony zobowiązani są do posiadania łańcuchów śniegowych na wyposażeniu pojazdu w okresie od 1 listopada do 15 kwietnia – uczula Szymon Majnusz z pszczyńskiej firmy Transa-M.
Ważne, by łańcuchy deklarowały się dodatkową homologacja O-Norm 5117, a taką mają tylko renomowane produkty, stąd powód dla którego cena łańcuchów Koeniga do Ducato to ok. 600 zł.

Te i podobne nielekkie wyposażenie zimowe to dodatkowy balast – o czym warto pamiętać mają na uwadze DMC pojazdu. Łopata? Niepotrzebne obciążenie, które pogarsza właściwości jezdne pojazdu i uniemożliwia korzystanie z okien dachowych? O ile drabinkę, by usunąć śnieg z dachu można pożyczyć na kempingu, to zestaw gwarantujący minimum dbałości o dom na kołach wydaje się pożądany. 

Rafał Dobrowolski

Jak się czujesz po przeczytaniu tego artykułu ? Głosów: 23

  • 12
    ZADOWOLONY
  • 1
    ZASKOCZONY
  • 5
    POINFORMOWANY
  • 1
    OBOJĘTNY
  • 2
    SMUTNY
  • 0
    WKURZONY
  • 2
    BRAK SŁÓW

Komentarze (0)

dodaj komentarz
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
do góry strony